Obrazy Getty’egoW poniedziałek burmistrz Patrick Fitzsimmons znalazł się w epicentrum strefy katastrofy.
Jego miasto Weaverville w Północnej Karolinie nie miało prądu ani prądu. Tylko jeden sklep spożywczy działał, zerwały się słupy energetyczne, zalała miejska elektrownia wodna, a ludzie przez cztery dni nie mieli bezpiecznej wody pitnej – powiedział BBC.
W większym hrabstwie Buncombe, w którym znajduje się Weaverville, co najmniej 35 osób nie żyje, a 600 pozostaje nieznanych – podaje miejscowy Zgłoszono współpracownika CBS News.
Fitzsimmons powiedział, że hrabstwo uruchomiło stronę internetową, na której można uzyskać informacje na temat osób zaginionych. Do władz wpłynęło dotychczas 11 000 wniosków.
W południowo-wschodnich Stanach Zjednoczonych burza Helene pogrążyła miliony mieszkańców w chaosie. Uderzył w Florydę w czwartek jako huragan 4. kategorii, po czym przetoczył się przez stany Georgia, Karolina Południowa, Karolina Północna i Tennessee, pozostawiając po sobie powodzie, utratę mocy i śmierć.
Od tego czasu prawdziwa skala zniszczeń staje się coraz wyraźniejsza, gdy mieszkańcy zaczynają wracać do domu, aby zbadać zniszczenia.
Władze podały, że w całym kraju zginęło co najmniej 116 osób.
Jedną z tych osób była matka Madison Shaw.
„Jej ostatnie słowa do mnie brzmiały… «Kocham cię, bądź bezpieczny. Do zobaczenia później” – powiedziała CBS News mieszkanka Anderson w Południowej Karolinie. „I powiedziałem: «Kocham cię». Do zobaczenia także później.
„Nie potrafię tego nawet opisać” – powiedziała Shaw CBS News. „Moja mama była moją najlepszą przyjaciółką”.
Rzeczniczka Białego Domu powiedziała w poniedziałek, że obecnie dwa miliony ludzi nie ma prądu. Prezydent Joe Biden nazwał burzę „tworzeniem historii”.
Niektóre z najbardziej przerażających doniesień napływają z Karoliny Północnej, gdzie gubernator stanu Roy Cooper powiedział, że społeczności zostały „wymazane z mapy” i że wysłano dziesiątki zespołów ratowniczych.
Hrabstwo Buncombe i zachodni róg Karoliny Północnej przetrwały jedne z najgorszych Helene gniew.
Hrabstwo obejmuje Asheville, miasto położone w górach Blue Ridge, słynące ze sceny artystycznej i muzycznej. Helene zalała miasto wodami powodziowymi, wygnała ludzi z domów i pozostawiła mieszkańców w potrzebie zdobycia podstawowych zasobów. Ciężarówki i drzewa uderzyły w budynki, a linie energetyczne i telefoniczne wisiały niebezpiecznie nad ulicami.
„Domy zostały zniszczone, zrównane z ziemią” – powiedział 21-letni Josh Griffith mieszkający na obrzeżach Asheville w mieście Leicester.
„Kiedy uderzyło, obserwowaliśmy półciężarówki, skrzynie do przechowywania, kontenery na śmieci i zbiorniki z propanem pływające po rzece, pędzące przez parkingi, niszcząc wszystko na swojej drodze” – powiedział BBC.
Mieszkanie, które dzieli z narzeczoną, znajduje się wysoko na wzgórzu i jest zabezpieczone przed poważnymi zniszczeniami. Jednak w sobotnie popołudnie, będąc już bez prądu i jedzenia, zdecydowali się na ucieczkę zalanymi deszczem drogami do północno-wschodniej Gruzji.
W pewnym momencie pan Griffith i jego partner byli zmuszeni jechać prosto przez wodę powodziową, znajdującą się na głębokości sześciu cali bieżącej wody i ponad sześciocalową warstwą błota. Służby ratunkowe na ogół ostrzegają ludzi, aby podczas burzy nie wjeżdżali do wód powodziowych na jakąkolwiek głębokość.
„To było naprawdę przerażające” – powiedział. „Za każdym razem, gdy jedziesz po rwącej wodzie, istnieje obawa, że opony wysuną się spod ciebie”.
Udało im się przetrwać, zatrzymując się na noc w Gruzji, po czym odjechali z powrotem do Karoliny Północnej, uzbrojeni w żywność, wodę i zapasy dla swoich sąsiadów w Buncombe.
„Ludzie po prostu starają się zdobyć wszelkie możliwe zasoby” – powiedział.
W poniedziałek urzędnicy hrabstwa Buncombe otworzyli cztery punkty dystrybucji wody na terenie całego hrabstwa.
Obrazy Getty’egoW zeszłym tygodniu, przed przyjazdem Helene, 28-letni Jesse Ross zastanawiał się, czy burza będzie tak niszczycielska, jak niektórzy przewidywali.
„Okazało się, że jest masywny” – powiedział.
W piątek Ross był świadkiem „potoku wody”, który przetoczył się przez jego miasto Waynesville w Północnej Karolinie. Mostów nie dało się pokonać. Nie mógł się z nikim skontaktować. Jego rodzina jest bezpieczna – powiedział BBC, ale spędzili kilka dni pod zaleceniem zagotowania wody.
Ponieważ mieszkańcy zaczynają porządkować kawałki, ich przyszłość pozostaje niepewna.
Grayson Barnette, mieszkaniec, który dorastał w Lenoir w Północnej Karolinie, a obecnie mieszka w pobliżu, powiedział, że wielu mieszkańców spędziło całe życie w tych zniszczonych przez burze społecznościach.
„Niektórzy ludzie są po prostu biedni i mieszkają w tych samych miejscach od pokoleń” – powiedział. „Dla wielu osób było to po prostu nie do pomyślenia”.
Barnette obawiał się, że głębokie więzi mieszkańców ze społecznościami mogły skłonić niektórych do pozostania i przetrwania burzy pomimo ostrzeżeń.
„Całe społeczności zostały właśnie zmiecione z powierzchni ziemi” – powiedział Barnette. „A ludzie mogą wrócić lub nie”.
Dodatkowe raporty Holly Honderich
Obrazy Getty’ego



















