
CHURCHVILLE, Pa. — Kilku wyborców, którzy pozostają niezdecydowani w wyborach w 2024 r., zostało poruszonych wtorkową debatą — ale może minąć trochę czasu, zanim podejmą decyzję.
Garstka wyborców z Arizony, których wcześniej odrzucili obaj kandydaci, wyraziła zainteresowanie wiceprezydent Kamalą Harris w panelu NBC News po debacie ABC News. Wszyscy trzej niezdecydowani wyborcy zgromadzeni na podobnej ćwiczeniu na przedmieściach Filadelfii pozostali niezdecydowani, przy czym Harris otrzymała spojrzenie od dwóch, a były prezydent Donald Trump od jednego. I chociaż ogólnie uważali, że Harris miała dobrą debatę, chcą usłyszeć od niej więcej na temat niektórych kluczowych kwestii.
Niezdecydowani wyborcy stanowią obecnie zaledwie kilka punktów procentowych elektoratu, zgodnie z sondażami opinii publicznej, a kraj jest mocno podzielony i popiera Trumpa i Harris. Jednak w zaciętych wyborach kilka punktów procentowych może mieć znaczenie, tak jak miało to miejsce w 2016 i 2020 r.
Trzech niezdecydowanych wyborców z hrabstwa Bucks w Pensylwanii — jeden demokrata, jeden republikanin i jeden niezależny — wydawało się być bardziej pewnych swojej frustracji związanej z jednym kandydatem niż zainteresowania drugim, wygłaszając miażdżące oceny debaty: „Zmanipulowane”. „Kłamstwa”. „Puszydło”. „To samo, to samo”.
Lynne Kelleher, zarejestrowana republikanka, która głosowała na Trumpa w 2016 r. i na kandydata libertarian w 2020 r., uważa, że wybory te sprowadzają się do wyboru: „Czy głosujesz zgodnie ze swoim portfelem, czy ze swoją moralnością?”
„Myślę, że Kamala miała dobrą debatę” – powiedziała. „Mam do niej bardziej pozytywne nastawienie niż do Donalda, ale nie jestem jeszcze w 100% pewna”.
„Chciałabym, żeby był jeszcze jeden kandydat oprócz tych dwóch. Nie jestem zadowolona z żadnego z kandydatów. Dlatego jest to dla mnie takie trudne” – powiedziała.
Kelleher poczuła się sfrustrowana, że Trump mówi „w tak skrajny sposób” i stwierdziła, że chociaż Harris miała „świetne slogany”, takie jak „gospodarka oparta na szansach”, nie rozumiała, co te zwroty oznaczają.
Hannah Reed, niezależna, która poparła Trumpa w 2016 r. i Joe Bidena w 2020 r., czuje podobnie. Reed powiedziała, że chce lubić Harris, ale nie sądzi, że ma ona „rzeczywistą politykę, która będzie skuteczna”.
Po wysłuchaniu wypowiedzi Trumpa na temat aborcji podczas debaty Reed stwierdziła, że nie może głosować na Trumpa — ale nadal nie jest pewna, na kogo zagłosuje.
„Absolutnie nie ma kobiety, która nosi dziecko do dziewiątego miesiąca, która wchodzi do gabinetu i prosi lekarza o dokonanie aborcji. Nie ma kobiety, która by to robiła, i nie ma lekarza, który by to zrobił. Jeśli tak się dzieje, to jest to nagły przypadek medyczny” – powiedział Reed. „To są punkty dyskusyjne, w które jego zwolennicy szczerze wierzą. Dlatego to mówi. I to nieprawda. To dezinformacja. To dezinformacja”.
Reed uważa, że większość Amerykanów nie jest zadowolona z decyzji podjętych w wyborach.
Andrew Wallace, 41-letni zarejestrowany demokrata, który głosował na Trumpa w 2016 r. i Bidena w 2020 r., powiedział po debacie, że skłania się ku Trumpowi — „51-49”, jak to opisał. Powiedział, że ma nadzieję usłyszeć więcej o polityce kandydatów podczas debaty.
