• Czy masz historię? Wyślij e-mail na adres Sam.Lawley@dailymail.co.uk

Kierowca furgonetki, który próbował zrzucić winę za wypadek na swojego buldoga francuskiego Reggiego, który zaciągnął hamulec ręczny, przyznał się, że jechał bez należytej ostrożności i uwagi.

Jody Lovatt (49 l.) próbował ponownie uruchomić pojazd i popchnąć go do tyłu, gdy w lipcu ubiegłego roku nagle stoczył się i uderzył w barierki na przejeździe kolejowym oraz w budynek na stacji Knaresborough w North Yorkshire.

Próbował wówczas zrzucić winę na swojego zwierzaka, twierdząc, że pies przypadkowo uszkodził vana Vauxhall Combi, w wyniku czego ruszył.

Przed sądem Harrogate Magistrates’ Court przyznał się jednak do zarzutu nieostrożnej jazdy i narażania bezpieczeństwa osób przewożonych koleją. BBC raporty.

Lovatt jechał do pracy po sesji na siłowni, kiedy zepsuła się furgonetka.

Wysiadł z pojazdu i próbował ponownie go ruszyć, ale pojazd stoczył się ze wzgórza i ostatecznie zatrzymał się na wiktoriańskiej sygnalizatorze znajdującym się na liście II stopnia, powodując szkody o wartości 22 000 funtów.

Sąd poinformował, że kolizja spowodowała również zakłócenia w ruchu kolejowym na trasie Harrogate–York.

Na nagraniu z telewizji przemysłowej widać, że kierowca, który trzymał Reggiego na smyczy, wysiadł z furgonetki, po czym ponownie wsiadł i wyskoczył, gdy ta zaczęła się toczyć.

Kierowca furgonetki, który próbował zrzucić winę za wypadek na swojego psa, przyznał się do jazdy bez należytej ostrożności i uwagi (na zdjęciu: pojazd po zderzeniu z barierami na przejazdach kolejowych)

Kierowca furgonetki, który próbował zrzucić winę za wypadek na swojego psa, przyznał się do jazdy bez należytej ostrożności i uwagi (na zdjęciu: pojazd po zderzeniu z barierami na przejazdach kolejowych)

Jody Lovatt próbował zrzucić winę za wypadek na swojego buldoga francuskiego Reggiego (na zdjęciu).

Jody Lovatt próbował zrzucić winę za wypadek na swojego buldoga francuskiego Reggiego (na zdjęciu).

Prokurator Sarah Tyrer powiedziała przed sądem, że do wypadku prawdopodobnie doszło na skutek „zaniedbania lub niekompetencji, a nie umyślnej szkody”.

Obrońca Brian Nutteny powiedział, że Lovatt próbował cofnąć pojazd, obawiając się, że powoduje on przeszkodę.

Kierowca również próbował zapanować nad swoim buldogiem francuskim, co spowodowało tę „chwilową przerwę”.

Nutteny dodał, że działania Lovatta tego dnia były „zaniedbane i niezamierzone”, a kierowca wyraził skruchę z powodu wypadku.

Lovattowi grozi wyrok w Harrogate Magistrates jeszcze w tym miesiącu.

Source link

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Proszę wpisać swój komentarz!
Proszę podać swoje imię tutaj