Pseudo-królewska podróż księcia Harry’ego Kanada kontynuował olśniewającą galę dla weteranów, podczas której w swoim przemówieniu wspomniał o swojej więzi z żołnierzami Wspólnoty Narodów, kiedy podróżował po Afganistanie i opowiadał dowcipy o łysieniu.
Książę Sussex powrót do Kanady następuje po historycznych Invictus Games Vancouver Whistler 2025, które były pierwszą w historii zimową edycją igrzysk na początku tego roku.
Jego wizyta w Kanadzie przed Niedzielą Pamięci miała miejsce w czasie, gdy jego żona wznowiła karierę aktorską w Hollywood.
Kolidowało to również z pięciodniową podróżą jego starszego brata, księcia Williama, do Brazylii w celu promowania jego nagrody Earthshot – ale Harry upiera się, że nie było to zamierzone.
Ubrany w czarny krawat i z medalami za służbę, Harry wziął zeszłego wieczoru udział w narodowej kolacji w hołdzie True Patriot Love w Toronto wraz z weteranami.
Po zagraniu na dudach książę opowiedział na scenie o swoich osobistych powiązaniach z kanadyjską armią, począwszy od szkolenia w Albercie po służbę u boku członków kanadyjskich sił zbrojnych podczas służby w Afganistanie.
Nie zabrakło też śmiechu, gdy przepraszał po kłótni związanej z decyzją jego i Meghan o założeniu czapek Los Angeles Dodgers na World Series w zeszłym tygodniu zamiast kibicowania drużynie Blue Jays z Toronto.
’Przepraszam, że noszę czapkę Dodgersów” – powiedział, po czym zażartował, że czapka pomogła mu również ukryć przerzedzenie włosów.
Na widowni liczącej 500 osób wybuchło więcej śmiechu, kiedy zażartował z powodu odbijających się świateł na scenie jego łysina.
Książę Harry wygłasza przemówienie podczas narodowej kolacji w hołdzie True Patriot Love w Toronto, podczas której pochwalił weteranów Kanady, a także żartował na temat łysienia
Harry przebywa w Kanadzie przed Niedzielą Pamięci
True Patriot Love jest prowadzony przez Nicka Bootha, byłego doradcę Harry’ego i Williama, a organizacja jest głównym zwolennikiem ruchu Invictus Games.
Wczorajsza impreza wieczorowa zgromadziła liderów biznesu, dygnitarzy i zwolenników z całej Kanady, aby uczcić niezwykły wkład członków, weteranów i weteranów kanadyjskich sił zbrojnych.
Książę Sussex spotkał się z weteranami, żołnierzami czynnej służby i ich rodzinami, aby porozmawiać o swoich doświadczeniach z życia wojskowego.
Wcześniej tego dnia Harry miał na sobie w telewizji czapkę drużyny Toronto Blue Jays, gdy spotkały się z kontrowersjami w związku z tym, że nie wspierał jej drużyny w World Series, twierdząc, że był zmuszony ją nosić.
Zapytany przez CTV News, czy chciałby coś powiedzieć na temat tego skandalicznego posunięcia, Harry odpowiedział: „Och, czapka LA Dodgers, hatgate”. Na początek chciałbym przeprosić Kanadę za to, że go nosiłem.
„Po drugie, byłem pod przymusem, nie było wielkiego wyboru, zostałem zaproszony do loży LA Dodgers lub do ziemianki przez samego właściciela, więc pomyślałem, że postąpiłem tak, jak wypada”.
Następnie wyciągnął czapkę Blue Jays i założył ją na głowę, mówiąc, że od tej pory będzie ją nosił, aby „upewnić się, że nie popełnię więcej takich błędów”.
Przemówienie Harry’ego zostało dobrze przyjęte przez tłum
Mówił o swoich głębokich powiązaniach z siłami zbrojnymi Kanady
Coroczne wydarzenie organizowane przez fundację True Patriot Love Foundation ma na celu uhonorowanie kanadyjskiej społeczności wojskowej i zebranie funduszy na wsparcie aktywnych żołnierzy, weteranów i ich rodzin
Książę Harry i Meghan Markle biorą udział w czwartym meczu MLB World Series pomiędzy Los Angeles Dodgers i Toronto Blue Jays. Przeprosił za noszenie czapki Dodgersów zamiast czapki Blue Jays
Zapytany przez CTV News, czy chciałby coś powiedzieć na temat tego skandalicznego posunięcia, Harry odpowiedział: „Och, czapka LA Dodgers, hatgate”. Po pierwsze chciałbym przeprosić Kanadę za to, że to nosiłem”
Następnie książę zażartował, że był jeszcze jeden powód, dla którego założył na mecz czapkę Los Angeles Dodgers.
