Na pierwszy rzut oka mógłby to być początek nowej, rozległej przestrzeni sklepowej, gdyby nie wygląd Molly-Mae w Hadze i jej ciekawska córka.
Była uczestniczka Love Island, mająca obsesję na punkcie mody, buduje obecnie przestronną garderobę dla swoich licznych strojów i akcesoriów, wkrótce potem potwierdzając drugą ciążę.
W piątek rano na Instagramie pojawiła się Haga, 26 lat, która wróciła do partnera Tommy’ego Fury’egodomu w Manchesterze – pozwoliła obserwującym na Instagramie rzucić okiem na pokaźną przestrzeń garderoby, która wciąż jest na wczesnym etapie renowacji.
Przesuwając telefonem po pustym pokoju, wyjaśniła: „W domu poczyniono duże postępy – w zasadzie mamy pomieszczenie, które wygląda trochę jak garderoba”.
Przyznając, że zespół budowniczych wykonywał tę mozolną pracę bez niej, dodała: „Zaangażowanie w prace było zerowe, ale wszystko zaczyna układać się w całość i najwyraźniej jeszcze dzisiaj wszystko będzie gotowe, ale uwierzę, kiedy to zobaczę”.
Wykończona przestrzeń będzie zawierać dużą toaletkę, pełnowymiarowe lustro, liczne półki, częściowo zamykane poręcze oraz gustowne oświetlenie, które nada jej wygląd butiku.
Szafa uzyskała nawet akceptację córki Hague, Bambi, mimo że trzylatka twierdziła, że pilnie potrzebuje dywanu.
Molly-Mae Hague buduje obecnie przestronną garderobę w domu w Manchesterze, który dzieli z Tommym Furym, wkrótce po potwierdzeniu drugiej ciąży
Szafa uzyskała nawet akceptację córki Hagi, Bambi, mimo że trzylatka twierdziła, że pilnie potrzebuje dywanu
Hague niedawno wspomniała o swojej drugiej ciąży i podzieliła się „irytującymi” objawami, których doświadcza, w swoim pierwszym vlogu od czasu ogłoszenia radosnej wiadomości.
Powiedziała widzom: „Nie wiem, jak się tu dostaliśmy, ale jestem w ciąży, co jest zgodnie z prawem najgorzej strzeżoną tajemnicą.
Ale szczerze mówiąc, to moja wina, bo pod koniec naprawdę się rozleniwiłem, próbując to ukryć. Nawet nie próbowaliśmy tego ukrywać.
„Byliśmy w weekend w spa i otwarcie mówiłam ludziom, że „jestem w ciąży”, pracownikom.
Dodała: „Posiadanie małego dziecka jest okrutne, jeśli chcesz zachować tajemnicę, nie mów im. Bambi mówi wszystkim, wszystkim stewardessom w drodze do domu z Malediwów, wszystkim nauczycielom w przedszkolu.
„Ludzie, którzy poznali mnie poprzez Bambi, byli dla mnie naprawdę wspaniali i po prostu udawali, że nie słyszeli”.
W ciągu ostatniego miesiąca obserwatorzy zauważyli influencerkę popijającą herbatę miętową, a podczas jednego z vlogów na YouTube nawet przypadkowo pokazali jej „brzuch” w odbiciu przyciemnionego okna.
Powiedziała: „Nadal jesteśmy w tym momencie, nie mamy nic nagranego, miałam ochotę zamieścić na swoim Instagramie czarne oświadczenie, w którym powiedziałam: „Tak, jestem w ciąży”, nie mamy nawet nic do opublikowania.
W piątkowy poranek na Instagramie Hague dała obserwującym na Instagramie wgląd w pokaźną przestrzeń garderoby, która wciąż jest na wczesnym etapie renowacji
W wykończonej przestrzeni znajdzie się duża toaletka, pełnowymiarowe lustro, liczne półki, częściowo zamykane poręcze oraz gustowne oświetlenie, nadające jej wygląd butikowego sklepu z odzieżą
„Tak naprawdę niczego nie dokumentowałem, tym razem było zupełnie inaczej, po prostu czuję się naprawdę zmarznięty i dziwnie spokojny”.
Po zmaganiach z ostatnią ciążą influencerka stwierdziła, że znów boryka się z podobnymi problemami, co również sprawia, że „trudno to ukryć”.
Wyjaśniła: „Jednym z moich objawów jest moja skóra, moja egzema, moja skóra jest bardzo podrażniona i rozszerzona. W ostatniej ciąży było tak samo, po prostu walczę z drobnymi rzeczami, żeby to ukryć.
„Ciągle brakuje mi tchu, jak zauważyliście w moich filmach. Mam całkiem sporego brzuszka, co widzieliście w moim ostatnim filmie we wszystkich odbiciach.
Kontynuowała: „Jestem w ciąży i tak, moje ciało się zmienia i zauważalne są różnice pod względem emocjonalnym, psychicznym i fizycznym.
Hague niedawno wspomniała o swojej drugiej ciąży i podzieliła się „irytującymi” objawami, których doświadcza, w swoim pierwszym vlogu od czasu ogłoszenia radosnej wiadomości
Powiedziała widzom: „Nie wiem, jak się tu dostaliśmy, ale jestem w ciąży, co jest zgodnie z prawem najgorzej strzeżoną tajemnicą. Ale szczerze mówiąc, to moja wina, bo pod koniec naprawdę się rozleniwiłem, próbując to ukryć. Nawet nie próbowaliśmy tego ukryć”
„Wygląda na to, że mam przenikliwe przeziębienie, a jednym z moich objawów są przekrwienie dróg oddechowych. Obudziłem się dziś rano w pustym łóżku, Tommy’ego tam nie było, wszedłem do pokoju gościnnego i powiedziałem, że tak głośno chrapię.
„Jestem szczęśliwa, że mogę powiedzieć, że miałam naprawdę niesamowitą ciążę. Jestem niezmiernie szczęśliwa, że przebiegłam ją bardzo gładko.
„Nie choruję, nie mam wyniszczających objawów, w zasadzie mogę normalnie sobie pospać, co jest dla mnie niesamowite, bo nie należę do tych niesamowitych kobiet, które mają okropne poranne mdłości, a mimo to wstają i zajmują się swoimi sprawami”.
Dodała: „Uwierzcie, gdybym się tak czuła, byłabym skończona, usłyszałby o tym cały świat”.

















