Pojawiły się nowe szczegóły na temat niesamowite przeżycie człowieka, który przetrwał pięć dni w surowym buszu warunkach po przetoczeniu pojazdu przed udzieleniem mu pomocy.
Suleiman Surtie, lat 42, podróżował z Cloncurry do Cairns 13 lutego, kiedy jego biała Toyota Landcruiser rozbiła się około 30 mil morskich na północny zachód od Richmond w odległym Queensland.
OBEJRZYJ WIDEO POWYŻEJ: Lifeflight transportuje zaginionego mężczyznę do szpitala
Poznaj aktualności dzięki aplikacji 7NEWS: Pobierz już dziś
Jego pracodawca, BDS Mechanical Repairs, opisał Surtiego jako „bardzo doświadczonego mechanika”, który w ciągu dwóch i pół roku pracy w firmie dużo podróżował po Queensland, często poruszając się w trudnych lokalizacjach przez wiele pór roku.
„Sul konsekwentnie wykazuje zaangażowanie, odporność i profesjonalizm” – napisała firma na Facebooku.
„Jest nie tylko specjalistą w swoim fachu, ale także zdolnym i kompetentnym buszmenem.
„Rozumie wymagania podróży na odległość i zawsze upewnia się, że jest dobrze przygotowany, mając przy sobie wystarczającą ilość paliwa, wody i zapasów na podróż.
„To właśnie ze względu na jego zdolności i przygotowanie jego nieobecność była dla nas wszystkich tak głęboko niepokojąca”.




Kiedy Surtie nie odebrał zaplanowanych części i nie mógł się z nim skontaktować rodzina ani współpracownicy, natychmiast zgłoszono władzom jego zaginięcie.
„Byliśmy głęboko zaniepokojeni” – stwierdziła firma.
„Sul zawsze był niezawodny, a jego wiedza na temat buszu jest obszerna.
„Kiedy nie mogliśmy się z nim skontaktować, wiedzieliśmy, że coś jest nie tak”.
W poszukiwaniach włączyła się lokalna społeczność, a policja, obsługa naziemna i helikopter przeczesywały okolice Julia Creek i Richmond.
Po pięciu dniach spędzonych w surowym buszu Surtie znalazł się w środę w pobliżu przewróconego pojazdu, po rozbiciu prowizorycznego obozu.
Na nagraniu widać, że do stworzenia schronienia wykorzystał części rozbitego Landcruisera, a także bagaż i krzesło kempingowe, wykorzystując swoje umiejętności w terenie i wszechstronne przygotowanie do przetrwania ekstremalnych warunków.




„W ciągu ostatnich pięciu dni wykazał się niezwykłą siłą, zdolnościami prawdziwego buszmena i przytomnością umysłu, która zapewniła mu przetrwanie” – powiedział jego pracodawca.
Helikopter LifeFlight wylądował w pobliżu kempingu, gdzie udzielili mu pomocy ratownicy medyczni.
„Mężczyzna nie odniósł żadnych obrażeń i został przetransportowany samolotem do szpitala Mount Isa w celu dalszej oceny” – powiedział LifeFlight.
Materiał z policyjnej kamery uchwycił moment, w którym funkcjonariusze podeszli do Surtiego po zauważeniu go w pobliżu samochodu.
Jeden z funkcjonariuszy zawołał: „Hej, kolego, jak się masz?” Następnie klip przedstawia Surtie popijającą ogromny dzbanek na wodę.


Firma BDS Mechanical wyraziła wdzięczność firmie Służba policyjna w Queensland (QPS), personelowi ratunkowemu, zespołom poszukiwawczo-ratowniczym, personelowi, lokalnym mieszkańcom i szerszej społeczności za ich niezwykłe wsparcie.
„Jesteśmy także niezwykle wdzięczni społecznościom lokalnym i każdej osobie, która wkroczyła w swoje życie, ofiarowała swój czas, zasoby i wsparcie, aby pomóc w poszukiwaniu Sul.
„Twoja gotowość do wspierania nas w każdy możliwy sposób oznacza więcej, niż jesteśmy w stanie wyrazić”.
Akcja ratunkowa została już zakończona, a rodzina Surtie została powiadomiona.
Ciężka sytuacja Surtie potwierdza długoletnie przekonanie policji, że największą szansą na przeżycie na odludziu jest pozostanie w samochodzie.
„Każda osoba różni się poziomem umiejętności przetrwania w buszu, ale… najlepiej będzie, jeśli pozostaniesz przy samochodzie. Dzięki przeszukaniu z powietrza znacznie łatwiej jest zlokalizować pojazd niż osobę” – powiedziała pełniąca obowiązki inspektor Jessica Securo. kiedy zaginęła niemiecka turystka Carolina Wilga w ubiegłym roku w Australii Zachodniej.
Wilgę odnaleziono żywą po 11 nocach w Outback w stanie Waszyngton, po tym jak opuściła samochód i błąkała się po odległych terenach.

















