Jamesa Van Der Beeka
Pierwsze spojrzenie na mrożącą krew w żyłach ostatnią rolę filmową przed śmiercią
Opublikowany
Brama Lwa
Jamesa Van Der Beeka pracował do samego końca… a teraz fani mogą po raz pierwszy przyjrzeć się jego ostatniej roli filmowej, w której dawny nastoletni łamacz serc wkracza na naprawdę złowrogie terytorium.
Tydzień po śmierci Jamesa w wieku 48 lat na raka jelita grubego w stadium 3, Lionsgate wypuściło pierwszy zwiastun thrillera „The Gates”, obsadzając go w roli przerażającego pastora imieniem Jacob, który był świadkiem popełnienia morderstwa przez trzech studentów college’u przecinających odosobnioną, zamkniętą społeczność.
James całkowicie wsunął się w ciemność, dając mrożący krew w żyłach występ, który fani będą mogli uchwycić, gdy „The Gates” trafi do kin 13 marca.
Zmarła gwiazda ma także pojawić się w nadchodzącej serii prequeli „Legally Blonde” „Elle”, co będzie kolejnym pośmiertnym występem.
TMZ przekazał wiadomość o jego śmierci w zeszłym tygodniu… a rodzina potwierdziła, że odszedł spokojnie upublicznienie z diagnozą raka jelita grubego w stadium 3 pod koniec 2024 roku.


















