Osmond Chia i Laura BlaseyReporterzy w Singapurze i Waszyngtonie

Getty Images Kupujący sprawdza AA żywy, wzorzyste strój, który wybrała ze stojaka na ubrania. Jest ubrana w paski żółty strój.Getty Images

Stany Zjednoczone wyciągnęły wtyczkę z długotrwałym globalnym zwolnieniem taryfowym, który był szeroko stosowany przez nabywców tanich towarów.

Od piątku import o wartości 800 USD (592 £) lub mniej nie będzie już wolny od pracy i będzie musiał stawić czoła ściślejszym kontroli celnej, w zestawie, który wpłynął na miliony przesyłek dziennie.

W ubiegłym roku prawie 1,4 miliarda pakietów – warte ponad 64 miliardów dolarów – weszło do Ameryki bez obciążeń na podstawie reguły zwanej wyłączeniem de minimis, zgodnie z celnymi celami.

Eksperci twierdzą, że zmiana polityki prezydenta USA Donalda Trumpa uderzy w małe firmy, a kupujący powinni przygotować się do wyższych cen i mniej opcji – przynajmniej do momentu, gdy kurz nie będzie się osiedlić.

„Osiągnąłem punkt akceptacji, ale kiedy po raz pierwszy usłyszałem wiadomość o dwóch i połowie, trzy tygodnie temu, czułem, że to koniec mojej firmy”-powiedziała Katherine Theobalds, założycielka i dyrektor kreatywna marki obuwniczej Buenos Aires Zou Xou. „Nadal może – to się okaże”.

Jaka jest zasada de minimis?

De minimis to łaciński termin, który ogólnie przekłada się na „o najmniejszych rzeczach”, często używany w kontekstach prawnych w celu opisania spraw zbyt trywialnych, aby zasłużyć na obawy.

Zwolnienie de minimis zostało wprowadzone w 1938 r., Aby uniknąć kosztów zebrania tylko niewielkich ilości obowiązków importowych w USA.

Próg reguły wzrosła na przestrzeni lat, umożliwiając firmom e-commerce i globalnym sprzedawcom detalicznym, które wysyłają małe pakiety do USA.

Zwolnienie było często kojarzone z firmami takimi jak chińscy gigantami e -commerce Shein i Temu, które dostarczały tanim towarami Amerykanów, które można było szybko wysłać ze źródła produkcyjnego – bez zapasów magazynowych lub związanych z nimi kosztów ogólnych.

Ale podczas gdy Shein i Temu pomogli pionierowi w tym sposobie pracy, wiele innych firm – zagraniczne i krajowe, duże i małe – przyczyniło się do włączenia „luki” do swoich łańcuchów dostaw i modeli sprzedaży.

Kierownictwo TapeSestry – spółka macierzysta amerykańskiego trenera marki mody, która jest znana z skórzanych toreb, które sprzedają się od około 200 do 1000 USD – powiedział analitykom w tym miesiącu, że spodziewa się, że przyniesie 160 milionów dolarów na swoje zyski ze względu na zmianę zasad taryfowych, z około jedną trzecią tego przypisywania zasady de minimis.

Trener szybko się rozszerzył w ostatnich latach w kampanii powracającej napędzanej przez klientów Gen Z, a gobelin pozostaje pewny, że pęd zrównoważy część wpływu taryf. Mimo to eliminacja de minimis stanowi wyzwanie logistyczne.

Przesyłki zgodnie z wyłączeniem stanowiły ponad 90% wszystkich ładunków wchodzących do kraju, Według US Customs.

Prezydent i jego poprzednik, Joe Biden, skrytykowali tę politykę jako szkodliwą dla amerykańskich firm i stwierdzili, że wykorzystywano przemyt nielegalnych towarów, w tym narkotyków takich jak fentanyl.

W rozmowie telefonicznej z reporterami w czwartek doradca handlowy Trumpa, Peter Navarro, powiedział, że ruch „zaoszczędzi tysiące amerykańskich istnień ludzkich, ograniczając przepływ narkotyków” przez pocztę, a także dodając 10 mld USD rocznie do amerykańskich kasetrów.

Pakiety odzieży Reuters są pokazane w fabryce odzieży dla Shein w Guangzhou, prowincji Guangdong, Chiny 1 kwietnia 2025 r.Reuters

Firmy takie jak Shein wykorzystały zwolnienie do wysyłania tanich przedmiotów

Atut szybko śledził uchylenie reguły z zarządzeniem wykonawczym W tym roku, znacznie przed planowanym datą wygaśnięcia 2027 r.

