Pracownica wspierająca, która opiekowała się dwoma chłopcami, którzy zginęli w wyniku podejrzanego podwójnego morderstwa i samobójstwa w Mosman Park, złożyła hołd braciom, którzy, jej zdaniem, podbili jej serce.
Maddie Page, która znała chłopców (oboje chorzy na autyzm) od ponad 10 lat, również stwierdziła, że rodzina została zawiedziona przez Narodowy Program Ubezpieczeń Niepełnosprawnych, stwierdzając, że rodzice pary byli ich „największymi i najbardziej zaciekłymi zwolennikami”.
Przyjaciele nadal pamiętają i składają hołd 16-letniemu Leonowi i 14-letniemu Otisowi, których w piątek znaleziono martwych wraz z rodzicami, Jarrodem Clune i Maiwenną Goasdoue, w ich domu.
Poznaj aktualności dzięki aplikacji 7NEWS: Pobierz już dziś
Uważa się, że obaj chłopcy zostali zabici przez swoich rodziców.
Doniesienia pojawiające się od czasu odkrycia rodzinnej tragedii sugerowały, że jednemu z chłopców niedawno obcięto fundusze na rzecz NDIS.
Pani Page chciała jedynie, żeby ją zrozumiano.
„Byłam na własne oczy świadkiem ogromnej miłości w ich rodzinie, a także odwagi i odporności, jaką okazali w czasach skrajnych trudności i niezliczonych przeszkód” – powiedziała.


„Serce czuje się nieznośnie ciężko, wiedząc, że system NDIS ich zawiódł i że dano im poczucie, że nie mają innego wyboru.
„Chłopcy z Clune zawsze będą zajmować szczególne miejsce w moim sercu. Nauczyli mnie nieszablonowego myślenia w przypadku pracy z autyzmem i przypomnieli mi, że komunikacja to znacznie więcej niż słowa.
„Chcieli tylko, żeby ich zrozumiano, a kiedy to zrobili, zdobyli twoje serce.
„Zawsze będę pamiętać ich uśmiechy i wspomnienia dzielone przez lata. Naprawdę nie było nikogo takiego jak oni, a ich rodzice byli ich największymi i najbardziej zaciekłymi kibicami.


„Rodzina, która wpłynęła na tak wiele istnień ludzkich. Konsekwentne poświęcenie i głęboka miłość, jaką Mai i Jarrod okazywali swoim chłopcom, oraz to, w jaki sposób nigdy nie przestali walczyć o to, aby czuli się widziani i słyszani na tym świecie, nigdy nie zostaną zapomniane.
„Niech spoczywają w pokoju jako rodzina, NDIS – bądźcie lepsi”.
Podczas gdy w niedzielę nadal trwa dochodzenie w sprawie niewyobrażalnego podejrzenia morderstwa dwóch braci, radiowozy i ciężarówki kryminalistyczne ustawiły się wzdłuż cichej ślepej uliczki, gdy funkcjonariusze przemieszczali się do i z domu rodzinnego Clune, niosąc przez ulicę torby z dowodami i sprzęt.


U podstawy drzewa, na którym znajdowała się policyjna taśma z Mott Close, stał pojedynczy bukiet jasnych kwiatów – plama koloru na ulicy naznaczonej smutkiem.
Internetowe grupy rodziców dzieci autystycznych zostały zalane hołdami złożonymi chłopcom.
Australijskie Stowarzyszenie Rodziców Neurodiwergentnych, które w sobotę przewodziło czuwaniu przy świecach, udostępniło poruszający wiersz o chłopcach napisany przez matkę dziecka autystycznego.
PRZECZYTAJ POEMAT DEDYKOWANY OTISEM I LEONEM PONIŻEJ
„Otis. Leon. Przemierzaliście świat razem, ramię w ramię, każdy na swój własny sposób poznawania, każdy kształtując dni drugiego” – zawierał poetycki hołd Asha Smitha.
„Należaliście. Byliście dziećmi. Nie diagnozami. Nie ciężarami. „
Opinia ta została powtórzona przez inne osoby, które znały chłopców, a jedna z nich podzieliła się w Internecie tym, jak ich zaangażowanie w rodzinę Clune na zawsze wpłynie na ich życie.
„Moje serce jest złamane, oni na zawsze mieli wpływ na moje życie, kiedy pracowałam z Leonem i Otisem, a Jarrod i Mai (byli) jednymi z najmilszych ludzi, jakich spotkałam” – czytamy.


