Jamesa Van Der Beeka
Kupiłem ranczo w Teksasie na miesiąc przed śmiercią
Opublikowany
Jamesa Van Der Beeka pomógł swojej rodzinie zapuścić korzenie w Teksasie przed jego śmiercią… kupił ranczo, które wynajmowali od lat i przypieczętował transakcję zaledwie miesiąc przed śmiercią w walce z rakiem.
Nieżyjący już gwiazdor „Dawson’s Creek” kupił rozległe ranczo Spicewood 9 stycznia za 4,76 miliona dolarów… wynika z nowego raportu magazynu „Dawson’s Creek”. Nieruchomości.com.
James przeprowadził się na ranczo w 2020 roku wraz z żoną i szóstką dzieci… wynajmowali je, zakochali się w tym miejscu, a jednym z jego ostatnich działań był jego zakup.
TMZ ujawniło tę historię… James zmarł zmarł w środę rano po walce z rakiem jelita grubego w stadium 3. W połowie 2023 roku zdiagnozowano u niego chorobę, a w listopadzie 2024 roku publicznie podzielił się swoją walką.
Shutterstock
Ranczo to ogromne 36 akrów z głównym domem o powierzchni 5149 stóp kwadratowych, w którym znajduje się 5 sypialni i trzy łazienki. Na ranczu są też domki i basen, a także przepiękne widoki na rzekę Pedernales.
Wdowa po Jamesie założył GoFundMe po jego śmierci, mówiąc, że rodzina wyczerpała wszystkie fundusze na jego walkę z rakiem… a hojni ludzie przekazali już 2,37 miliona dolarów, a liczba ta wciąż rośnie.

















