W Beit Jin zginęło 13 Syryjczyków, 25 innych zostało rannych; Palestyńczyk zabity w pobliżu Khan Younis; W tunelach Hamasu znaleziono 9 ciał
- Dwóch Palestyńczyków zabitych przez wojska izraelskie na Zachodnim Brzegu
- Narody europejskie wzywają Izrael do zaprzestania „przemocy ze strony osadników”
Co najmniej 13 Syryjczyków zginęło wczoraj, a 25 innych zostało rannych w izraelskich atakach artyleryjskich i rakietowych na miasto Beit Jinn, na południowy zachód od stolicy Syrii, Damaszku.
W Gazie co najmniej jeden Palestyńczyk zginął w izraelskim ataku dronów na gminę Bani Suheila w pobliżu miasta Khan Younis.
Siły izraelskie przeprowadziły także ataki artyleryjskie i ostrzał z helikopterów w mieście Khan Younis, a także ataki powietrzne w pobliżu Rafah, podaje w Internecie Al Jazeera.
Syryjska telewizja państwowa podała, że wśród ofiar izraelskich ataków wojskowych w Beit Jinn znalazły się kobiety i dzieci. „Inni pozostają uwięzieni pod gruzami” – podają media, dodając, że dziesiątki lokalnych rodzin uciekło z tego obszaru.
Armia izraelska podała, że w wyniku wymiany ognia podczas operacji mającej na celu zatrzymanie bojowników z sąsiedniego Libanu w syryjskiej wiosce Beit Jin sześciu izraelskich żołnierzy zostało rannych, w tym trzech w poważnym stanie.
„Spaliśmy, kiedy o trzeciej nad ranem obudziły nas strzały” – powiedział AFP ranny mieszkaniec Iyad Daher w szpitalu w Damaszku, około 40 kilometrów (25 mil) od wioski.
„Wyszliśmy na zewnątrz, żeby zobaczyć, co się dzieje, i zobaczyliśmy we wsi armię izraelską, żołnierzy i czołgi. Potem się wycofali, przybyło lotnictwo i zaczęły spadać pociski. Zostałem trafiony odłamkami w szyję”.
Armia izraelska podała, że celem operacji byli bojownicy z islamistycznej grupy Jamaa Islamiya z siedzibą w sąsiednim Libanie.
„Podejrzani działali w rejonie Beit Jin w południowej Syrii i przeprowadzali ataki terrorystyczne na izraelską ludność cywilną” – stwierdzono w oświadczeniu.
Tymczasem izraelska armia i policja oświadczyły, że badają okoliczności, w których dwóch Palestyńczyków zostało zastrzelonych na okupowanym Zachodnim Brzegu, pozornie poddając się siłom izraelskim.
Incydent w Dżeninie na północnym Zachodnim Brzegu, bastionie palestyńskich grup zbrojnych, został sfilmowany z kilku perspektyw, w tym przez AFP.
Cztery narody europejskie wezwały w czwartek Izrael do zaprzestania, jak to nazywają, rosnącej „przemocy osadników wobec palestyńskiej ludności cywilnej” na okupowanym Zachodnim Brzegu.
„My – Francja, Niemcy, Włochy i Wielka Brytania – zdecydowanie potępiamy masowy wzrost przemocy osadników wobec palestyńskiej ludności cywilnej i wzywamy do stabilizacji na Zachodnim Brzegu” – stwierdzili.
W odrębnym oświadczeniu armia izraelska poinformowała wczoraj, że znalazła ciała dziewięciu palestyńskich bojowników, którzy niedawno zabili podczas prób demontażu sieci tuneli w południowej Strefie Gazy.
Podczas operacji we wschodnim Rafah żołnierze „odnaleźli dziewięciu dodatkowych terrorystów, których wyeliminowano w podziemnej infrastrukturze terrorystycznej” – podała armia.


















