Księgarnia podzieliła zdanie, kontrowersyjną wystawą „Lista gości na Wyspie Epsteina” zawierającą dzieła Prezydenta i o nim Donalda Trumpa, Billa Clintona i księżną koronną Norwegii, a także inne osoby wymienione w najnowszych aktach.
Nienazwany sklep w Oslo spotkał się z mieszanymi reakcjami po tym, jak się pojawił Billa Gatesa„Source God”, „Kroniki sprzeciwu” Noama Chomsky’ego i „Siedem duchowych praw sukcesu” Deepaka Chopry, a także biografię Elona Muska na wyświetlaczu.
Występuje jako żona norweskiego księcia koronnego Mette-Marit znalazła się pod ostrzałem po tym, jak w nowo ujawnionych aktach ujawniono, że przebywała w domu finansisty-pedofila w Palm Beach – zawierała także kilkaset wzmianek o członku rodziny królewskiej.
Na początku tego miesiąca pokornie przeprosiła za swoje powiązania z Epsteinem, stwierdzając, że treść wymienianych między nimi wiadomości „nie odzwierciedla osoby, jaką chcę być”, i dodała, że przeprosiła wszystkich, których „rozczarowała”.
Choć wielu uznało wyczyn księgarni za „zabawny”, po tym jak post pojawił się na X i Reddicie, niektórzy uważali, że jest to w złym guście.
Jedna z osób zapytała: „Co tu jest zabawnego? A może kogoś aresztujesz! Inny jednak stwierdził: „Norweski dowcip nigdy nie zawodzi”.
Pokazano także In The House of Pantaloon autorstwa 52-letniej Hilde Rød-Larsen, fikcyjną powieść o zgwałconej kobiecie.
Opisywano ją jako książkę o „niszczycielskiej sile wstydu i o tym, jak cisza, która po nim następuje, może nieść się przez pokolenia”.
Ojciec Hilde, Terje Rød-Larsen (78 lat), wpływowy dyplomata – był bliskim współpracownikiem Epsteina. Z akt opublikowanych w tym miesiącu wynika, że nazwał Epsteina swoim „najlepszym przyjacielem”. Dagbladet.
Księgarnia podzieliła opinie kontrowersyjną wystawą „Lista gości Epsteina”, zawierającą dzieła Donalda Trumpa, Billa Clintona, księżnej koronnej Norwegii i innych osób, o których mowa w najnowszych aktach.
Sama Hilde przyznała, że w 2012 roku wraz ze swoim chłopakiem nocowała w mieszkaniu Epsteina w Paryżu, czego żałuje.
„To prawda, że mój chłopak i ja pożyczyliśmy mieszkanie Epsteina w Paryżu. Pożyczkę zorganizowałem za pośrednictwem mojego ojca, a następnie podziękowałem Epsteinowi za pożyczkę e-mailem lub SMS-em. Nigdy go nie spotkałam” – powiedziała TV2.
„W tym momencie wiedziałem, że został skazany i odsiedział wyrok za przestępstwa na tle seksualnym, mimo że nie prowadziłem dalszego dochodzenia w tej sprawie. Dlatego świadomie zdecydowałem się pożyczyć mieszkanie. Oczywiście nie powinienem był tego robić.
Wystawiono także wspomnienia byłego premiera Norwegii Thorbjørna Jaglanda, który na początku tego miesiąca został oskarżony o „rażącą korupcję” w związku z jego powiązaniami z Epsteinem, a także książkę o kryminalnej przeszłości finansisty zatytułowaną: „Epstein: Dead Men Tell No Tales”.
Choć wielu uznało wyczyn księgarni za „zabawny”, post pojawił się w serwisach X i Redditbyli tacy, którzy uważali, że jest to w złym guście.
Jeden z nich zapytał: „Co tu jest zabawnego? A może kogoś aresztujesz!
Ale pomysł okazał się dobrze przyjęty w Norwegii, gdzie wystawiono książkę prezentującą nieautoryzowaną biografię księżnej koronnej, zatytułowaną: Mette-Marit: I gode og onde dager (w przybliżeniu Mette-Marit: W dobrych i złych dniach).
Według GoodReads książka napisana przez Frode’a Hansena i Tommy’ego Fossuma „odkryła historie i wydarzenia, które nigdy wcześniej nie były opowiadane publicznie”.
Nienazwany sklep w Oslo spotkał się z mieszanymi reakcjami, ponieważ ukazały się w nim „Source God” Billa Gatesa, „Kroniki sprzeciwu” Noama Chomsky’ego i „Siedem duchowych praw sukcesu” Deepaka Chopry, a także biografia Elona Muska
„Norweski dowcip nigdy nie zawodzi” – pochwalił jeden z nich. „Księgarnie w Oslo stały się jeszcze zabawniejsze! Czasem najlepsze pointy kryją się pomiędzy półkami.
„To jeden ze sposobów na zwiększenie sprzedaży!” dodał kolejny. „Trudne, ale na pewno przyciąga uwagę”.
Inny stwierdził, że księgarnia po prostu „idzie z duchem czasu”, oceniając wyczyn jako „10/10”.
W najnowszych wydarzeniach, które nastąpiły po serii wybuchowych doniesień z akt Epsteina, pokazano, jak Andrew Mountbatten-Windsor opuszcza areszt policyjny po bezprecedensowym aresztowaniu w czwartek pod zarzutem niewłaściwego postępowania na stanowisku publicznym.
Były książę wyglądał na zszokowanego, gdy skulił się na tylnym siedzeniu samochodu wyjeżdżającego z komisariatu policji w Aylsham w Norfolk wkrótce po godzinie 19:00 po powrocie do Sandringham.
Andrew, który wczoraj skończył 66 lat, został zatrzymany przez funkcjonariuszy podczas nalotu o godzinie 8:00 na jego nowy dom w Wood Farm. Po wydarzeniach, które wstrząsnęły rodziną królewską, został pierwszym aresztowanym w czasach nowożytnych członkiem rodziny królewskiej.
Policja w Thames Valley potwierdziła, że zhańbiony były książę został zatrzymany w czwartek tuż po godzinie 10:00, co oznacza jeden z najgorszych dni dla rodziny w najnowszej historii.
W oświadczeniu wydanym zaledwie kilka minut po odejściu Andrew policja w Thames Valley podała, że w ramach śledztwa zwolniono „mężczyznę po sześćdziesiątce”, a zdjęcia pokazują, jak członek rodziny królewskiej zdawał się unikać fotografów po tym, jak spędził dzień w celach z siniakami.
Andrew z szeroko otwartymi oczami i rękami złożonymi przed sobą stworzył samotną sylwetkę, porzucając tradycyjny garnitur i krawat na rzecz koszuli i kardiganu, bardziej pasujących do otoczenia, które jest tak odległe od wyższych sfer luksusu, do którego jest przyzwyczajony.
Zdjęcie byłego księcia, teraz pozbawionego wszystkich tytułów i przywilejów, z pewnością będzie prześladować rodzinę królewską w nadchodzących dniach i tygodniach.
Policja dodała, że w Norfolk zakończyły się przeszukania nowej rezydencji Andrew, Wood Farm.
Przyjmuje się, że były książę Yorku został aresztowany w związku z zarzutami, że przekazał poufne informacje skazanemu finansjerowi pedofilskiemu Jeffreya Epsteina pełniąc jednocześnie funkcję przedstawiciela handlowego ds rząd brytyjski.


















