TMZ.com
Roba Reinera dał Jerry’ego O’Connella jego pierwsza praca w „Stand By Me”… i Jerry powiedział nam, że sprawa morderstwa zmarłego reżysera wywołuje w nim takie emocje, że może nie być w stanie obejrzeć procesu syna Roba.
Spotkaliśmy się z Jerrym w Nowym Jorku, gdzie powiedział nam, że w tej sprawie interesuje go tylko rodzina Reinerów.
Powiedział: „Jedyne, czego pragnę, to to, aby nie było to obciążeniem dla rodziny… Mam tylko nadzieję, że nie stanie się to cyrkiem”.
Jerry miał zaledwie 11 lat, kiedy w 1986 roku obsadzono go w roli Verna Tessio w dramacie o dorastaniu Reinera, co zapewniło mu głęboką, osobistą więź z rodziną.
„Nie mogę uwierzyć, że żyję w świecie, w którym nie ma Roba Reinera” – powiedział nam Jerry. „Czuję się jak zagubiony rodzic”.
Jak wiecie… Rob i Michele Reiner był zadźgany na śmierć w ich domu 14 grudnia. Ich syn Nicka Reinera został oskarżony o ich morderstwa i wczoraj nie przyznał się do winy.
Dowiedzieliśmy się także o rodzeństwie Nicka, Romy I Jake’aCzy już nie płacę na pokrycie kosztów prawnych Nicka.
Jedno ze źródeł powiedziało TMZ, jak widzą to Jake i Romy… „Obrona Nicka jest obroną Nicka. Nie są w to zaangażowani”.
