Prezydent USA Donalda Trumpa skontaktował się z policją w 2006 roku, aby zgłosić skompromitowanego finansistę Jeffreya Epsteina– ujawniają nowo odpieczętowane dokumenty sądowe, zwracając uwagę na rolę współpracownika Epsteina Ghislaine Maxwell w swojej przestępczej działalności.
Dokumenty udostępnione w ramach Departamentu Sprawiedliwości USA ciągłe ujawnianie materiałów związanych z Epsteinemujawniają, że Trump skontaktował się z szefem policji w Palm Beach na wczesnych etapach śledztwa, wzywając władze, aby skupiły się na zaangażowaniu Maxwella.
Doniesienia zawarte są w podsumowaniu wywiadu przeprowadzonego w październiku 2019 r. przez Federalne Biuro Śledcze (FBI) z byłym szefem policji w Palm Beach, który nadzorował lokalne śledztwo w sprawie Epsteina w połowie XXI wieku.
Poznaj aktualności dzięki aplikacji 7NEWS: Pobierz już dziś
Według akt FBI szef powiedział, że Trump zadzwonił do niego w lipcu 2006 roku, wkrótce po aresztowaniu Epsteina pod zarzutem nagabywania do prostytucji.
„Dzięki Bogu, że go powstrzymujecie. Wszyscy wiedzieli, że to robi” – rzekomo powiedział mu Trump.
Szef powiedział także śledczym, że według Trumpa mieszkańcy Nowego Jorku byli świadomi zachowania Epstein oraz że Maxwell była „zła” i była „operatorem” Epsteina, wzywając policję, aby skupiła się na niej.
„Trump powiedział mu, że mieszkańcy Nowego Jorku wiedzą, że Epstein jest obrzydliwy” – czytamy w oświadczeniu.
W podsumowaniu FBI stwierdza się dalej, że Trump powiedział szefowi, że raz był w pobliżu Epsteina, gdy byli tam nastolatkowie, i „wyniósł się stamtąd”.
Zwolennicy Trumpa publikują w mediach społecznościowych zrzuty ekranu z rozmów z policją z 2006 roku, twierdząc, że oczyszczają one prezydenta z wszelkich nieprawidłowości związanych ze skandalem Epsteina.
Sprzeczne wypowiedzi Trumpa na temat Epsteina i Maxwella
W latach następujących po wezwaniu w 2006 roku Trump publicznie zaprzeczał, jakoby miał wiedzę o rzekomych przestępstwach seksualnych Epsteina.
W lipcu 2019 roku powiedział reporterom: „Nie, nie miałem pojęcia. Nie miałem pojęcia. Nie rozmawiałem z nim od wielu, wielu lat”.
Trump mówił także wcześniej, że wyrzucił Epsteina z jego prywatnego klubu Mar-a-Lago na Florydzie po tym, jak dowiedział się, że finansista okrada pracowników spa.
Zapytany w październiku 2020 r. o Maxwell, której postawiono wówczas zarzuty federalne za pomoc Epsteinowi w rekrutacji i wykorzystywaniu nieletnich dziewcząt, Trump odpowiedział: „Szczerze mówiąc, życzę jej wszystkiego najlepszego”.
Maxwell została później skazana na podstawie zarzutów federalnych za rolę w zbrodniach Epsteina i odsiaduje 20 lat więzienia za handel ludźmi w celach seksualnych.
W całym 2025 i na początku 2026 roku Departament Sprawiedliwości udostępnił dziesiątki tysięcy e-maili, rejestrów i akt organów ścigania związanych z Epsteinem, co skłoniło do ponownej kontroli sieci Epsteina i działań osób, które z nim współpracowały.
Maxwell pojawił się w tym tygodniu przed Komisją Nadzoru Izby Reprezentantów Stanów Zjednoczonych ale odmówił odpowiedzi na pytania. Podczas zeznania wideo z federalnego obozu jenieckiego w Teksasie powołała się na przysługujące jej Piąta Poprawka do prawa przeciwko samooskarżeniu.
Jej przedstawiciel prawny, David Markus, powiedział, że Maxwell byłby gotowy mówić „w pełni i szczerze”, jeśli Donald Trump ułaskawi go, podkreślając, że „prawda ma znaczenie” i utrzymując, że zarówno Trump, jak i Bill Clinton nie dopuścili się wykroczenia.
Przewodniczący Partii Republikańskiej James Comer powiedział, że Maxwellowi nie powinien przysługiwać immunitet, ponieważ prawodawcy w dalszym ciągu starają się zidentyfikować każdą osobę, która mogła ułatwiać rzekome znęcanie się Epsteina.
Oczekuje się, że w miarę kontynuowania śledztwa zostaną ujawnione dalsze dokumenty.


















