Ta rozmowa telefoniczna z szatni, którą usłyszano w Internecie? Jeremy’ego Swaymana mówi, że Team USA zrobiłby to inaczej.
Bramkarz Boston Bruins wypowiada się na temat wirusowego momentu, który nastąpił po niedzielnym zdobyciu złotego medalu… kiedy Prezydent Donalda Trumpa zadzwonił, aby pogratulować drużynie, a gracze skulili się przy telefonie w szatni.
„Powinniśmy zareagować inaczej. Wiemy o tym” – powiedział reporterom po środowym treningu Bruins.
Czekam na Twoją zgodę na załadowanie tweeta na Twitterze.
Po pogratulowaniu zespołowi i zaproszeniu na Orędzie o Stanie Związku POTUS powiedział: „Muszę wam powiedzieć, że będziemy musieli sprowadzić drużynę kobiet. Wiesz o tym” – powiedział. „Wierzę, że prawdopodobnie zostałbym postawiony w stan oskarżenia”.
Gracze śmiali się… ale ta reakcja szybko wywołała reakcję w Internecie, szczególnie ze strony fanów amerykańskiej drużyny hokejowej kobiet.
Teraz Swayman jest jego właścicielem.
Wirusowy moment minął zaledwie kilka minut później Jacka Hughesa pogrzebał zwycięskiego gola. Reprezentacja mężczyzn z USA była świętować w szatni z dyrektorem FBI Kash Patelktóry, jak pokazano na nagraniu, trzyma telefon skierowany do grupy, gdy Trump zwracał się do graczy.
Choć niektórzy widzowie mieli wrażenie, że ten moment przyćmił osiągnięcia kobiet, w trakcie rozmowy co najmniej jeden głos w szatni krzyczał „dwa za dwoje”, co było wyraźnym ukłonem w stronę obu amerykańskich drużyn hokejowych, które przywiozły do domu złoto.
Swayman dał jasno do zrozumienia, że nie ma zamiaru okazywać braku szacunku nikomu… szczególnie drużynie kobiet, która również zdobyła złoto po zwycięstwie 2:1 po dogrywce nad Kanadą.
„Jesteśmy bardzo podekscytowani kobiecym zespołem i wielkim szacunkiem” – dodał Swayman. „Podzielenie się z nimi tym złotem jest czymś, za co jesteśmy na zawsze wdzięczni”.
Był to trzeci złoty medal olimpijski drużyny kobiet i ósmy w sumie, więc niektórzy krytycy uznali, że moment w męskiej szatni przyćmił osiągnięcie kobiet.
Swayman nie odwraca uwagi, ale raczej przyznaje, że chwila stała się ważniejsza, niż było to konieczne i upewnia się, że światło reflektorów wróci tam, gdzie jego zdaniem powinno być: na złocie.