„Ale drugim elementem było to, że… kiedy brakuje ci dużej ilości włosów na czubku głowy i siedzisz w świetle reflektorów, możesz założyć dowolny kapelusz, jaki jest pod ręką”.
Wyjaśnił, że w piątej, szóstej i siódmej grze był przez cały czas Blue Jays. „Teraz, kiedy już to przyznałem, naprawdę będzie mi trudno wrócić do Los Angeles” – powiedział.
Przeprosiny Harry’ego nadeszły po spotkaniu z niektórymi Kanadanajstarszych weteranów podczas jego pseudokrólewskiej podróży po Kanadzie.
The Książę Sussexu zaprzeczył, celowo próbując przyćmić Książę William – kto jest w środku Brazylia o nagrodę Earthshot – poprzez udział we własnym prestiżowym tournée.
Wczoraj książę Harry udał się do ośrodka dla weteranów szpitala Sunnybrook w Toronto, gdzie dołączył do grupy kanadyjskich bohaterów wojennych na zajęciach ze sztuki kreatywnej.
Centrum współpracowało z weteranami, aby pomóc im wyrazić swoje historie, uhonorować ich służbę i znaleźć kontakt poprzez sztukę.
Na jednym szczególnie wzruszającym zdjęciu widać, jak Harry całuje rękę 91-letniej Villa Shah.
Namalował także maki na hełmie wojskowym ze 101-letnim weteranem Jimem LaForce, który służył w Królewskich Kanadyjskich Siłach Powietrznych podczas drugiej wojny światowej, gdzie brał udział w bitwie o Normandię.
Brytyjski książę Harry rozmawia z weteranami wojennymi Ozzie Reece i Edem Marshallem podczas spotkania z najstarszymi weteranami Kanady
Harry rozmawiał z Ozzim podczas wizyty w ośrodku dla weteranów szpitala Sunnybrook w Toronto
Harry rozmawiał z bohaterami, którzy malowali maki
Harry namalował maki na hełmie wojskowym ze 101-letnim weteranem Jimem LaForce, który służył w Królewskich Kanadyjskich Siłach Powietrznych podczas drugiej wojny światowej
Książę Harry całuje rękę 91-letniej Villa Shah podczas wizyty w ośrodku dla weteranów szpitala Sunnybrook w Toronto
Harry poznał także Eda Marshalla, który podczas wojny służył w lotnictwie i jako spadochroniarz.
Rozmawiając z weteranką Brendą Reid, Harry zapytał, jaka jest jej najbardziej pamiętna historia wojenna, pani Reid przestrzegła, że jeśli chodzi o innych mieszkańców, „nie zawsze można wierzyć chłopcom”.
Pani Reid (101 lat) zaciągnęła się do Królewskiej Marynarki Wojennej Kanady i została wysłana do stacji w Nowej Szkocji prowadzonej wyłącznie przez kobiety podczas drugiej wojny światowej
W ramach humorystycznego prezentu Harry otrzymał czapkę drużyny Toronto Blue Jays.
Wczoraj książę spędził czas z członkami kanadyjskich sił rezerwowych w Toronto, spotykając się z żołnierzami dwóch historycznych jednostek rezerwy armii.
Wizyty miały na celu podkreślenie ważnej roli, jaką siły rezerwowe odgrywają w zdolnościach wojskowych Kanady.
Harry rozmawiał z żołnierzami Kanadyjskiego Pułku Królewskiego i Pułku Królewskiego.
Queen’s Own Rifles, założony w 1860 roku, jest najstarszym nieprzerwanie służącym pułkiem piechoty w Kanadzie.
Spotkanie było częścią jego dwudniowej wizyty w Toronto, podczas której spotkał się z weteranami, członkami społeczności sił zbrojnych i wojskowymi organizacjami charytatywnymi, aby uczcić okres „Remembrancetide”, który obejmuje dwutygodniowy okres poprzedzający Pamięć Niedziela.
