Julie Bowen synowie dorastają — i oddalają się od swoich matek.
Ten Nowoczesna rodzina 54-letni absolwent pojawił się w czwartkowym odcinku programu Dzisiaj z Hodą i Jenną i opowiedziała o swoich nastoletnich synach — Oliverze (17 lat) i bliźniakach Johnie i Gustave’ie (15 lat) — których wychowuje wspólnie z byłym mężem Scottem Phillipsem.
Zauważając, że spędzała dużo czasu z dala od nich, pracując nad swoim nowym programem HisteriaBowen mówi, że znalazła kreatywny sposób na utrzymywanie kontaktu z synami.
„Na szczęście wszyscy dorośli i w różnym tempie i w różnym czasie wszyscy weszli w ten ciężki cykl snu. Teraz, ponieważ pracuję na wschodnim wybrzeżu, a oni mieszkają w Los Angeles, jedynym sposobem, w jaki się z nimi komunikuję, jest Snapchat” – mówi aktorka.
Nie przegap żadnej historii — zapisz się na Bezpłatny codzienny newsletter PEOPLE aby być na bieżąco z tym, co PEOPLE ma do zaoferowania – od wiadomości o celebrytach po fascynujące historie o ludziach.
„Czy rozmawiają z tobą o różnych rzeczach?” Jenna Bush Hager pyta nieco później w rozmowie.
„Masz na myśli dziewczyny? Nie. Mam mnóstwo celowo porozrzucanych po domu książek informacyjnych o seksie, narkotykach, o tym, czego unikać, jak nie zajść w ciążę, nie zarazić się chorobą. Ciągle mówię o różnych rzeczach…” – żartuje Bowen, urywając głos.
Co-host Hoda Kotb następnie pyta Bowen, jak nawiązuje kontakt ze swoimi nastoletnimi synami.
„Mówię, że nie ma telefonów w samochodzie. Mogą słuchać muzyki, jakiej chcą, ale to samo w sobie jest po prostu takie: 'Moje oczy krwawią’”, mówi Bowen. „Ale tak, nie pozwolę im patrzeć na telefony”.
„Ale w zasadzie jestem teraz na pustyni. To tak, jakby rzuciło mnie trzech facetów, w których byłam szaleńczo zakochana” – kontynuuje. „Myślę sobie: 'Hej, jestem w kuchni’, a oni nigdy się nie pojawiają. To jest tak samo desperackie, jak to, co czułam w liceum, kiedy byłaś zakochana w chłopaku”.
„Cześć… to ja… mamo… urodziłam cię?” – naśladuje Bowen. „Oni się tym nie przejmują. Ale oni się ekscytują. Są podekscytowani HisteriaSą podekscytowani Szczęśliwego Gilmore’a. Podniecają się nowymi rzeczami.”
Chociaż Bowen nie udostępnia często zdjęć swoich synów, w lipcu ubiegłego roku opublikowała rzadki wrzuć na Instagram zdjęcie wszystkich trzech, wraz ze zdjęciem rentgenowskim ilustrujący złamany nadgarstek.
„To nie wakacje bez wizyty na ostrym dyżurze z powodu złamanego nadgarstka… Obie kości złamane, ale John wraca do zdrowia, a jego bracia byli absolutnymi mistrzami” – napisała pod dwoma zdjęciami.

















