Nate’a Diaza
Gotowi rzucić ręce za Amerykę
… Chcę wejść na kartę Białego Domu!!!
Opublikowany
TMZSports.com
Nate’a Diaza ma na celu skopanie tyłków na jednej z najbardziej nieoczekiwanych scen ze wszystkich możliwych: Białym Domu.
Gwiazda MMA opowiada Sport TMZ wchodzi za wszystko, jeśli plotki o potencjalnej karcie walki powiązanej ze stolicą kraju kiedykolwiek staną się rzeczywistością… jego całą uwagę skupia na jasnym założeniu, że pomysł złomowania w czerwonym, białym i niebieskim świetle reflektorów.
„Tak, to też byłoby fajne” – powiedział Diaz. „Amerykański gang, kochanie. Już wiesz, co się dzieje. „
Chociaż Diaz jest podekscytowany możliwością walki na megakarcie patriotycznej, twierdzi, że nie jest wybredny w kwestii tego, z kim się mierzy – pod warunkiem, że jest to legalna walka na wysokim poziomie.
A jeśli postawi na swoim, na wydarzeniu w Białym Domu mogą pojawić się znane nazwiska z jego przeszłości.
Diaz mówi, że chce powtórzyć swoją legendarną rywalizację z Conora McGregora na walkę trylogii – walkę, która natychmiast stanie się jedną z największych atrakcji możliwych dla hitowego wydarzenia.
On także zawołał Dustina Poiriera jako kolejnego potencjalnego przeciwnika, chociaż Diaz nie wyciągnął dokładnie gałązki oliwnej… mówiąc, że będzie gotowy do walki z nim, „jeśli przestanie być takim dupkiem”.
Diaz nawet pływał Mike’a Perry’ego jako kolejne imię, z którym chętnie by się rzucił… dając jasno do zrozumienia, że jest gotowy na każdy pojedynek, który przywróci go do tego, co nazywa „prawdziwą akcją”.
40-latek ostatni raz walczył w UFC w 2022 roku, ale teraz jego przesłanie jest głośne i jasne: jest gotowy na powrót.


















