Król Karol został sfotografowany z odważną miną, gdy w niedzielę wychodził z kościoła, podczas gdy skandal wokół jego brata Andrew Mountbatten-Windsora nadal wstrząsa ludźmi Rodzina królewska.
Monarcha miał ponurą twarz, gdy wychodził z kościoła św. Marii Magdaleny w Sandringham po porannym nabożeństwie.
Charles, lat 77, miał na sobie beżowy płaszcz, niebieską koszulę oraz granatowo-czerwony krawat i towarzyszył mu wikariusz z XVI-wiecznego kościoła.
Wydawał się skrzywiony, gdy opuszczał nabożeństwo, które odbyło się zaledwie trzy dni po sensacyjnym aresztowaniu jego brata pod zarzutem niewłaściwego postępowania na stanowisku publicznym i przetrzymywaniu przez 11 godzin w Centrum Śledczym Policji w Aylsham.
Jego pojawienie się ma miejsce w momencie, gdy spotyka się z wezwaniami do ujawnienia, ile wiedział o rzekomym niewłaściwym postępowaniu Andrew przed aresztowaniem.
Król wydał bezprecedensowe oświadczenie, w którym potwierdził swoje „całe wsparcie i współpracę” w dochodzeniu w sprawie Andrzeja zaledwie kilka godzin po jego czwartkowym zatrzymaniu – z Pałac Buckingham zrozumiał, że nie wiedział, że były książę Yorku zostanie aresztowany.
Jednak „Mail on Sunday” ujawnił, że już w 2019 roku król ostrzegano, że stowarzyszenia biznesowe Andrzeja „nadużywają” nazwiska rodziny królewskiej.
W bombardującym e-mailu sygnalista najwyraźniej przekazał Pałacowi, że były książę miał tajne powiązania finansowe z kontrowersyjnym finansistą-milionerem Davidem Rowlandem, który nadużywał swoich królewskich powiązań.
Wiadomości, do których dotarła ta gazeta, wydają się również wskazywać, że Andrew pozwolił panu Rowlandowi skutecznie włączyć się w jego oficjalne obowiązki.
Król Karol miał ponurą twarz, gdy wychodził dziś rano z kościoła św. Marii Magdaleny w Sandringham po nabożeństwie
Charles (77 l.) został sfotografowany z grymasem, gdy w niedzielę wychodził z kościoła, gdy skandal wokół jego brata Andrew Mountbatten-Windsora nadal wstrząsa rodziną królewską
Wychodził z nabożeństwa, które odbyło się zaledwie trzy dni po sensacyjnym aresztowaniu jego brata
Zbiór e-maili grozi jeszcze większym wciągnięciem Charlesa w kryzys wywołany powiązaniami Andrew z Jeffreyem Epsteinem i zarzutami, że przekazał on skazanemu pedofilowi potencjalnie poufne i wrażliwe dokumenty.
Andrew powiedział kiedyś Epsteinowi, że Rowland to jego „zaufany finansista”. Bankier i jego syn Jonathan towarzyszyli Andrew podczas podróży, które odbywał w latach 2001–2011 w ramach swoich oficjalnych obowiązków jako przedstawiciel handlowy finansowany przez podatników, odwiedzając takie miejsca jak Chiny i byłe państwa radzieckie.
Rowland przekazał kiedyś byłej żonie Andrew, Sarah Ferguson, 40 000 funtów na pomoc w spłacie długów, a w 2017 r. spłacił Andrew pożyczkę w wysokości 1,5 miliona funtów.
W sierpniu 2019 r. sygnalista, który miał szczegółową wiedzę na temat kontaktów biznesowych Andrew z panem Rowlandem, wysłał e-mail do Karola, ówczesnego księcia Walii, za pośrednictwem królewskich prawników Farrer & Co, ostrzegając przed „nadużyciami Davida Rowlanda wobec rodziny królewskiej”.
Napisano w nim: „JKW księcia Yorku działania sugerują, że Jego Królewska Wysokość uważa swoje relacje z Davidem Rowlandem za ważniejsze niż relacje z rodziną”.