Dzięki niezbędnej dokumentacji spedytatorzy zapłacą obowiązki oparte na kraju taryfowym kraju. W przeciwnym razie mogą zapłacić stałą opłatę od 80 do 200 USD za pakiet, według Biały Dom.

Druga opcja, której celem jest zapewnienie usług pocztowych więcej czasu na dostosowanie się do zmiany, będzie dostępna tylko przez sześć miesięcy.

Chiny kontynentalne i Hongkong jako pierwsze zostały wycięte z reguły de minimis w maju, co skłoniło Giant e-commerce Temu, aby zatrzymać sprzedaż bezpośrednią do USA.

Listy i prezenty osobiste o wartości mniej niż 100 USD nadal będą wolne od służby.

Mniejsza różnorodność, dłuższe oczekiwania

Konsumenci amerykańscy mogą zobaczyć mniejszą różnorodność towarów w sklepach i na platformach e-commerce, gdy firmy mogą się ulega dokumentacji celnej, eksperci handlowi powiedzieli BBC.

Mniejsze firmy potrzebują czasu na dostosowanie się, ponieważ do tej pory zostały oszczędzone do takich dokumentów, powiedział Tam Nguyen z firmy administracji logistycznej GOL Solution. Firma zajmuje się eksportem z Azji Południowo -Wschodniej do USA.

„Musisz wskazać źródło wszystkich materiałów w produkcie, który może pochodzić z wielu krajów o różnych stawkach podatkowych. Absolutnie to zwiększyłoby wysyłki”.

Dodała, że ​​złożoność może zniechęcić sprzedawców do oferowania szerszej gamy produktów na eksport.

Może to mieć szczególny wpływ na bardziej niszowe rynki.

Christopher Lundell, jest 53-letnim psychologiem z Portland w stanie Oregon, który również DJ-ów i łączy muzykę jako hobby. Jest zapalonym winylowym kolekcjonerem rekordu, który niedawno zdał sobie sprawę z zawieszenia zwolnienia de minimis, kiedy próbował – bezskutecznie – kupować rzadki rekord 5 USD od sprzedawcy w Wielkiej Brytanii.

„Anulował moje zamówienie i powiedział:„ Przepraszam, ale Wielka Brytania nie wysyła już do Stanów Zjednoczonych ”.

Lundell mówi, że stara się znaleźć sprzedawców rekordów w USA przed przeszukaniem online zagranicznych sprzedawców z siedzibą w krajach takich jak Wielka Brytania, Japonia i Chiny. Dodaje, że rozumie potrzebę ochrony amerykańskich firm, ale mówi, że uważa, że ​​ogólne zawieszenie zwolnienia de minimis jest „teatr polityczny”.

Niektóre zamówienia mogą być również zamrożone przez następne kilka tygodni. Nguyen powiedziała, że ​​klienci, w tym niektórzy w sektorze opieki zdrowotnej, zatrzymali zamówienia.

Główne usługi pocztowe w Wielkiej Brytanii, Europie i regionie Azji i Pacyfiku zatrzymały dostawy do USA w tym tygodniu.

Operatorzy obwiniali niepewność co do działania taryf i braku czasu na przygotowanie.

Ceny wzrosną

Bez zwolnienia firmy będą musiały uwzględniać taryfy, które USA narzuciły na kraj pochodzenia, który wejdzie w życie dla większości narodów w sierpniu.

Opłaty te mogą wynosić nawet 10% w krajach takich jak Wielka Brytania i Australia, podczas gdy towary z Brazylii i Indii stoją przed najwyższymi taryfami na 50%.

Po zmianie zostaną nałożone określone obowiązki w wysokości 80 USD za kraje o taryfach 16% lub mniej, 160 USD za przesyłki z krajów o od 16% do 25% taryf lub 200 USD na produkty z krajów o wyższych taryfach.

Starszy urzędnik administracji zlekceważył obawy konsumentów, mówiąc, że ten ruch „przyniesie korzyści” Amerykanom, czyniąc ich „bezpieczniejszymi” i „dobrze prosperującymi”.

Niektóre amerykańskie firmy z zadowoleniem przyjęły wiadomości, argumentując, że eliminacja wyrównałaby szanse.

„Gap Inc. z zadowoleniem przyjmuje decyzję administracji o zawieszeniu bezcłowego leczenia de minimis na całym świecie. LAOPHOLE DE Minimis od dawna stanowi okazję niektórym importerom i sprzedawcom detalicznym, aby uniknąć płacenia uczciwego udziału w amerykańskich obowiązkach”-powiedziała firma w oświadczeniu.

W szczególności małe firmy będą odczuwać obciążenie kosztownych audytów potrzebnych do wyczyszczenia amerykańskich celnych, co utrudnia sprzedawcom utrzymanie stabilnych cen, powiedziała Deborah Elms, ekspert ds. Handlu.

