Rachel Reeves spotyka się z ostrym sprzeciwem po tym, jak ogłosiła „szaloną”, powstrzymującą inflację podwyżkę płacy minimalnej, która grozi wypchnięciem jeszcze większej liczby młodych ludzi z pracy.
Kanclerz ujawniła, że od kwietnia przyszłego roku krajowa płaca wystarczająca na utrzymanie dla osób w wieku 18–20 lat wzrośnie o 8,5 procent do 10,85 funtów za godzinę. W przypadku osób w wieku 16–17 lat kwota ta wzrośnie o 6 procent i wyniesie 8 funtów.
Jednak chór liderów biznesu i ekonomistów ostrzegł, że doprowadzi to po prostu do pozostawienia większej liczby młodych ludzi na śmietniku ze względu na spiralę kosztów ich zatrudnienia.
Zwiększy to obawy o „stracone pokolenie” – w czasie, gdy prawie milion osób już znajduje się poza systemem edukacji lub miejscem pracy, a osoby poniżej 25. roku życia ponoszą największy ciężar wzrostu bezrobocia w czasach Partii Pracy.
Jane Gratton, zastępca dyrektora ds. polityki publicznej w Brytyjskiej Izbie Handlowej, powiedziała: „Każda podwyżka płac powyżej inflacji prowadzi do wyższych kosztów prowadzenia działalności, niższych inwestycji i mniejszych możliwości dla jednostek.
„Podnoszenie kosztów zatrudnienia grozi pogłębieniem kryzysu zatrudnienia wśród młodych ludzi”.
Rachel Reeves ogłosiła podwyżkę płacy minimalnej w Primark w centrum Londynu
Rzecznik torysowskiego biznesu Andrew Griffith powiedział: „W czasach, gdy grozi nam ryzyko, że „pokolenie bezrobotnych” będzie lekkomyślne ze strony rządu, aby podnosić płace dla osób w wieku od 16 do 20 lat powyżej inflacja bez planu pomocy firmom w zatrudnianiu.
„W rzeczywistości podwyżki podatków i biurokracja w zatrudnieniu powodują odwrotny skutek”.
Hugh Osmond, były szef Pizza Express, stwierdził, że to posunięcie jest „całkowicie szalone” i oznaczałoby „więcej zbankrutowanych pubów i zabitych deskami sklepów”.
Luke Johnson, były prezes Gail’s Bakery, powiedział, że będzie to oznaczać „mniej miejsc pracy, a więcej outsourcingu i automatyzacji”.
Dodał: „Perspektywy zatrudnienia młodych ludzi są obecnie szczególnie ponure. Podwyżki te prawdopodobnie jeszcze bardziej utrudnią im znalezienie pracy”.
Twoja przeglądarka nie obsługuje ramek iframe.
Twoja przeglądarka nie obsługuje ramek iframe.
Szef Wetherspoon Tim Martin powiedział, że posunięcie to może mieć „niezamierzone konsekwencje” w postaci podwyżek płac młodszych pracowników kosztem bardziej doświadczonego personelu, „ponieważ wszystkie podwyżki płac pochodzą z tej samej puli”. I może to zwiększyć koszt kufla piwa w pubie.
Nawet Lewicowa Fundacja Rezolucji, ulubiony zespół doradców Partii Pracy, podniosła alarm, twierdząc, że „duży wzrost liczby młodych ludzi grozi zaostrzeniem walk młodych ludzi o pracę”.
Główny ekonomista Nye Cominetti powiedział: „Te gwałtowne podwyżki mogą spowodować więcej szkody niż pożytku, jeśli zniechęcą firmy do zatrudniania”.
Oświadczenie kanclerza pogłębia ból, jaki odczuwają firmy pracujące w budżecie.
Supermarketom powiedziano, że nie dadzą im ulgi w związku z gwałtownym wzrostem stawek dla klientów biznesowych – i twierdzą, że może to skutkować wyższymi cenami na półkach.
Zwiększa to presję na sprzedawców detalicznych, ponieważ sondaż przeprowadzony przez Konfederację Przemysłu Brytyjskiego (CBI) wykazał, że nastroje na głównych ulicach nagle się pogorszyły w okresie poprzedzającym przyjęcie budżetu – w najszybszym tempie od kryzysu finansowego w 2008 roku.
Oświadczenie kanclerza oznacza, że płaca minimalna dla osób w wieku 21 lat i więcej wzrośnie od 1 kwietnia o 4,1 procent do 12,71 funtów, co zwiększy pakiet wynagrodzeń pracowników pełnoetatowych zarabiających na tym poziomie o 900 funtów rocznie. Ministerstwo Skarbu twierdzi, że skorzysta z nich 2,4 mln osób.
Twoja przeglądarka nie obsługuje ramek iframe.
Młodsze grupy wiekowe mają obecnie niższą płacę minimalną, chociaż rząd dąży do zrównania grupy osób w wieku 18–20 lat ze starszymi pracownikami, aby utworzyć stawkę dla jednej osoby dorosłej. Ministerstwo Skarbu podało, że ostatnia gwałtowna podwyżka zwiększy roczne zarobki pracowników pełnoetatowych z tej grupy o 1500 funtów.
Kanclerz stwierdziła: „Na tych zmianach skorzysta wielu młodych ludzi w całym kraju, którzy znajdą pierwszą pracę”.
Jednak przedsiębiorcy i ekonomiści obawiają się, że w wyniku podwyżki będzie mniej miejsc pracy dla młodych ludzi.
Dzieje się to w czasie, gdy firmy – szczególnie te z sektora hotelarskiego i handlu detalicznego – wciąż nie mogą się otrząsnąć po nalocie pani Reeves na ubezpieczenie społeczne pracodawcy o wartości 25 miliardów funtów, ogłoszonym w zeszłorocznym budżecie i wdrożonym w kwietniu.