W sobotę okazało się, że list znaleziony w domu może zawierać kluczowe odpowiedzi dla policji pracującej nad ustaleniem dokładnego sposobu śmierci chłopców.
Na terenie posiadłości na zachodnich przedmieściach znaleziono także martwe zwierzęta należące do rodziny – dwa psy i kot.
W notatce podobno omówiono sposób myślenia rodziców i wskazano na planowanie stojące za incydentem.
Policja nadal uważa, że do ich śmierci nie doszło w wyniku przemocy i że nie użyto żadnej broni.
Tragedia również wywołała gniew, a działaczka na rzecz przemocy wobec kobiet i dzieci Sherele Moody stwierdziła, że obu chłopców zabrano zdecydowanie za wcześnie.


„Spędzanie czasu z przyjaciółmi i odkrywanie rzeki. Chodzenie do szkoły i zabawa z bratem i jego zwierzętami” – napisała o Leonie.
„Leon Clune był szczęśliwym chłopcem, który zasługiwał na każdą szansę na rozwój i bezpieczeństwo”.
Pani Moody również złożyła hołd Otisowi.
„Otis Clune był małym chłopcem z marzeniami, ambicjami, upodobaniami i antypatiami” – powiedziała.
„Zasłużył na odkrycie wszystkiego, co świat ma do zaoferowania. 14-latek nie zasługiwał na śmierć. Leon też nie.”
Posypały się także hołdy dla Jarroda Clune’a, o którym wspominał przyjaciel Justin Bajada.
„Absolutna legenda. Dinky di najbardziej uczciwy facet, jakiego kiedykolwiek znałem. Opiekuńczy, prowokujący do myślenia, bezczelny jak cholera, żądny przygód, beztroski, kochający. Wstań. Najlepszy z kumpli” – napisał.


„Twój duch rzucił ogromne światło i życie na wszystkich, którzy was znali, Rodders, i będzie to nadal robił na mnie, dopóki będę chodził po tej ziemi. Kocham cię, amigo. Będzie mi ciebie bardzo brakować. „
Policja uważa, że było to podwójne morderstwo i samobójstwo, ale nie stwierdziła żadnych śladów brutalnej walki ani użycia broni.
Wicepremier Rita Saffioti powiedziała, że incydent był tragedią, którą odczuje cała społeczność.
„Nie mam żadnych aktualnych informacji poza tym, że czuję, że wszyscy członkowie społeczności nie wierzą w tragiczne okoliczności” – powiedziała.


„Myślę, że wszyscy w społeczności jesteśmy zszokowani tragedią, która wydarzyła się na jednym z naszych przedmieść.
„Dla rodziców i całej społeczności jest to bardzo tragiczne wydarzenie”.
Lider opozycji Basil Zempilas wyraził nadzieję, że z tej tragedii wyniknie coś dobrego.
„To, co się wydarzyło, jest przerażające, bardzo smutne, bardzo smutne, ale mamy nadzieję, że ci w naszej społeczności, którzy potrzebują pomocy, otrzymają pomoc i nigdy nie powinniśmy tracić tego z oczu” – powiedział.
„Mam nadzieję, że jedną pozytywną rzeczą, która może wyniknąć z tej okropnej, straszliwej tragedii, będzie to, że sposób połączenia tych usług i pomocy stanie się jaśniejszy i łatwiejszy dla rodzin, które mogą doświadczać tego rodzaju trudności”.


