Wallace opisał zmianę na szczycie listy Demokratów z Bidena na Harris jako „podważenie demokracji” i powiedział, że „chciałby mieć coś do powiedzenia w prawyborach, a oni mi tego nie dali”.
W Phoenix, 57-letnia Denise Lewis zapisała się na wybory prezydenckie w 2016 i 2020 roku, sfrustrowana przedstawionymi opcjami. Przed wtorkową debatą mieszkanka Scottsdale planowała ponownie się wpisać. Po debacie rozważa teraz głosowanie na Harris.
Moment, który utkwił Lewisowi w pamięci, nadszedł, gdy dwóch kandydatów na prezydenta starło się na temat aborcji.
„Przez lata mieliśmy prawodawców, którzy mówili nam, że nie możemy dokonywać aborcji. Musimy to robić ze swoimi ciałami. Musimy to robić ze swoimi ciałami. Nigdy nie mieliśmy kontroli” – powiedziała Lewis. „W końcu mamy kobietę, która rozumie, że chodzi o nas”.
Lewis powiedziała jednak, że Harris nie dokończył z nią wczoraj umowy.
„Chciałbym wiedzieć więcej. I jak już mówiliśmy, oto Trump, który prowadzi kampanię od bardzo, bardzo dawna, a teraz Harris w końcu znalazła się w centrum uwagi” – powiedział Lewis.
Jeśli chodzi o Jeffa Herra, wydawcę z Tucson, wtorkowy wieczór był mniej poświęcony występowi Harris, a bardziej Trumpa. Samozwańczemu „McCain Republican” nie spodobało się, jak były prezydent odpowiadał na pytania dotyczące zamieszek w Kapitolu z 6 stycznia 2021 r., gdy Kongres zbierał się, aby potwierdzić jego porażkę w wyborach w 2020 r.
„Przez dwie i pół godziny, kiedy paradował po Białym Domu, wydawało się, że jak można nie wziąć odpowiedzialności w pewnym momencie za całą sprawę?” Herr powiedział o odmowie Trumpa wzięcia odpowiedzialności.
Herr, który okazywał szacunek zmarłemu senatorowi GOP Johnowi McCainowi, powiedział, że niedawne poparcie Harrisa przez syna McCaina było dla niego znaczące.
Herr zauważył również kontrast między tym, jak Trump i Harris zachowywali się na scenie debaty. „To Trump, tyran” – powiedział Herr o retoryce byłego prezydenta na scenie. „Harris wyszła, pokazując trochę decorum, trochę prezydenckiej natury” – dodał Herr.
Romeo Navarro, 22 lata, głosował na Bidena w ostatnim cyklu, ale wszedł do debaty, skłaniając się ku Trumpowi. Po debacie Navarro powiedział, że nadal skłania się ku Trumpowi, ale Harris dała mu więcej do myślenia.
„Powiem po tej debacie, że zdecydowanie wzbudziła moje zainteresowanie” – powiedział mieszkaniec Phoenix. Ale, podobnie jak Lewis, powiedział, że wciąż jest zbyt wiele niewiadomych dotyczących wiceprezydenta.
„Myślę, że w przypadku Harris jest po prostu wiele znaków zapytania” – powiedział. „Tak naprawdę niewiele o niej wiedziałem, poza tym, że pełniła funkcję wiceprezydenta, a dzisiaj, niestety, nie mogła mówić o wielu kwestiach swojej polityki”.
Navarro zamierza osobiście zbadać sprawę Harrisa, zanim podejmie ostateczną decyzję o swoim głosie.
„Muszę odejść od tego, skoro wzbudziła moje zainteresowanie, i przeprowadzić własne badania, zaglądając na jej stronę internetową” – powiedział po debacie.
Jednak pomimo rosnącej ciekawości Navarro jasno dał do zrozumienia, że gdyby wybory odbyły się dziś, zagłosowałby na Trumpa ze względu na jego stanowisko w sprawie gospodarki i imigracji.
Emma Barnett i Kate Snow relacjonowały z Churchville w Pensylwanii; Alex Tabet i Jacob Soboroff relacjonowali z Phoenix.

















