Kobieta została przetransportowana samolotem do szpitala w stanie krytycznym po rzekomym incydencie z przemocą domową w południowo-zachodnim Sydney.

36-latka rzekomo rozbiła sobie głowę szkłem w domu przy Maddison Crt. Dolina Narellii zadzwonił do triple-0 około 8:30 w środę.

OBEJRZYJ WIDEO POWYŻEJ: Policja reaguje na domniemany atak przemocy domowej na kobietę

Poznaj aktualności dzięki aplikacji 7NEWS: Pobierz już dziś Strzałka

Policja uważa, że ​​kobieta, czekając na przyjazd służb ratunkowych przed domem, została potrącona przez pojazd, który następnie uciekł z miejsca zdarzenia.

Sanitariusze opatrzyli kobietę, a następnie przewieźli ją samolotem do szpitala w Liverpoolu z poważnymi obrażeniami, w tym złamaną miednicą, obrażeniami wewnętrznymi i skaleczeniami głowy.

Policja aresztowała 36-letniego mężczyznę, rzekomo jej partnera, przy budce telefonicznej w Camden Valley Way około godziny 11:00. Został zabrany na komisariat policji w Narellan, gdzie pomaga policji w dochodzeniach.

Główny inspektor detektywa Paul Albury powiedział, że policja przybyła na miejsce, aby zastać „straszną scenę” i zastała w domu trójkę dzieci w wieku od sześciu do 12 lat, które nie odniosły żadnych obrażeń.

Powiedział, że policja spodziewa się przynieść zarzuty wobec przebywającego obecnie w areszcie mężczyznyutrzymując, że incydent został wywołany kłótnią krótko wcześniej.

„Ta kłótnia trwała nadal w lokalu… Mężczyzna (rzekomo) uderzył kobietę szklanką” – powiedział Albury.

Zauważył, że policja zaangażowała wiele zasobów podczas „szalonych” poszukiwań mężczyzny, które zlokalizowały również pojazd, którym rzekomo uciekł.

Kobieta trafiła do szpitala po rzekomym incydencie związanym z przemocą domową w domu w Narellan Vale.Kobieta trafiła do szpitala po rzekomym incydencie związanym z przemocą domową w domu w Narellan Vale.
Kobieta trafiła do szpitala po rzekomym incydencie związanym z przemocą domową w domu w Narellan Vale. Kredyt: 7NOWOŚCI

Śledczy ustalili drugie miejsce zbrodni, na którym znaleziono pojazd.

Albury potwierdziła, że ​​policja była już wcześniej wzywana do domu, ale nigdy w związku z incydentem związanym z przemocą domową, a obecnie nie ma żadnego AVO dla pary.

Choć zarzuty nie zostały jeszcze postawione, Albury stwierdziła, że ​​incydenty związane z przemocą domową są „naszym najczęstszym przestępstwem”.

„Tutaj, w Camden, uczestniczymy w jednym co dwie godziny” – powiedział.

„Konieczne jest, abyśmy jako społeczność wspólnie podjęli walkę. Jeśli coś zobaczysz, powiedz coś. „

Policja apeluje do wszystkich osób posiadających jakiekolwiek informacje, w tym nagrania z kamer przemysłowych i kamer samochodowych, o kontakt z organizacją Crime Stoppers.

Source link