Liczba ofiar śmiertelnych osuwiska w Indonezji wzrosła w poniedziałek do 17 – podał urzędnik ds. katastrofy, gdy akcja ratunkowa trwała trzeci dzień.
Osuwisko, wywołane ulewnymi deszczami, uderzyło w wioskę w regionie West Bandung na Jawie wczesnym rankiem w sobotę, zasypując obszary mieszkalne gruzem i zmuszając dziesiątki osób do ewakuacji swoich domów.
„Liczba ofiar śmiertelnych osuwiska w zachodnim Bandung osiągnęła 17 osób” – oznajmił w poniedziałkowym oświadczeniu rzecznik Krajowej Agencji Łagodzenia Katastrof Abdul Muhari.
Abdul nie podał aktualnych informacji na temat liczby osób nadal zaginionych, która w niedzielę wyniosła około 80.
Ratownicy powiedzieli, że stąpają ostrożnie, obawiając się kolejnego osunięcia ziemi z powodu niestabilnego podłoża i złej pogody.
„Najbardziej martwimy się ryzykiem kolejnych (osuwisk). Czasami podczas operacji nie skupiamy się na zboczach, na których nadal istnieje ryzyko osunięcia się ziemi” – powiedział 25-letni ratownik Rifaldi Ashabi.
Jak powiedział dyrektor operacyjny Krajowej Agencji Poszukiwań i Ratownictwa Yudhi Bramantyo, w poniedziałkową akcję zaangażowane były tysiące ratowników.
Aby zlokalizować ofiary, używają ręcznego wykopu i użyli ciężkiego sprzętu.
Katastrofa nastąpiła po niszczycielskich powodziach i osunięciach ziemi, które pod koniec ubiegłego roku nawiedziły części wyspy Sumatra, w wyniku których zginęło około 1200 osób.
Takie katastrofy zdarzają się często na rozległym archipelagu w porze deszczowej, która zwykle trwa od października do marca.
W tym miesiącu ulewne deszcze nawiedziły indonezyjską wyspę Siau, powodując gwałtowną powódź, w wyniku której zginęło co najmniej 16 osób.

















