Uzbrojony bandyta z Mar-A-Lago
Naprawiono pliki Epsteina na tydzień przed zdjęciami
Opublikowany
Uzbrojony mężczyzna zastrzelony przez agentów Secret Service przed budynkiem Prezydenta Donalda TrumpaNieruchomość Mar-a-Lago w niedzielę miała coraz większą obsesję Epsteina plików, a także głośno wspierał Trumpa… dowiedziała się TMZ.
Austina Tuckera Martina 15 lutego 2026 r. wysłał do współpracownika otrzymaną przez TMZ wiadomość tekstową o następującej treści: „Nie wiem, czy czytałeś akta Epsteina, ale zło jest realne i niewątpliwe”. Kontynuował: „Najlepsze, co ludzie tacy jak ty i ja możemy zrobić, to wykorzystać ten niewielki wpływ, jaki mamy. Powiedz innym ludziom, co słyszysz o aktach Epsteina i co robi w tej sprawie rząd. Podnoś świadomość”.
Źródła, które współpracowały z Austinem w Pine Needles Lodge & Golf Club w Północnej Karolinie, mówią TMZ, że… po ukazaniu się najnowszych informacji powiązanych z plikami zaczął skupiać się na Epsteinie. Współpracownicy mówią nam, że był głęboko zaniepokojony czymś, co uważał za rządowe tuszowanie sprawy i często mówił, że wpływowym ludziom „uchodzi na sucho”.
Jednocześnie Austin otwarcie mówił o swojej wierze chrześcijańskiej i poglądach politycznych. Powiedziano nam, że regularnie wyrażał poparcie dla Trumpa, mówiąc swoim kolegom jeszcze pod koniec ubiegłego roku, że wierzy, że Trump jest silnym przywódcą.
Osoby bliskie Martinowi opisują go jako osobę mającą dobre intencje, ale coraz bardziej sfrustrowaną, szczególnie w kwestiach ekonomicznych. Powiedziano nam, że często narzekał, że młodzi ludzie potrzebują dwóch prac lub współlokatorów, aby pozwolić sobie na przeprowadzkę. Nasze źródła podają, że nadal mieszkał z rodzicami.
Austin próbował także założyć w pracy związek zawodowy, aby nalegać na wyższe płace, ale nikt się nie podpisał. Poza pracą zajmował się szkicowaniem i próbował sprzedawać rysunki przedstawiające lokalną scenerię i ludzi w mieście.
Jak informowaliśmy… był zastrzelony i zabity po przełamaniu bezpiecznego obwodu w Mar-a-Lago wczesną niedzielę. Według urzędników zaobserwowano go w pobliżu północnej bramy, niosącego strzelbę i kanister z paliwem. Dochodzenie pozostaje w toku.