Firmy twierdzą, że plan Partii Pracy dotyczący wdrożenia szeregu nowych praw pracowniczych uderzy również w zatrudnienie.
Najnowsze dane pokazują, że 946 000 osób w wieku od 16 do 24 lat nie pracuje, nie kształci się ani nie szkoli (NEET) – około jedna ósma osób w tej grupie wiekowej.
Ogólne bezrobocie wzrosło do najwyższego poziomu od czterech lat w czasach Partii Pracy, a prawie połowa stanowisk pracy została zwolniona wśród osób poniżej 25 roku życia.
W środę kanclerz ponownie podniesie podatki w budżecie
Anna Leach, główna ekonomistka w Institute of Directors, powiedziała: „Na tych zmianach korzystają tylko ci, którzy pozostają zatrudnieni, ale rosnące koszty i ryzyko zatrudnienia już ograniczają możliwości zatrudnienia. Szczególnie niepokojący jest ostrzejszy wzrost wskaźnika młodych ludzi, który prawdopodobnie przyspieszy utratę pracy wśród młodych ludzi”.
Matthew Percival, dyrektor ds. pracy i umiejętności w Konfederacji Przemysłu Brytyjskiego (CBI), powiedział, że młodzi ludzie już należą do osób najbardziej dotkniętych brakiem wolnych stanowisk pracy w całej gospodarce.
„Musimy zachować szczególną ostrożność, aby chronić się przed posunięciami, które mogą jeszcze bardziej utrudnić młodym ludziom zatrudnienie” – stwierdził.
Andrew Goodacre, szef Brytyjskiego Stowarzyszenia Niezależnych Sprzedawców Detalicznych, powiedział: „Wzrost wyższy od inflacji prawdopodobnie doprowadzi do skrócenia czasu pracy pracowników i ostatecznie do utraty miejsc pracy, co w dłuższej perspektywie nie przyniesie pracownikom korzyści”.
Kate Nicholls, przewodnicząca organizacji branżowej UK Hospitality, powiedziała: „Firmy z branży hotelarsko-gastronomicznej osiągnęły granicę absorpcji pozornie nieskończonych dodatkowych kosztów. Wszystkie zostaną po prostu przekazane konsumentom, co ostatecznie doprowadzi do inflacji”.
Brytyjskie Stowarzyszenie Piwa i Pubów (BBPA) szacuje, że łączna podwyżka płacy minimalnej spowoduje zwiększenie wynagrodzeń w pubach o 250 milionów funtów.
„Nie tylko wpłynie to na zdolność wielu browarów i pubów do wiązania końca z końcem, ale może również zaszkodzić miejscom pracy i ograniczyć możliwości tych, którzy dopiero rozpoczynają swój pierwszy, ważny start na drabinie kariery” – powiedziała szefowa BBPA Emma McClarkin.
Twoja przeglądarka nie obsługuje ramek iframe.
Julian Jessop, pracownik naukowy ds. ekonomii w Instytucie Spraw Ekonomicznych, zespole doradców zajmującym się wolnym rynkiem, powiedział, że posunięcie mające na celu dostosowanie osób w wieku 18–20 lat do innych dorosłych „prawdopodobnie przyniesie odwrotny skutek”.
Jessop powiedział: „Istnieje wiele dowodów na to, że młodsi pracownicy są bardziej narażeni na ryzyko utraty pracy. Są one również bardziej narażone na długotrwałe szkody, jeśli spędzają czas na bezrobociu.
„Wygląda na to, że większy wzrost płacy minimalnej dla młodych ludzi będzie karał nowicjuszy na korzyść starszych, bardziej doświadczonych pracowników, którzy wymagają mniejszego nadzoru.
„Przede wszystkim kibice podwyżki płacy minimalnej zasadniczo nie rozumieją realiów gospodarczych. „Rząd” nie „daje ludziom podwyżki” poprzez podwyższanie krajowej płacy wystarczającej na utrzymanie. Zamiast tego pieniądze pochodzą od pracodawców.
Simon French, główny ekonomista w City broker Panmure Liberum, powiedział, że posunięcie to „wydaje się głuche na wzrost bezrobocia”, a Wielka Brytania już „wyszła z równowagi”, a płace minimalne są już znacznie wyższe niż w innych krajach rozwiniętych.
Ben Harrison, dyrektor Work Foundation na Uniwersytecie w Lancaster, podkreślił ryzyko, że pracodawcy będą mogli obejść nowe stawki „poprzez przejście na bardziej niepewne formy zatrudnienia, takie jak stanowiska w gospodarce opartej na platformach i na zlecenie”.
PLATFORMY INWESTYCYJNE DIY

AJ Bella

AJ Bella
Łatwe inwestowanie i gotowe portfele

Hargreavesa Lansdowna

Hargreavesa Lansdowna
Bezpłatne pomysły na handel funduszami i inwestycje

inwestor interaktywny

inwestor interaktywny
Inwestowanie ze stałą opłatą od 4,99 GBP miesięcznie

Wolny handel

Wolny handel
Inwestowanie w Isa jest teraz bezpłatne w planie podstawowym
Handel 212
Handel 212
Bezpłatny handel akcjami i brak opłat za prowadzenie konta
Linki partnerskie: Jeśli kupisz produkt This is Money, możesz otrzymać prowizję. Te oferty są wybierane przez naszą redakcję, ponieważ naszym zdaniem warto je wyróżnić. Nie wpływa to na naszą niezależność redakcyjną.


















