Ojciec 12-letniej ofiary masowej strzelaniny w odległym kanadyjskim miasteczku ze łzami w oczach opowiadał o desperackich godzinach spędzonych na próbach dowiedzenia się, co się z nią stało, ale dowiedział się od starszej dziewczyny, a nie od władz.
Lance Younge powiedział w środę CTV News, że jego syn Ethan wysłał SMS-a „Kocham cię” we wtorek tuż po godzinie 15:00, a chwilę później zadzwonił i powiedział, że ukrywa się w pomieszczeniu gospodarczym swojej szkoły w małej górskiej społeczności Tumbler Ridge w Kolumbii Brytyjskiej, ale nie wie, gdzie jest jego siostra Kylie.
Kilka godzin później rodzina dowiedziała się, że Kylie Smith była jedną z ośmiu ofiar, głównie dzieci, które zginęły w atakach na szkołę i dom 18-letniego podejrzanego o strzelaninę, który zmarł w wyniku samookaleczenia.
Poznaj aktualności dzięki aplikacji 7NEWS: Pobierz już dziś
Szukając Kylie, Younge powiedział, że spacerował po lokalnym ośrodku rekreacyjnym, w którym uczniowie spotykali się z rodzinami przez około sześć godzin, ale policja nic mu nie powiedziała.
„Poszedłem do domu, nie wiedząc, gdzie jest moja córka, dopóki nie przyszła tu uczennica szkoły średniej… i opowiedziała nam swoją historię o próbie uratowania życia mojej córki” – powiedział. „Policja nic nam nie powiedziała. Musieliśmy się dowiedzieć poprzez społeczność, dzieci i plotki na trybunach.”
W czwartek motyw najbardziej śmiercionośnego ataku w Kanadzie od lat pozostaje niejasny.


W środę wieczorem żałobnicy musieli stawić czoła lodowatemu mrozowi, aby opłakiwać ofiary, a burmistrz Darryl Krakowka powiedział im: „Można płakać”.
Krakowka określiła miasto jako „jedną wielką rodzinę” i zachęcała ludzi, aby wyciągali rękę i wspierali się nawzajem, zwłaszcza rodziny tych, którzy zginęli w ataku. Społeczność musi wspierać rodziny ofiar „na zawsze”, a nie tylko w nadchodzących dniach i tygodniach, powiedział.
Władze podały, że Jesse Van Rootselaar, którą śledczy zidentyfikowali jako strzelca, miała w przeszłości wizyty policyjne w jej domu, aby sprawdzić jej stan psychiczny.
Zastępca komisarza Królewskiej Kanadyjskiej Policji Konnej Dwayne McDonald powiedział, że Van Rootselaar najpierw zabił jej matkę i przyrodniego brata w domu rodzinnym, a następnie zaatakował pobliską szkołę.
Tumbler Ridge znajduje się w pobliżu granicy prowincji z Albertą.
Liczące 2700 mieszkańców miasto w Kanadyjskich Górach Skalistych położone jest ponad 1000 km na północny wschód od Vancouver, w pobliżu granicy prowincji z Albertą.
Policja podała, że wśród ofiar znajdował się 39-letni nauczyciel i pięciu uczniów w wieku od 12 do 13 lat.
„Rodzice, dziadkowie, siostry i bracia w Tumbler Ridge obudzą się bez kogoś, kogo kochają. Naród opłakuje razem z wami, a Kanada jest przy was” – powiedział pełen emocji premier Mark Carney po przybyciu do parlamentu.
Carney planował odwiedzić Tumbler Ridge w piątek.
Atak był najbardziej śmiercionośnym szaleństwem w Kanadzie od 2020 r., kiedy bandyta w Nowej Szkocji zabił 13 osób i wzniecił pożary, w wyniku których zginęło kolejnych dziewięć osób.
Carney powiedział, że przez siedem dni flagi na budynkach rządowych będą wywieszane z połową masztu i dodał: „Przejdziemy przez to”.
Strzelaniny w szkołach są rzadkością w Kanadzie, gdzie obowiązują surowe przepisy dotyczące kontroli broni. Rząd zareagował na poprzednie masowe strzelaniny, wprowadzając środki kontroli broni, w tym niedawno rozszerzony zakaz posiadania wszelkiej broni, którą uważa za broń szturmową.


















