Biegacze biorący udział w charytatywnym biegu na 5 km w Anglii byli zszokowani, gdy zdali sobie sprawę, że z boku kibicuje im sam król Karol.
Monarcha niespodziewanie pojawił się na biegu w parku zorganizowanym przez grupę wsparcia chorych na raka, stojąc przy torze i machając do uczestników po ukończeniu okrążeń.
Organizator stał obok Jego Królewskiej Mości z tabliczką z napisem: „Tak, to naprawdę był król na pierwszym okrążeniu”, potwierdzając to, co wielu biegaczy uważało za zbyt piękne, aby mogło być prawdziwe.
Poznaj aktualności dzięki aplikacji 7NEWS: Pobierz już dziś


Pojawienie się króla na imprezie charytatywnej ma miejsce w ramach dalszego okazywania wsparcia na rzecz działań związanych z rakiem, a bieg w parku został zorganizowany specjalnie w celu gromadzenia funduszy i zwiększania świadomości na temat wsparcia raka.
Jego Królewska Mość została opisana jako „olśniewająca”, gdy wykonywał coś, co niektórzy mogliby nazwać jednym ze swoich charakterystycznych obowiązków – machał do życzliwych osób i zwolenników.
Niespodziewane pojawienie się króla zapewniło nieoczekiwany impuls dla biegaczy pokonujących trasę na 5 km, a wielu z nich wykonało podwójne podejście, mijając króla podczas pierwszego okrążenia.


















