Nastolatek usłyszał zarzuty po tym, jak koreański turysta został aresztowany rzekomo zaatakowany młotkiem w sprzeczce, w której powiedział, że „prawie go zabił”. Sydney CBD.
16-latek został aresztowany w jednostce przy Dreadnought Street w Roselands, w południowo-zachodniej części Sydney, około godziny 9:00 w czwartek – tydzień po rzekomym napadzie.
OBEJRZYJ WIDEO POWYŻEJ: Azjaci rzekomo zaatakowani podczas ataku młotkiem w Sydney.
Poznaj aktualności dzięki aplikacji 7NEWS: Pobierz już dziś
Dave, 23-letni Koreańczyk przebywający w Australii na podstawie wizy pracowniczej, powiedział, że wracał do domu z dwoma przyjaciółmi z Tajlandii po imprezie, kiedy 18 lutego na skrzyżowaniu ulic Liverpool i Pitt stanęli przed trzema mężczyznami.
Powiedział 7NEWS.com.au, że grupa nagle podeszła do jego przyjaciół, a kiedy wkroczył na pomoc, stał się głównym celem.


Na nagraniu z miejsca zdarzenia widać, jak jeden z rzekomych napastników uderza pięścią jednego z przyjaciół Dave’a, zanim dwóch mężczyzn otoczyło Dave’a.
Obaj rzekomo uderzyli go pięściami i kopali, po czym jeden z nich wyciągnął z kieszeni młotek i uderzył go wielokrotnie w plecy.
Policja Nowej Południowej Walii powiedział, że trzej domniemani napastnicy opuścili miejsce zdarzenia przed przybyciem funkcjonariuszy.
Dave i jego dwaj przyjaciele w wieku 28 i 29 lat zostali opatrzeni na miejscu przez ratowników medycznych.
16-latek został zabrany na komisariat policji w Campsie i oskarżony o użycie broni ofensywnej w towarzystwie z zamiarem popełnienia przestępstwa podlegającego oskarżeniu oraz o dwa przypadki napaści skutkującej rzeczywistym uszkodzeniem ciała w towarzystwie.


Odmówiono mu zwolnienia za kaucją i miał stawić się w domu dziecka sąd w czwartek.
Dave udostępnił w mediach społecznościowych zdjęcie swoich obrażeń po rzekomym ataku, pisząc: „Dwa dni temu… prawie zostałem zabity młotkiem”.
W późniejszym poście pracujący urlopowicz wyraził obawy, że kłótnia może mieć wpływ na jego wizę.
„Walka nigdy nie jest właściwym wyborem” – powiedział Dave.
„Moje życie będzie trwało dalej i mam nadzieję, że wszyscy dbacie o siebie i cieszycie się życiem”.


Chris Itgma, który sfilmował konfrontację, powiedział, że po krótkiej wymianie zdań spór najwyraźniej się zaostrzył.
„Właśnie wróciłem z siłowni około 3 w nocy. Byłem wyczerpany i zobaczyłem wielu ludzi w sklepie spożywczym” – powiedziała Itgma.
„Potem usłyszałem, jak jeden z chłopaków powiedział: «Chcesz walczyć z moim przyjacielem?».
„Potem drugi facet nadal nalegał, mówiąc: «Co? Chcesz walczyć z moim przyjacielem?». — i wtedy wszystko poszło na południe.”
Policja podała, że śledztwo w sprawie zdarzenia jest kontynuowane.