Z wielu usług pocztowych utrzymujących się w amerykańskich przesyłkach, sprzedawcy mogą płacić za droższych kurierów ekspresowych, aby na razie dotrzeć do amerykańskich nabywców, powiedziała Elms z firmy badawczej Hinrich Foundation.

Brytyjski detalista Wool Warehouse należy do firm, które zatrzymały zamówienia od USA.

„W tej chwili istnieje duża niepewność” z powodu krótkiego czasu firmy musiały wymyślić proces wysyłki i opłat, powiedział dyrektor zarządzający Andrew Smith.

Jego firma ma nadzieję wznowić zamówienia do USA – największego rynku eksportowego – w ciągu dwóch tygodni, dodając, że czas jest potrzebny, aby zobaczyć, jak inne firmy zareagowały na zmiany.

Ceny jego towarów – głównie wełny i materiałów rzemieślniczych pochodzących na całym świecie – prawdopodobnie wzrosną nawet o 50%, powiedział Smith.

Powiedział, że firma planuje odnowić swoją stronę internetową, aby wskazać stawkę taryfową za każdy produkt.

„Dążymy do pełnej przejrzystości, aby ludzie wiedzieli, ile to będzie kosztować z pewnością, a następnie mogą zdecydować, czy chcą dokonać zakupu, czy nie”.

W Zou Xou pani Theobalds specjalizuje się w butach damskich stworzonych przez rzemieślnicze, wykonane przez małe warsztaty w Argentynie, które sprzedają się od 200 do 300 USD. Rozpoczęła karierę w Nowym Jorku i skupiała swoją działalność na amerykańskich klientach.

Od dawna prowadzi dwupoziomowy system – klienci albo otrzymują buty z amerykańskiego magazynu, w którym trzyma zapasy, albo wysyłana bezpośrednio z Argentyny za pośrednictwem DHL.

Wzmocnienie Chin?

Mówi, że większe przesyłki butów do USA były już podlegane opłatom celnym, ale wysyłanie jednej lub dwóch par z Buenos Aires do klienta zostało osiągnięte tanio i wydajnie z powodu zwolnienia de minimis.

Teraz nie jest pewna, jak uwzględnić dodatkowe koszty i bada kilka opcji i ma nadzieję uzyskać większą jasność, jak zmienić swój model biznesowy.

Powiedziała, że ​​równie ważne jest to, jak firmy takie jak jej wyjaśniają zmiany konsumentom.

Martwi się, że nawet jeśli ceny niewiele się nie zmienia, proces obowiązku, który wydaje się zbyt skomplikowany, może wyłączyć nawet tych, którzy chcą produktu wyższej klasy.

„Powodem, dla którego przybywają nas nasi klienci, jest to, że doceniają jakość rzemieślniczą. Zawsze mogliby udać się do masowego sprzedawcy” – mówi. „Ale ludzie będą musieli pomyśleć:„ czy to dla mnie tak bardzo, czy po prostu chcę parę butów? ”

AFP za pośrednictwem Getty Images Boxes objętych etykietami taśm i wysyłki są ułożone w obiekcie wysyłkowym DHL.AFP przez Getty Images

Zamknięcie luki de minimis sprawiło, że wysyłka jest bardziej skomplikowana

Elms powiedziała, że ​​detaliści z siedzibą w USA zyskają, jeśli ceny towarów zamówione od zagranicy rosną.

„Jeśli jest to zbyt drogie, prawdopodobnie pójdą do Walmart lub Target, aby go tam kupić” – powiedziała.

Ale ponieważ tak wiele towarów wysyłanych z całego świata jest obecnie przedmiotem obowiązków celnych, amerykańscy konsumenci mogą ponownie zwrócić się do Chin o tańsze opcje.

Chińskie firmy, takie jak Shein i Temu, założyły w USA centra dystrybucyjne, które pomogą złagodzić niektóre koszty taryf, powiedziała Nguyen.

Dodała, że ​​Chiny są „kilka miesięcy” w ustalaniu formalności w porównaniu z firmami w innych krajach, które teraz starają się zacząć.

Nguyen może być mniej konkurentów na ogólnym rynku, ponieważ koniec zwolnienia De minimis utrudnia małym firmom uruchomienie witryn e-commerce.

„Kiedyś było to: skonfiguruj witrynę, wymieniaj produkty i rozpocząć wysyłkę. Ale teraz zniknął tani punkt wejścia”.

Dodatkowe raporty Nadine Yousif i Bernd Debusmann Jr

Source link

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Proszę wpisać swój komentarz!
Proszę podać swoje imię tutaj