Kierowca z Florydy
Podejrzany o jazdę pod wpływem po prowadzeniu samochodu, gdy ten się palił
Opublikowany
Kłamca, kłamca, samochód się pali! Mieszkaniec Florydy, który twierdził, że wypił tylko jedno piwo, został w piątek aresztowany pod zarzutem jazdy pod wpływem alkoholu po tym, jak przyłapano go na prowadzeniu samochodu, gdy ten stał w płomieniach.
Ta historia jest niewiarygodna… w oświadczeniu o aresztowaniu uzyskanym przez TMZ biuro szeryfa hrabstwa Brevard stwierdziło, że zastępcy ugasili pożar krzaków spowodowany przez pojazd, kiedy zauważyli przedmiotowy pojazd.
Z policyjnego raportu wynika, że świadkowie widzieli Patricka Rinaldiego jechał drogą US-192, gdy z jego pojazdu wydobywał się gęsty dym. Świadkowie twierdzą, że Patrick w końcu się zatrzymał, ale tylko na krótko, po czym ponownie odjechał… tyle że tym razem cały samochód stanął w płomieniach.
I… według A Facebooku post, ten mężczyzna miał ze sobą w samochodzie żonę!
Szeryf napisał: „W końcu musiał się zatrzymać z powodu pożaru, a robiąc to, ledwo był w stanie pomóc żonie uciec przed ogniem!”
W oświadczeniu opisano silną woń alkoholu wydobywającą się z pojazdu i przytoczono informację o „przekrwionych, łzawiących i szklanych” oczach kierowcy.
Brzmi ono: „Jego ruchy były powolne i powolne, a on kołysał się w postawie zachwianej. Jego mowa była spowolniona, niska i niewyraźna”.
Kiedy zastępcy rozmawiali z Patrickiem, ten próbował ich przekonać, że wypił tylko jedno piwo, mimo że butelka alkoholu, jak twierdzili, leżała na podłodze samochodu, po czym odmówił poddania się badaniu pod wpływem alkoholu, ale… naprawdę wygląda na to, że gliniarze mieli wszystkie potrzebne dowody.
Według szeryfa: „W wyniku swoich działań Rinaldi został oskarżony o jazdę pod wpływem i odmowę poddania się, a następnie pojechał naszym kurtuazyjnym wahadłowcem do Ivey’s Iron Bar Lodge, gdzie otrzymał natychmiastowe obłożenie!!”.
Ze wszystkich sytuacji, w których złapano Cię na jeździe pod wpływem alkoholu, musiało to mieć miejsce wtedy, gdy jego samochód się palił??? Mów o pechu!


















