Ława przysięgłych w Teksasie uznała, że funkcjonariusz policji, który odpowiedział na masową strzelaninę w Uvalde w Teksasie w 2022 r., jest niewinny postawionych mu zarzutów o narażenie dziecka na niebezpieczeństwo.
Funkcjonariusz Adrian Gonzales został oskarżony o bezczynność podczas śmiertelnej strzelaniny w szkole podstawowej Robb w maju 2022 r., kiedy 18-letni bandyta zastrzelił 19 uczniów i dwóch nauczycieli.
Według raportu federalnego z 2024 r. do szkoły podstawowej w Robb przybyło prawie 400 funkcjonariuszy, ale od przybycia pierwszych funkcjonariuszy zajęło policji 77 minut, aby skonfrontować się i zabić strzelca.
W środę, około siedem godzin po rozpoczęciu narad, ława przysięgłych wydała wyrok uniewinniający.
Gonzales został oczyszczony ze wszystkich 29 zarzutów dotyczących porzucenia i narażenia na niebezpieczeństwo 19 zmarłych uczniów i 10 ocalałych.
W trakcie trzytygodniowego procesu prokuratorzy argumentowali, że 52-letni Gonzales nie stawił się natychmiast przed bandytą jako pierwszy funkcjonariusz na miejscu zdarzenia.
„Nie można stać bezczynnie i na to pozwalać” – powiedział ławie przysięgłych prokurator specjalny Bill Turner podczas mów końcowych, twierdząc, że bandytę należało zatrzymać w krytycznych wczesnych momentach strzelaniny.
Obrońca Jason Goss powiedział, że prokuratorzy próbowali zrobić z kozła ofiarnego 52-letniego Gonzalesa i zmusić go do „zapłacenia za ból tamtego dnia”.
Jego proces był rzadkim w USA przypadkiem funkcjonariusza policji oskarżonego o niezapewnienie dzieciom ochrony przed krzywdą kryminalną.
Krytyka dotycząca reakcji nadzwyczajnej na strzelaninę w Uvalde stała się przedmiotem wielu procesów sądowych.
Rodziny ofiar osiągnęła ugodę w wysokości 2 milionów dolarów (1,49 mln funtów) z miastem Uvalde w 2024 r. w ramach rekompensaty za reakcję na incydent, będący jedną z najbardziej śmiercionośnych strzelanin w szkołach w historii Stanów Zjednoczonych.
W raporcie Departamentu Sprawiedliwości USA za 2024 rok, opublikowanym za administracji Bidena, opisano: „brak pilności” kiedy policja zareagowała na strzelaninę.
W raporcie głównym tematem była powolna reakcja w sytuacjach awaryjnych, w którym stwierdzono, że policja nie zrozumiała, że doszło do aktywnego strzelca, dodając, że doszło do „kaskadowych błędów w zakresie przywództwa, podejmowania decyzji, taktyki, polityki i szkoleń”.


















