Człowiek, który kiedyś został nazwany najbardziej poszukiwanym rzekomym terrorystą ISIS w Australii, wywołał bezprecedensowy spór w sprawie bezpieczeństwa w sądzie.
Neil Prakash, rzekomy werbownik ISIS, pojawił się w czwartek rano przed Sądem Najwyższym w Melbourne w towarzystwie najbardziej elitarnych strażników więziennych Wiktorii w niezwykłym pokazie siły.
OBEJRZYJ WIDEO POWYŻEJ: Domniemany terrorysta ISIS otoczony przez elitarnych strażników więziennych.
Poznaj aktualności dzięki aplikacji 7NEWS: Pobierz już dziś
Prakashowi postawiono cztery zarzuty o terroryzmutrzymując, że jest członkiem Państwa Islamskiego, zapewnił wsparcie, aby pomóc tej organizacji „zaangażować się, przygotować, zaplanować, pomóc lub wspierać” atak terrorystyczny, a także próbował werbować więcej członków w Australii.
34-latek opuścił Melbourne i w 2013 r. udał się do Syrii, aby dołączyć do Państwa Islamskiego, zanim w 2016 r. został schwytany przez władze tureckie podczas ucieczki przez granicę.
Australijska policja federalna wydała nakaz aresztowania Prakasha w 2015 roku.


Prakash został skazany przez turecki sąd na siedem lat więzienia, po czym w grudniu 2022 r. deportowany z powrotem do Australii.
Sędzia z Melbourne nakazał Prakashowi stanąć przed sądem w 2024 roku.
W czwartek stanął przed Sądem Najwyższym Melbourne w związku z długo oczekiwaną sprawą dotyczącą terroryzmu.
Sąd uznał, że kluczowe znaczenie w procesie będą stanowić dowody dotyczące bezpieczeństwa narodowego.
Sędzia będzie musiał nakazać sądowi zezwolenie na wysłuchanie zeznań przy udziale wyspecjalizowanych ochroniarzy, którzy również nakażą opuszczenie obiektu.
Ale oni i ich aparaty noszone na ciele nie mogą opuścić Prakasha.
Sędzia Andrew Tinney powiedział przed sądem w czwartek: „Nigdy nie słyszałem o takich zdarzeniach” i „nie ma możliwości, aby oskarżony nie był obecny podczas tych rozmów”.


Prakash siedział na ławie oskarżonych w białym t-shircie i zdawał się mówić pod nosem, podczas gdy Tinney rozważał paragraf 22.
Jak dotąd nie ma jasnego rozwiązania, a rada w weekend ustali, jak postępować.
Prawdopodobnie sąd będzie musiał uzyskać zgodę Wspólnoty Narodów na wyłączenie urządzeń rejestrujących.
Prakash wróci na boisko w poniedziałek.


