Orzeczenie to nadeszło po tym, jak Harry wyraził dumę z walki za swój kraj i ostrzegł, jak łatwo o weteranach można zapomnieć, „gdy zdejmą mundur”.
Harry rozmawia z weteranką Brendą Reid. Książę zapytał, jaka jest najbardziej pamiętna historia wojenna weterana, a pani Reid ostrzegła, że w przypadku współmieszkańców „nie zawsze można wierzyć chłopcom”.
W ramach humorystycznego prezentu Harry otrzymał czapkę Toronto Blue Jays po tym, jak przyłapano go w czapce Los Angeles Dodgers podczas ich meczu z Toronto Blue Jays w zeszłym tygodniu
Harry, który odbył dwie wyprawy na linię frontu Afganistanmówił w eseju o służbie u boku mężczyzn i kobiet ze wszystkich czterech zakątków Wielkiej Brytanii.
Wezwał ludzi, aby pamiętali „nie tylko o poległych, ale także o żywych”, którzy dźwigają „ciężar wojny”, i nalegał, aby zapukali do drzwi weteranów i „przyłączyli się do nich na filiżankę… lub kufel piwa”, aby wysłuchać ich historii i „przypomnieć im, że ich służba wciąż ma znaczenie”.
W osobistym artykule składającym się z 647 słów, zatytułowanym „Więź, przekomarzanie się, odwaga: co to znaczy być Brytyjczykiem – autorstwa księcia Harry’ego” książę przyznał, że chociaż „obecnie” mieszka w USA, stwierdza, że „Wielka Brytania jest i zawsze będzie krajem, któremu z dumą służyłem i o który walczyłem”.
Opisał Pamięci jako „nie tylko minutę ciszy”, ale „wezwanie do zbiorowej odpowiedzialności”.
Tymczasem książę Walii przybył w poniedziałek do Rio de Janeiro, aby uczcić piątą rocznicę swojej nagrody ekologicznej – Earthshot Prize.
Jednak gdy William rozpoczął swoją pierwszą służbę w Sugarloaf Mountain, biuro jego młodszego brata w Kalifornii ogłosiło w tym tygodniu wyjazd do Kanady przed Niedzielą Pamięci.
Wizyta w Brazylii to kluczowy i osobiście ważny moment dla następcy tronu, który wyleciał z Wielkiej Brytanii po tym, jak wraz z ojcem pozbawili wuja Andrew wszystkich tytułów i domu w Windsorze.
Komentatorka królewska Victoria Arbiter powiedziała, że moment ogłoszenia Harry’ego jest „nieunikniony, jeśli nie przewidywalny”.
Rzecznik księcia Sussex odpowiedział jednak: „Wydarzenia zaplanowano prawie rok temu.
„Datę głównego wydarzenia, czyli kolacji, ustala organizacja charytatywna, a nie książę Harry.
„Okres Przypływu Pamięci tradycyjnie trwa od 1 do 11 listopada i trwa od 1918 roku, czyli ponad 100 lat. Nie może zdecydować się na przesunięcie tych dat.
Rzecznik dodał: „Zawsze kierujemy się radami, jakich udzielają nam jego prywatni doradcy ds. bezpieczeństwa oraz zespół ochrony wydarzenia, kiedy możemy ogłosić tego typu wyjazdy.
„Ta wizyta, planowana od miesięcy, oznacza powrót do miasta, które ma szczególne miejsce w sercu księcia, ponieważ było gospodarzem Igrzysk Invictus w 2017 roku”.
Brytyjski dom królewski został z wyprzedzeniem poinformowany o planach Harry’ego w Kanadzie, co oznacza, że komunikacja między królem a jego najmłodszym synem znów jest otwarta.
Jednak rozumie się, że Harry i William nie rozmawiają.
W poprzednim oświadczeniu zespół Harry’ego obwiniał moment jego podróży faktem, że „nie zapewnia mu takiego samego poziomu bezpieczeństwa i ochrony, jak innym pracującym członkom rodziny królewskiej”.
„Oznacza to zatem, że okres, w którym możemy ujawnić szczegóły wydarzeń, jest znacznie bardziej skrócony niż w przypadku Jego Królewskiej Mości Króla czy księcia Walii” – dodał jego rzecznik.

















