Jak usłyszał sąd, kierownik domu opieki i jego asystentka znęcali się nad wieloma dziećmi w ciągu 20-letniego „reżimu strachu”.
Malcom Phillips (92 l.) i jego asystentka Linda Brunning (66 l.), oboje oskarżeni o wykorzystywanie seksualne dzieci, „prowadzili dom jak więzienie”.
Sędziowie usłyszeli zarzuty, że jeden chłopiec został wciągnięty za koszulę przez właz z jedzeniem, a drugiego zmuszono do zjedzenia obiadu z podłogi w domu opieki Skircoat Lodge w Halifax w West Yorkshire.
Byli pracownicy domu opisali, jak Phillips bił i znęcał się nad dziećmi, natomiast Brunninga opisano jako „tyrana”, który siadał na dzieciach i „celowo je poniżał”.
Prokuratorzy twierdzą, że przez prawie 20 lat nadużycia były „nieskrępowane i niezgłaszane w świetle legalności”.
Phillips jest oskarżony o przestępstwa na tle seksualnym wobec sześciu ofiar, czterech kobiet i dwóch mężczyzn, w latach 1976–1994.
Tymczasem Brunning zostaje oskarżony o pomoc w znęcaniu się nad dziećmi w domu i o nieprzyzwoitą napaść na jednego chłopca.
Proces Brunninga i ustalenie faktów Phillipsa, którego uznano za niezdolnego do stawienia się przed sądem, toczą się w sądzie koronnym w Bradford.
Malcom Phillips, lat 92, jest oskarżony o przestępstwa na tle seksualnym wobec sześciu ofiar, czterech kobiet i dwóch mężczyzn, w latach 1976–1994
Linda Brunning, 66,
W środę ława przysięgłych wysłuchała zeznań byłych pracowników domu rodzinnego.
Jacqueline Tetley, nauczycielka wspierająca, która oświadczyła, że odeszła w 1990 r., ponieważ była sfrustrowana sposobem, w jaki traktowano dzieci, opisała Phillipsa jako na pozór „inteligentnego i sympatycznego mężczyznę”, który stał się „osobą bardzo surową i dominującą, rządzoną przez strach”, gdy w pobliżu nie było żadnych gości.
Pani Tetley stwierdziła, że „zastraszał zarówno mieszkańców, jak i personel” oraz że wiele dzieci się go boi.
W oświadczeniu odczytanym w sądzie napisano: „Widziałem Malcolma Phillipsa wielokrotnie znęcającego się nad dziećmi, widziałem, jak „podbijał dzieci murem”, chwytając je i popychając o ścianę. Czasem klepał ich po twarzy.
Pani Tetley powiedziała, że widziała, jak Phillips zaatakował dziewczynę, która uciekła ze Skircoat Lodge i została zwrócona przez policję.
Zeznała, że Phillips uderzył dziewczynę, zmusił ją do uniesienia ręki za plecami i popchnął ją na drzwi szafy, pozostawiając ją płaczącą i z zakrwawionym nosem.
Pani Tetley stwierdziła, że Brunning była „bardzo dużą kobietą, która wykorzystywała swój wzrost na swoją korzyść”, siadając na dzieciach.
„Znęcała się nad dziećmi, regularnie je maltretowała, często popychała je pod ścianę i uderzała po twarzy” – dodała.
Sędziowie usłyszeli zarzuty dotyczące jednego chłopca przeciąganego za koszulę przez właz z jedzeniem w domu opieki Skircoat Lodge (na zdjęciu) w Halifax w West Yorkshire
W oświadczeniu stwierdzono, że Brunning „była szczególnie rygorystyczna w nocy” i kazała dzieciom stać na podeście boso, czasami do wczesnych godzin porannych, jeśli usłyszała najmniejszy hałas z sypialni.
Pani Tetley powiedziała, że Brunning został kiedyś zawieszony w pracy po incydencie, kiedy kazała chłopcu zjadać herbatę z podłogi, a czasami bił dzieci lub utrudniał im wizyty domowe.
„Powiedziałbym, że w Skircoat Lodge dzieci były traktowane okrutnie, szczególnie przez Malcolma Phillipsa i Lindę Brunning. Prowadzili dom bardziej jak więzienie” – powiedziała.
W oświadczeniu innego byłego pracownika opisano, jak Phillips ciągnął chłopca za koszulę przez właz z jedzeniem.
Phillips z Tyseley w Birmingham zostaje oskarżony o trzy przypadki nieprzyzwoitej napaści, dwa przypadki nieprzyzwoitej napaści na dziecko, trzy przypadki nieprzyzwoitej napaści na mężczyznę, dwa przypadki molestowania i dwa przypadki gwałtu.
Brunning z Sowerby Bridge zostaje oskarżony o jeden przypadek nieprzyzwoitej napaści na mężczyznę, dwa przypadki pomocnictwa i podżegania do nieprzyzwoitej napaści oraz dwa przypadki pomocnictwa i podżegania do rabunku.
Proces trwa.


















