Jest 9 rano w czwartek rano, a ja siedzę na łóżku w moim ulubionym Londyn hotel. Na dole śniadanie w formie bufetu serwowane jest w całej okazałości: świeżo upieczone babeczki i puszyste ciasta, a także inne wyśmienite dania, którym zawsze nie mogę się oprzeć.

Zanim jednak udam się do jadalni, muszę coś zrobić: wykonać rytuał, aby wyciszyć hałas jedzenia, który wkrótce będzie ogłuszający.

I nie, nie wiąże się to z wstrzyknięciem sobie Mounjaro lub Ozempic. Zamiast tego przez dziesięć minut pukam w różne punkty na twarzy, obojczyku i pod pachą, skandując frazy takie jak „chociaż tak wiele osób bierze zastrzyki odchudzające, to za pomocą umysłu osiągam takie same rezultaty”, „mój apetyt nie jest taki sam, jem mniej” i „waga łatwo spada”.

Wiem, że możesz przewracać oczami, słysząc coś, co wprawdzie brzmi jak stek bzdur. Ale tego ranka, po medytacji ostukającej, jedyne, co udało mi się zjeść z kuszącego śniadania, to kilka kęsów hotelowej owsianki. Żadnych babeczek, rogalików, nawet kromki tostów na zakwasie.

Ogarnęło mnie dziwne uczucie, po części nudności, po części dziwnie nasycony spokój. Czy miałem zły dzień? Nie. Czy obudziłem się bez apetytu? Nigdy. Zawsze witam dzień z burczeniem w brzuchu.

Raczej chodzi o moje „zastrzyki myślowe”, rytuał opukiwania, który praktykowałem i któremu muszę podziękować za brak apetytu.

Od ponad roku bezskutecznie próbuję schudnąć pół kamienia. Przyznam, że przyszło mi do głowy szybkie rozwiązanie zastrzyków odchudzających, takich jak Ozempic. Ale przy wzroście 170 cm i wadze 10,7 funtów oraz zdrowym BMI nie jestem wystarczająco duży ani nie cierpię na problemy zdrowotne, które uzasadniałyby otrzymanie ich za darmo.

Poza tym nie podobają mi się zgłaszane skutki uboczne zastrzyków, które obejmują wypadanie włosów, zaburzenia widzenia i uporczywe napady biegunki.

Ważąca 10 funtów i 150 cm wzrostu Angela miała prawidłowe BMI i nie kwalifikowała się do darmowych szturchnięć odchudzających, więc zaczęła „opukiwać”, próbując schudnąć

Ważąca 10 funtów i 150 cm wzrostu Angela miała prawidłowe BMI i nie kwalifikowała się do darmowych szturchnięć odchudzających, więc zaczęła „opukiwać”, próbując schudnąć

Po sześciu tygodniach opukiwania, zwanego także Techniką Emocjonalnej Wolności, Angela schudła 6 funtów

Po sześciu tygodniach opukiwania, zwanego także Techniką Emocjonalnej Wolności, Angela schudła 6 funtów

Jednak mając 58 lat, toczę ciągłą walkę z wiekiem średnim, jak tysiące kobiet w moim wieku; ta tendencja do gromadzenia uporczywej warstwy tłuszczu w okolicach bioder i pośladków – niechcianego obciążenia, którego nigdy nie musiałam nosić w wieku 30 i 40 lat.

Jest to tym bardziej irytujące, że prowadzę obiektywnie zdrowy tryb życia. Nie piję dużo – kilka kieliszków wina w weekend – i prawie codziennie ćwiczę, czy to jeżdżąc na rowerze, pływając, czy też energiczny 45-minutowy spacer zaraz po pracy.

Gotuję bez skrupułów zdrowe posiłki dla siebie i mojego męża Martina: świeże sałatki, risotto warzywne i domowe gulasze z chudymi kawałkami mięsa. Moją jedyną prawdziwą wadą jest czekolada – a nawet wtedy z pewnością nie wypolerowałbym paczki guzików ani całego mleka mlecznego za jednym posiedzeniem.

Wypróbowałem każdą modę pod słońcem, aby pozbyć się tych dodatkowych kilogramów – post, ograniczenie węglowodanów, sporadyczne „posiłki wypasane” zamiast trzech dużych. Ale nic nie okazało się skuteczne.

Kiedy więc usłyszałam o próbie stosowania terapii samopomocy, zwanej potocznie „opukiwaniem”, w celu naśladowania działania zastrzyków odchudzających, pomyślałam: dlaczego nie? Jest nieinwazyjny, darmowy i – mimo dziennikarskiego sceptycyzmu – nie mam do stracenia nic poza pół kamienia.

Opukiwanie, czyli EFT (Technika Emocjonalnej Wolności) to metoda wywodząca się z Tradycyjnej Medycyny Chińskiej (TCM) i polegająca na opukiwaniu dwoma opuszkami palców w ustalonej kolejności określonych części ciała i twarzy.

Punkty, które dotykasz – m.in. nad brwiami, pod pachą, na obojczyku, pod nosem – odpowiadają tzw. meridianom, czyli ścieżkom energetycznym opisanym w TCM.

Istnieje pewne wsparcie naukowe. Przegląd ponad 50 badań przeprowadzony w 2022 r. wykazał, że EFT jest umiarkowanie lub bardzo skuteczne w leczeniu lęku, depresji, zespołu stresu pourazowego (PTSD), bólu i bezsenności. Książę Harry stosuje terapię opukiwaniem w celu leczenia nierozwiązanego lęku. Do tej pory nie badano jego wpływu na utratę wagi.

