Maluch z Gold Coast walczy z tak rzadkim nowotworem, że jest jednym z nielicznych na świecie dzieci, u których zdiagnozowano tę chorobę, ale jej rodzinę czeka kolejna bitwa o to, aby 20-miesięczna córeczka znalazła się za granicą pod specjalistyczną opieką, której pilnie potrzebuje.
Podróż Goldie rozpoczęła się, gdy zaczęła tracić zdolności motoryczne i od prawie stawiania pierwszych kroków upadła, po czym w ogóle nie była w stanie unieść ciężaru.
Rodzina wielokrotnie wyrażała swoje obawy i prosiła o wykonanie badań obrazowych, które wykonano dopiero kilka miesięcy później, gdy wszystko się zmieniło.
Poznaj aktualności dzięki aplikacji 7NEWS: Pobierz już dziś
Goldie, nazywana pieszczotliwie „Złotą Fasolką”, została przewieziona do szpitala, gdy jej stan był krytycznie chory, a badania wykazały, że duży guz miażdży nerwy w jej kręgosłupie.
„Dowiadujemy się, że nasza córka ma raka i to nie tylko najrzadszego raka na świecie, ale jest on bardzo agresywny i atakuje kręgosłup i miednicę” – powiedziała 7NEWS mama i była Jillaroo Maddison Bennett.
Złośliwy guz rabdoidalny zewnątrzczaszkowy zdiagnozowano, zanim maluch skończył dwa lata, a dziewczynkę zabrano na pilną operację kręgosłupa.


Bystra, energiczna dziewczyna przeszła już cztery rundy chemioterapii i teraz pilnie potrzebuje radioterapii.
„Oczywiście napromienianie 20-miesięcznego dziecka jest dość intensywne i może mieć konsekwencje na całe życie, dlatego staramy się zapewnić jej najlepsze leczenie, czego tak naprawdę nie stosuje się tutaj, w Australii” – powiedział Bennett.
Ponieważ jej przypadek jest tak rzadki – prawie niespotykany – Goldie uwikłana jest w biurokrację systemu opieki zdrowotnej, która opóźnia dostęp do leczenia ratującego życie za granicą.
„Czuję, że jako rodzina zostaliśmy zawiedzeni” – powiedział Bennett.
„Więc musimy to zrobić sami”.


Rodzina musi to zrobić szybko, ponieważ Goldie w przyszłym miesiącu musi przejść specjalistyczną terapię protonową w Singapurze i potrzebuje pomocy, aby się tam dostać.
Terapia protonowa jest bardziej zaawansowaną formą promieniowania, która może zatrzymać się w miejscu guza i zmniejszyć narażenie na promieniowanie otaczającej zdrowej tkanki.
Rozpoczęli A strona zbiórki pomoc w pokryciu kosztów dostępu do leczenia, pilnych podróży, przedłużonego zakwaterowania i ubezpieczenia medycznego.
„Zasługuje na każdą szansę, ponieważ jest wojownikiem” – powiedział Bennett.