Człowiek z Florydy
Wjechał Jaguarem w szkolny autobus…
Wraca do domu i zostaje aresztowany za pobicie domowe
Opublikowany
Biuro szeryfa hrabstwa Lee
Niekontrolowany kierowca uderzył w tył autobusu szkolnego na ulicy na Florydzie, odcinając mu dach, jakimś cudem przeżył… a później został aresztowany za niepowiązane przestępstwo.
Oto umowa… Biuro szeryfa hrabstwa Lee udostępniło film przedstawiający szybko przyspieszającego Jaguara w środę drogą w Fort Myers, wpadając prosto na jasnożółty autobus.
Początkowo wygląda to na dość nieprzyjemny wypadek… z samochodem zaklinowanym mocno pod tyłem autobusu. Władze twierdzą jednak, że kierowcą był 32-latek Jakub Nowak – nie odniósł żadnych obrażeń, a w tym czasie w autobusie nie jechały żadne dzieci. Kierowca autobusu z lekkimi obrażeniami trafił do szpitala.
TMZ.com
Novak został ukarany za zbyt dokładne śledzenie i wrócił do domu na piechotę – co wydawało się kłopotliwe, gdy zobaczył go z tyłu – do czasu, gdy później tego samego dnia policjanci otrzymali zgłoszenie w sprawie wypadku z baterią w gospodarstwie domowym.
Według raportu policji, zastępca szeryfa przybył do domu i nawiązał kontakt z Novakiem i niezidentyfikowaną kobietą. Jackson twierdził, że ich sprzeczka miała charakter czysto werbalny, a nie fizyczny.
Policja twierdzi, że dwóch naocznych świadków opowiedziało inną historię. Jeden powiedział policji, że widział, jak Jacob kilka razy popychał kobietę na bramę garażową.
Według policji Jacob odniósł kilka obrażeń w wyniku wypadku, do którego doszło wcześniej tego dnia… a zastępcy funkcjonariuszy twierdzą, że nie byli w stanie ustalić, czy obrażenia spowodowała kobieta, ponieważ nie wydawały się one zgodne z tym, co twierdził na temat ich sprzeczki.
Novak został ostatecznie aresztowany za jedno pobicie, dotknięcie lub uderzenie (DV) i osadzony w więzieniu.


