Następnie sygnalista wysłał drugi e-mail do samego pana Rowlanda, w którym skopiował informacje od Clive’a Aldertona, prywatnego sekretarza Charlesa, i Marka Bridgesa, radcy prawnego zmarłej królowej w Farrer & Co.
W wiadomości tej napisano: „Przekazane dowody jednoznacznie dowodzą, że nadużył pan nazwiska rodziny królewskiej”.
W czwartek król Karol powiedział, że udzieli policji dostępu do wszystkich akt i rejestrów niezbędnych do dochodzenia w sprawie jego zhańbionego brata.
Do aresztowania doszło po tym, jak policja w Thames Valley oświadczyła, że „oceni” doniesienia, jakoby Andrew udostępnił pedofilowi Jeffreyowi Epsteinowi poufne raporty handlowe i możliwości inwestycyjne w latach 2010 i 2011, kiedy był specjalnym wysłannikiem Wielkiej Brytanii do spraw handlowych w Azji.
Monarcha spotkał się z wezwaniami do ujawnienia, ile wiedział o rzekomym niewłaściwym postępowaniu Andrzeja przed aresztowaniem
Andrew sfotografował opuszczanie komisariatu policji w Aylsham w Norfolk po aresztowaniu w czwartek
Andrew był przesłuchiwany przez 11 godzin bezpośrednio po aresztowaniu i sfotografowano go, jak leży bezwładnie w Range Roverze, próbując ukryć się przed kamerami, wychodząc z Centrum Śledczego Policji w Aylsham.
Został zabrany z Wood Farm w królewskiej posiadłości Sandringham w Norfolk, gdzie został umieszczony po eksmisji z rezydencji Royal Lodge w Windsorze przez króla Karola na początku tego miesiąca.
Policja przeszukała Wood Farm, a obecnie w ramach śledztwa przeszukuje rezydencję Royal Lodge z siedmioma sypialniami.
Policja ma teraz dużą swobodę w poszerzeniu śledztwa, jeśli podczas przeczesywania akt i majątku byłego księcia wykryje inne przestępstwa, i będzie „podążać za dowodami” – podaje „The Observer”.
Andrew, który na początku tego miesiąca został wyrzucony z Royal Lodge, podobno poskarżył się: „Jestem drugim synem królowej, nie możesz mi tego zrobić”, kiedy został zmuszony do opuszczenia posiadłości.
Były książę Yorku na początku tego miesiąca opuścił 30-pokojową rezydencję w Windsorze, w której przez dziesięciolecia pod osłoną ciemności płacił „czynsz za ziarno pieprzu”.
Wiadomo, że król Karol był coraz bardziej zaniepokojony zarzutami postawionymi swojemu bratu, który został aresztowany w tym tygodniu pod zarzutem niewłaściwego postępowania na stanowisku publicznym.
Jednak według doniesień Andrew nie chciał opuścić posiadłości i przenieść się do Wood Farm w posiadłości Sandringham Estate w Norfolk, gdzie obecnie mieszka.
Były książę Yorku Andrew Mountbatten-Windsor (po lewej) rozmawia z królem Karolem (w środku) na pogrzebie księżnej Kentu we wrześniu ubiegłego roku – podczas gdy książę William (po prawej) wyróżnia się
Kilka dni wcześniej widziano go, jak wesoło witał się z publicznością, gdy jechał na koniu, a źródła podają, że te zdjęcia prawdopodobnie przelały kroplę dla dworzan królewskich chcących wyrzucić go z loży królewskiej.
Doniesienia na temat jego niechęci do przeprowadzki pojawiły się, gdy starszy poseł do parlamentu wezwał do wszczęcia śledztwa w sprawie Andrew w związku z oskarżeniami o przekazanie Epsteinowi poufnych informacji.
Były minister bezpieczeństwa Tom Tugendhat żąda powołania specjalnej komisji, która miałaby uprawnienia do wzywania świadków i żądania dokumentów.
Ostatnią osobą skazaną w Wielkiej Brytanii za zdradę stanu był Jaswant Singh Chail, który w Boże Narodzenie 2021 r. włamał się z kuszą do zamku Windsor w ramach spisku mającego na celu zabicie zmarłej królowej.