Lamara Odoma
Uderza do baru w Vegas po aresztowaniu za jazdę pod wpływem alkoholu
Opublikowany
TYLNA SIATKA
Lamara Odoma powrócił już na scenę w Vegas zaledwie tydzień po aresztowaniu za jazdę pod wpływem.
Były mistrz NBA został zauważony w sobotni wieczór w C3 Lounge tuż przy Vegas Strip, gdzie wyglądał na zrelaksowanego, gdy kelnerki serwowały drinki w pobliżu. Powiedziano nam, że Odom nie pił, po prostu spędzał czas i rozmawiał z przyjaciółmi.
Rozpowszechniliśmy tę historię… Odom został aresztowany w zeszłą niedzielę po tym, jak policjanci stwierdzili, że był karany jadąc 106 mil na godzinę w czarnym SUV-ie około 2 w nocy. Funkcjonariusze twierdzą, że pojazd minął ich radiowóz, po czym zjechał między pasami ruchu, czasami nie sygnalizując.
Kiedy policja w końcu zatrzymała Odoma, twierdzi, że jego oczy były przekrwione i łzawiące, a z samochodu wydobywał się „przytłaczający zapach marihuany”. Odom powiedział funkcjonariuszom, że nie pił i początkowo zaprzeczył, że palił trawkę, później przyznał, że palił „godziny wcześniej” około 16:00.
Policjanci twierdzą, że podczas terenowych testów trzeźwości Odom wykazywał oznaki osłabienia, w tym problemy z równowagą i drżenie powiek. Ostatecznie został aresztowany i ukarany trzema zarzutami – jazdę pod wpływem, przekroczenie dozwolonej prędkości o ponad 41 mil na godzinę oraz niewłaściwą zmianę pasa ruchu.
Od czasu aresztowania Odom to zrobił wziął na siebie odpowiedzialność wymowny Sport TMZ wyciąga wnioski z doświadczeń i jest zaangażowany w dalszy rozwój.
Incydent wzbudził zaniepokojenie, biorąc pod uwagę przeszłe zmagania Odoma z uzależnieniem i niemal śmiertelne przedawkowanie w 2015 r.


















