Grafika BBC przedstawiająca twarze czterech wyborcówBBC

Wybory prezydenckie w 2024 r. będą pierwszymi od czasu, gdy Sąd Najwyższy uchylił wyrok w sprawie Roe przeciwko Wade, który chronił narodowe prawo do aborcji.

W tych wyborach wyraźny był podział ze względu na płeć, a sondaże sugerują, że Kamala Harris ma przewagę wśród kobiet, a były prezydent Donald Trump cieszy się podobną przewagą wśród mężczyzn.

BBC rozmawiała z wyborcami o tym, jak rozważają kwestię płci i aborcji podczas głosowania w ostatnich dniach kampanii.

Grafika ze zdjęciem Michelle Allen (38 l.) z Arizony

Michelle pracuje jako inżynier jakości w Arizonie. 38-latek jest zarejestrowanym republikaninem, ale planuje głosować na Kamalę Harris.

Niepokoję się prawami kobiet i opieką zdrowotną kobiet. Nie jestem zwolennikiem jednej kwestii, ale ta jest bardzo istotna. Pracuję w sektorze medycznym i upadek sprawy Roe przeciwko Wade bardzo mnie osobiście dotknął, ponieważ nie mogłem uzyskać dostępu do wielu potrzebnych mi leków. Nikt nie był pewien, jaka jest legalność… chociaż używa się ich do innych celów.

Całe stanowisko Republikanów jest takie, że rząd jest mniejszy i nie pozwala rządowi podejmować moich osobistych decyzji, więc dlaczego próbują ustanowić przepisy dotyczące tego, co kobieta może zrobić ze swoim ciałem?

(Prezydencja Harrisa) oznaczałoby, że wszystko, co mówili mi rodzice, gdy byłam młodsza, było prawdą – to, że jesteś dziewczyną, nie oznacza, że ​​jesteś ograniczona.

Grafika ze zdjęciem Tracey Sorrell, lat 53, z Teksasu

Ta pielęgniarka z Teksasu głosowała na Trumpa podczas ostatnich wyborów prezydenckich i planuje go ponownie poprzeć.

(Trump) zdecydowanie powiedział rzeczy, których prawdopodobnie powinien był przemilczeć. Musiałabym kiwnąć na to palcem, zwłaszcza jako kobieta, ale nie usłyszałam jeszcze niczego, co sprawiłoby, że zmieniłabym zdanie w sprawie mojego głosowania.

Nie głosuję na osobowość. Głosuję za polityką. Nie muszę wychodzić za tego mężczyznę. Nie muszę się z nim zadawać. Muszę się pogodzić z jego polityką.

Jeśli chodzi o aborcję, (Harris) nie podaje parametru ciążowego określającego, jak późno można dokonać aborcji. To nie może mieć charakteru otwartego. Przez 17 lat byłam pielęgniarką na oddziale intensywnej terapii noworodków… Zależy mi na prawach kobiet. Dbam o kobiety. Pierwszą pacjentką jest mama. Jednak niepokoi mnie to, że nie chce na to odpowiedzieć.

Grafika ze zdjęciem Feany Nevel, lat 38, z Illinois

Demokrata z Illinois planuje głosować na Harrisa w dniu wyborów. Wcześniej popierała mandat Demokratów w 2020 r., głosując na Joe Bidena.

Zdecydowanie jestem zaniepokojony kierunkiem, w jakim zmierzają prawa reprodukcyjne w niektórych częściach kraju. Mam wrażenie, że próby Trumpa, aby przekazać, że rozumie, dlaczego (prawa reprodukcyjne) są tak ważną kwestią dla kobiet, okazały się żałośnie nieskuteczne.

Myślę, że Harris ma wrodzone zrozumienie tego, jak ważne jest bycie kobietą i to kobietą kolorową. Czy chciałbym, żeby przedstawiła nieco szerzej swoje plany, aby potencjalnie rozszerzyć prawa reprodukcyjne? Absolutnie. Ale Trump postawił poprzeczkę tak nisko, że naprawdę mogłaby dalej o tym nie wspominać, a i tak wykonywałaby lepszą robotę.

(Prezydencja Harrisa) na samą myśl o tym łzy napływają mi do oczu. Mam dziewięcioletnią córkę i jest już na tyle dorosła, żeby zacząć mieć aspiracje i zacząć zwracać uwagę na otaczający ją świat.

Grafika ze zdjęciem Karen Comeau (63 l.) z Illinois

Ta asystentka biblioteki głosowała na Trumpa w 2020 r., ale obecnie pozostaje niezdecydowana i rozważa „wpisanie” kandydata – oddanie głosu na osobę, która oficjalnie nie kandyduje.

To nie jest moje pierwsze rodeo i doszedłem do takiego momentu w życiu, że mogę patrzeć poza reklamy, które robią dla dwóch konkretnych grup.

To wspaniale, że Harris jako kobieta poważnie ubiega się o urząd prezydenta, że ​​była wiceprezydentem i ma pewne doświadczenie. Ale Trump, kiedy sprawował urząd, nie byłem zbytnio zły na to, co robił.

Nie miałbym nic przeciwko temu, żeby prezydentem była kobieta, ale niektóre doktryny polityczne Harrisa i to, co uważam za słuszne, nie zgadzają się.

Grafika ze zdjęciem Angeli Richardson, lat 27, ze stanu Iowa

Angela jest studentką studiów magisterskich w Iowa. Demokratka, wspierała Bidena w ostatnich wyborach prezydenckich i planuje głosować na Harrisa.

