Melisa Gilbert
Wraca do pracy po oskarżeniach Timothy’ego Busfielda
Opublikowany
Melisa Gilbert wraca do trybu pracy, ogłaszając, że wraca do pracy w swojej lifestylowej marce Modern Prairie… po przerwie w śledzeniu męża Tymoteusza Busfieldaaresztowanie i akt oskarżenia w związku z zarzutami o wykorzystywanie seksualne dzieci.
W filmie opublikowanym w poniedziałek na Facebooku Melissa powiedziała, że początkowo wycofała się, aby skupić się na rodzinie, być obecna i skoncentrować się na tym, co najważniejsze… wyjaśniając, że oparła się o swoich bliskich w – jak to określiła – bardzo trudnym czasie.
Gilbert powiedziała, że zakochała się w niezwykłej społeczności Modern Prairie – marki lifestylowej, której była współzałożycielką w 2022 roku, a której celem było wzmacnianie pozycji kobiet po 50. roku życia. Podziękowała kobietom, które wspierały ją i siebie nawzajem, nazywając to „ich firmą”, opierając się na kobietach wspierających kobiety „nie tylko wtedy, gdy jest to łatwe, ale szczególnie, gdy jest trudne”.
Dodała, że powrót do pracy jest ważny dla jej sposobu myślenia i daje jej cel wykraczający poza ciężkie dni.
Jej powrót następuje jako Busfield stawia czoła czterem zarzutom kryminalnego kontaktu seksualnego z dzieckiem. Jak informowaliśmy, reżyserem był aresztowany kilka tygodni temu pod zarzutem znęcania się nad dzieckiem i przestępczego kontaktu seksualnego z nieletnią. Prokuratorzy utrzymują, że między listopadem 2022 r. a wiosną 2024 r. podczas pracy nad „Sprzątaczką” wielokrotnie dotykał dwóch braci w wieku 7 i 8 lat.
Busfield zaprzecza zarzutom, twierdząc, że rodzice chłopców biorą odwet po tym, jak dzieci zostały usunięte z serialu. Adwokat Busfielda, Larry’ego Steinapowiedział nam wówczas, że akt oskarżenia „nie był nieoczekiwany”, dodając, że „wielka ława przysięgłych oskarży kanapkę z szynką”. Stein upierała się, że sprawa jest „zasadniczo niezasadna” i twierdzi, że Busfield planuje walczyć z zarzutami na każdym etapie.


















