Ben Duncan, działacz towarzyski, osobowość telewizyjna typu reality show i były kolega z uczelni księcia i księżnej Walii, zmarł po upadku z baru na dachu w centrum Londynu.
43-latka, która studiowała wraz z księciem Williamem i Kate Middleton na Uniwersytecie St Andrews, spadła z siedmiopiętrowego hotelu Trafalgar St James w Westminster w nocy 30 października.
Rzecznik Metropolitan Police powiedział: „Funkcjonariusze zareagowali na zgłoszenie dotyczące mężczyzny na dachu budynku przy Cockspur Street w Westminster w czwartek 30 października o godzinie 23:02. Mężczyzna niestety spadł z wysokości”.
Poznaj aktualności dzięki aplikacji 7NEWS: Pobierz już dziś
„Pomimo najlepszych wysiłków londyńskiego pogotowia ratunkowego, na miejscu niestety stwierdzono zgon” – kontynuował rzecznik.
„Jego śmierć jest traktowana jako nieoczekiwana, ale niepodejrzana”.
Duncan uczęszczał do St Andrews na początku XXI wieku, w tym samym okresie, gdy związek księcia Williama i księżnej Kate zaczął przyciągać cichą uwagę na kampusie.
W wywiadzie udzielonym w 2010 r Codzienna pocztaDuncan rozmyślał o tamtym czasie.
„Ponieważ byli wśród nas Will i Kate, funkcjonariusze królewskiej ochrony tłoczyli się po tym miejscu” – powiedział.
„Wiedzieliśmy, że się pogodzili i wiedzieliśmy, że coś się dzieje, ale zostawiono ich samych, aby dalej się tym zajmować”.
Ludzie ujawnił, że był także obecny na słynnym obecnie pokazie mody studenckiej, na którym podobno księżna Kate przykuła uwagę księcia Williama w przezroczystej sukience.
„To był koniec ich pierwszego roku. Byłem tam i osobiście było tam mnóstwo atrakcyjnych dziewcząt” – wspomina.
„Ona miała na sobie bardzo odważną suknię, w przezroczystą sukienkę przypominającą pończochę. On siedział w pierwszym rzędzie, a jego oczy przypominały łodygi.”
„Minęła go w drodze na wybieg i nic już nie było takie samo. Cała historia monarchii została zmieniona” – dodał Duncan.
Po studiach Duncan skupił się na telewizji.
Wystąpił w 11. sezonie Big Brother w 2010 roku, który był ostatnią emisją programu na Channel 4. Został szóstym uczestnikiem eksmitowanym w tym roku w serii, którą ostatecznie wygrała Josie Gibson.
Później pojawił się w kilku brytyjskich programach, w tym w Come Dine With Me, Ladette to Lady i Celebrity Coach Trip. Znany ze swojego ostrego humoru i swobodnego uroku Duncan był twarzą znaną z szczytu ery brytyjskiej telewizji typu reality show.
Przyjaciele i współpracownicy złożyli hołd Duncanowi w Internecie po wiadomości o jego śmierci, wspominając go jako dowcipnego, ciepłego i pełnego życia.
Nadawca Mike Hollingsworth napisał na Facebooku: „Mój drogi przyjaciel Benjamin (Ben) Duncan nas opuścił. Żył jak Piotruś Pan, chłopiec, który nigdy nie dorósł. Wielu, wielu przyjaciół będzie za nim bardzo tęsknić, którzy pokochali jego urok, jego dowcip, jego zaraźliwy śmiech i wrodzone wyczucie stylu. Świat jest biedniejszym miejscem po jego śmierci. RIP Benji.”
Śmierć Duncana wywołała szok wśród tych, którzy go znali, zarówno w kręgach brytyjskiej telewizji, jak i wśród absolwentów St Andrews.
Zapamiętano go ze względu na jego humor, ciepło i niewielką, ale trwałą rolę, jaką odegrał w jednej z najczęściej oglądanych historii miłosnych we współczesnej historii rodziny królewskiej.


