Naprawdę chciałbym, żeby to był moment świętowania, gdy wybieramy kolorową kobietę na nasze najwyższe stanowisko, ale niestety biorąc pod uwagę, jak ciasne są wybory przeciwko Trumpowi i jak rozczarowująca była kampania (Harrisa) w niektórych kwestiach ważnych dla dla mnie, trudno było być tak uroczystym, jak bym chciał.

Oczywiście aborcja to ogromny problem, którym należy się zająć, ale niekoniecznie jestem zadowolony, powinienem powiedzieć, z podejścia któregokolwiek z kandydatów do rozwiązania tej kwestii.

Rozumiem, że Harris ma politykę, zgodnie z którą chce skodyfikować sprawę Roe przeciwko Wade, ale uważam, że prawa i kwestie kobiet wykraczają poza sam dostęp do aborcji. Trump ma bardzo luźne podejście do kwestii praw kobiet, dlatego trudno przypisać mu jakiekolwiek stanowisko.

Grafika ze zdjęciem Ursuli Duebel (72 l.) z Kalifornii

Ten emerytowany republikanin, który planuje głosować na Trumpa. Poparła także byłego prezydenta w 2020 roku.

Myślę, że (Trump) to naprawdę jedyna możliwość, ponieważ uważam, że Harris jest po prostu nieświadomy i niekompetentny. Myślę, że samo słuchanie jej bełkotu i uników byłoby katastrofą dla tego kraju. Mam po prostu okropne przeczucia co do niej.

Właściwie jestem za wyborem, w granicach rozsądku. Nie późna aborcja. Nie zgadzam się z tym. Myślę jednak, że Trump, zrzucając (przepisy prawne) na ręce samych stanów, zachowuje się rozsądnie.

Harris nie ma się czym pochwalić i to jest jej największy atut w kontaktach z kobietami. Innymi słowy, nie ma ona w sobie zbyt wiele treści, więc po prostu bez przerwy gada o kwestii aborcji.

Grafika ze zdjęciem Abigail Burke, 38 lat, z Florydy

Ten niezależny głosował na Bidena w wyborach prezydenckich w 2020 r., a w tym roku głosował korespondencyjnie, wspierając Harrisa.

Prawa reprodukcyjne kobiet są dla mnie jako kobiety ogromne, szczególnie mieszkając w stanie Floryda, gdzie wprowadzono poprawkę do głosowania, która zagwarantuje ochronę praw do aborcji.

Naprawdę chcę wesprzeć partię, która będzie wspierać prawa reprodukcyjne kobiet i nie tylko kobiet, ale wszystkich, bo co powiedzieć, że nie rozprzestrzeni się to gdzie indziej? Zwykle zaczyna się od kobiet, ale to trwa i trwa.

Nasz rząd jest co najmniej 50 lat do tyłu w wielu kwestiach – zwłaszcza w innych krajach na całym świecie, które mają lepszą reprezentację. Mam siostrzenicę, którą bardzo kocham. Fakt, że mogła zobaczyć (kobietę prezydent) i żeby było to dla niej normalną rzeczą, będzie ogromny.

Grafika ze zdjęciem Catherine Estes, lat 49, z Gruzji

Ta niezależna wyborczyni z Gruzji określa siebie jako umiarkowaną lewicę. Ze względu na swoją wiarę i poglądy antyaborcyjne nie poprze w tym roku Harrisa ani Trumpa.

Właściwie miałam zamiar głosować na Harris, ale potem zaczęła podkreślać znaczenie aborcji dla zdrowia reprodukcyjnego… Jestem katoliczką. Jestem zwolennikiem życia.

Problem, na który natrafiłem, polega na tym, że nie wiem, jak jakikolwiek katolik może głosować na kogoś, kto wyrzuca takie rzeczy, jakie widzieliśmy ostatnio (od Trumpa) w Madison Square Garden. Bardzo poważnie traktuję nakaz powitania nieznajomego oraz nakarmienia i ubioru.

W tych okolicznościach nie mam na nikogo, na kogo mógłbym głosować.

Grafika ze zdjęciem Susany Rodriguez (65 lat) z Teksasu

Ten emerytowany mieszkaniec Teksasu głosował na Bidena w ostatnich wyborach prezydenckich i wcześniej głosował na Harrisa.

Bardzo się boję. Właściwie nie możemy wrócić. To dla mnie bardzo przerażające. Miałem więcej praw, niż moja wnuczka będzie miała w przyszłości, a to nie w porządku.

To takie niepokojące, że jest tak blisko. (Trump) jest przestępcą zwolnionym za kaucją. Nie rozumiem Republikanów. Kiedyś rzekomo stanowili prawo i porządek (partię), a teraz jest tak.

Myślę, że wiele (kobiet) wychodzi i pyta: „Dlaczego mówisz nam, co mamy zrobić z naszymi ciałami?”. Aborcja jest sprawą osobistą i zależy od lekarza i kobiety. To nie moja sprawa.

Grafika, która czyta

W okresie poprzedzającym dzień wyborów BBC Voter Voices słyszy od Amerykanów z całego kraju o tym, co jest dla nich ważne.

Czy jesteś amerykańskim wyborcą? Chcesz się dołączyć? Złóż wniosek, aby wystąpić w przyszłych artykułach BBC tutaj.

Mieszkasz poza Stanami Zjednoczonymi i masz pytanie dotyczące wyborów? Powiedz nam tutaj lub skorzystaj z poniższego formularza.

Grafika, która czyta

Source link