Tymoteusza Busfielda
Melissa Gilbert pisze emocjonalne przesłanie…
Przed procesem męża dotyczącym wykorzystywania seksualnego dziecka
Opublikowany
Rok 2026 rozpoczyna się szalenie ciężko Tymoteusza Busfielda i jego żona, Melisa Gilbertale Melissa w poniedziałek na Instagramie podziękowała swoim zwolennikom… jednocześnie wyrażając zgodę na „ciężkość”, przez którą przechodzi obecnie cały kraj.
Jak wiecie… Busfield został oskarżony o niewłaściwe dotknięcie 2 chłopców, którzy w 2022 roku byli częścią obsady „Sprzątaczki”. Aktor zaprzecza wszelkim wykroczeniom, a nawet był nawet zwolniony z więzienia oczekuje na proces w Nowym Meksyku.
Choć łatwo byłoby skupić się na złych aspektach obecnego życia – takich jak zbliżający się proces, śmiertelna zimowa burza, która przetoczyła się przez kraj i fatalna strzelanina w ICE w Minnesocie – Gilbert woli patrzeć na dobro.
Napisała na temat swojej firmy Instagram współczesnej prerii„Przesyłam ci całą moją miłość i wdzięczność w tym niezwykle trudnym czasie. Nie tylko w imieniu Tima, mnie i naszej rodziny, ale także w obliczu zbiorowego ciężaru, który wielu z nas wydaje się teraz nosić. Dodaj do tego nieoczekiwaną burzę, a wszystko może wydawać się trochę za dużo”.
Kontynuowała: „Ten sezon bardzo wyraźnie przypomniał mi, jak ważne jest spowolnienie, nadanie priorytetu temu, co naprawdę ważne i umożliwienie sobie chwil odpoczynku… Naprawdę dziękuję za miłość, cierpliwość i wsparcie, które nadal okazujesz Timowi i mnie”.
W poście znajduje się zdjęcie Gilberta leżącego z filiżanką herbaty.
„Dziękuję, że pomogłaś mi poczuć się bezpieczniej, bardziej ugruntowana i głęboko związana z tą niezwykłą społecznością kobiet tutaj, w Modern Prairie” – napisała. „Będę wracać do rzeczy w sposób zamyślony i ostrożny, postępując krok po kroku do przodu. Więcej przed nami i zawsze wielka wdzięczność”.

