Przegląd ponad 50 badań przeprowadzony w 2022 r. wykazał, że EFT jest umiarkowanie lub bardzo skuteczne w leczeniu lęku, depresji, zespołu stresu pourazowego (PTSD), bólu i bezsenności

Przegląd ponad 50 badań przeprowadzony w 2022 r. wykazał, że EFT jest umiarkowanie lub bardzo skuteczne w leczeniu lęku, depresji, zespołu stresu pourazowego (PTSD), bólu i bezsenności

Pearl Lopian (66 l.) jest praktykującą EFT i ekspertką w dziedzinie opukiwania, która jest pomysłodawcą tego wyjątkowego eksperymentu.

Urodzona w Londynie, praktykuje EFT od 15 lat, a jej praca zabiera ją teraz – za pośrednictwem Zoom – po całym świecie. Coraz częstsze rozmowy wśród przyjaciół na temat zastrzyków odchudzających skłoniły ją do zastanowienia się, czy opukiwanie może odgrywać rolę w kontrolowaniu wagi.

Opowiada mi: „Ciągle słyszałam, że zastrzyki tłumią apetyt i wyciszają „hałas związany z jedzeniem” – też tego chciałam. Ale absolutnie nie miałem zamiaru sobie wstrzykiwać ze względu na skutki uboczne. Podjąłem więc decyzję, że mogę osiągnąć te same rezultaty poprzez „zastrzyki myśli” – wykorzystując moc umysłu do „wstrzykiwania” siły woli, jaką dają dźgnięcia.

„Samo wypowiadanie afirmacji często nie działa, ponieważ nasze ciała opierają się stwierdzeniom, które wydają się nieprawdziwe. Na przykład, jeśli powiesz: „Jestem spokojny”, ale nie jesteś spokojny, twój umysł natychmiast pomyśli: „Ale nie jestem”. Ten opór w naszych umysłach blokuje wszelkie zmiany, których pragniemy dokonać. Opukiwanie uwalnia te negatywne reakcje i ciało przestaje się opierać.

Pearl wypróbowała to na sobie i uzyskała zdumiewające rezultaty: zrzuciła osiem funtów w zaledwie trzy miesiące i obecnie waży zaledwie 8,5 funta.

Po swoim sukcesie zdecydowała się zaoferować zajęcia online dla grupy kobiet, które, podobnie jak ja, miały niewielką, ale uporczywą wagę do zrzucenia. Na naszym pierwszym spotkaniu na Zoomie Pearl wyjaśniła, że ​​co tydzień będziemy dostawać listę wyrażeń, które będziemy wypowiadać na głos, jednocześnie dotykając określonych części ciała.

Mieliśmy przed sobą prześcieradła i powtarzaliśmy linię i akcję za nią. Niektórzy wyciszali mikrofony, jeśli czuli się skrępowani.

Na liście znalazły się zwroty: „Moje ciało wie, kiedy ma dość”, „Wcześniej czuję się usatysfakcjonowany” i „Lubię jedzenie, nie potrzebując więcej”. Kiedy opukiwaliśmy, Pearl zachęcała nas, abyśmy wyobrazili sobie osobę odchudzającą się za pomocą zastrzyków i wyobrazili sobie, że osiągamy ten sam efekt dzięki „zastrzykom myśli”.

Poczułem się trochę śmiesznie, skandując zapisane w scenariuszu afirmacje i stukając się po twarzy. Jednak było w tym coś dziwnie uspokajającego.

Powiedziano nam, żebyśmy ćwiczyli je w domu przynajmniej raz dziennie przez dziesięć minut. I tak zacząłem sześć tygodni codziennego opukiwania.

Opukiwałem głównie rano, częściowo po to, żeby to zrobić, ale także dlatego, że robienie tego w miejscach publicznych wydawało mi się absurdalne. Podczas jednej z niezapomnianych podróży do pracy, zapominając o porannej sesji, uchwyciłem swoje odbicie w oknie pociągu – stukając się po twarzy jak szalony, mamroczący statysta w dystopijnym horrorze.

Prawdziwy test przyszedł w weekendy. Będąc Żydem, piątkowe kolacje są istotną częścią kalendarza i obejmują góry jedzenia. Zwykle, gdy jestem gospodarzem, staram się ignorować resztki pieczonych ziemniaków lub kęsy deseru, gdy goście wychodzą. Ale po prostu nie byłem zainteresowany i też zjadłem mniejszą porcję na kolację.

Po dwóch tygodniach schudłam 2 kg. Poczułem się naprawdę mniej głodny. Od tego momentu popadłem w rutynę. Kiedy już opukałem, nie mogłem zjeść śniadania – właściwie zrobiło mi się niedobrze. Lunch był lekki – powiedzmy kanapka z tuńczykiem – a potem nic aż do wieczora.

Pod koniec sześciu tygodni schudłem 6 funtów i byłem zachwycony. Spodnie, które zawsze były ciasne, zapinane z łatwością na zamek. Na imprezie ktoś komplementował moje smukłe ramiona (po raz pierwszy!)

Zamierzam więc opukiwać w nieskończoność. Czy poleciłbym to? Tak, ale pod pewnymi warunkami: wymaga skupienia, konsekwencji i chęci wiary, że myśli mogą wpływać na zachowanie.

I w przeciwieństwie do Mounjaro, straciłem kilogramy, nie kosztując przy tym ani jednego funta. To zdanie, które warto powtarzać wielokrotnie.

efttappinginstitute.com

Source link

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Proszę wpisać swój komentarz!
Proszę podać swoje imię tutaj