Jest gwiazdą Hollywood i ma zamiłowanie do piękniejszych rzeczy w życiu.

Ale Bena Afflecka nie jest przeciwny dobrym, staroświeckim fast foodom.

W czwartek 53-letni aktor odwiedził McDonald’s Los Angeles na porcję frytek, które wkrótce zaczął pożerać w swoim fantazyjnym BMW.

Możliwość spowodowania bałaganu w jego eleganckim pojeździe nie przejmowała Afflecka, który zamiast tego był bardziej skupiony na napełnianiu brzucha.

Stały klient McDonald’s, restauracja jest bez wątpienia jednym z ulubionych miejsc Afflecka, ponieważ na przestrzeni lat wielokrotnie fotografowano go, jak podnosił jedzenie z lokalu.

Jedzenie na pocieszenie mogło również odwrócić uwagę Afflecka po tym, jak jego nazwisko zostało wciągnięte w dramat Blake Lively i Justina Baldoniego – ale jeśli w ogóle o tym myślał, z pewnością tego nie okazywał.

W czwartek Ben Affleck pozwolił sobie na porcję frytek z McDonald's w Los Angeles

W czwartek Ben Affleck pozwolił sobie na porcję frytek z McDonald’s w Los Angeles

Dzień wcześniej wyszło na jaw, że Lively najwyraźniej szukała pomocy Afflecka w jej sporze z reżyserem i współgwiazdą Justina Baldoniego podczas kręcenia It Ends with Us.

Ujawniono nowe dokumenty sądowe w ramach toczącego się sporu prawnego, w tym e-mail, który aktorka napisała do odbiorcy, którym prawdopodobnie jest Affleck, chociaż jego imię i nazwisko zostało zredagowane.

Wiadomość została wysłana w maju 2024 r. na etapie postprodukcji, na którym Lively i Baldoni – obaj byli także producentami – rzekomo pokłócili się o twórczy kierunek projektu do tego stopnia, że ​​stworzyli konkurencyjne wersje filmu.

W swoim rzekomym e-mailu do Afflecka, który wyreżyserował dla niej film The Town z 2010 roku, Lively poprosiła go, aby „obejrzał film i przekazał mi wszelkie pomysły lub notatki” na temat jej fryzury.

Napomknęła także o „dzikich problemach kadrowych” związanych z Baldoni, która w skardze stanowczo zaprzeczyła swoim zarzutom dotyczącym molestowania seksualnego, które rozpoczęły wojnę w sądach.

Nowo ujawnione dokumenty sądowe zawierają także wiadomości, które Lively i jej mąż Ryan Reynolds rzekomo wysłały za pośrednictwem poczty najlepszego przyjaciela Afflecka, Matta Damona i jego żony Luciany Barroso, piętnując Baldoniego za jego „ogromne ego”. Tygodnik „Nas”.

W e-mailu, który Lively rzekomo wysłała Affleckowi, napisała: „Właśnie przeżyłam (no prawie) drugą stronę najbardziej przygnębiającego doświadczenia, jakie kiedykolwiek przeżyłam podczas kręcenia filmu”.

W przesłaniu czytamy dalej: „Tworzenie dokumentu do tego filmu byłoby ciekawsze, niż sam film mógłby być kiedykolwiek. To tak, jakby Wild Wild Country, Fyre Festival i Going Clear urodziły dziecko w The Room… Jednak Room też działa.

Możliwość spowodowania bałaganu w pojeździe nie wydawała się specjalnie przejmować Afflecka, który wydawał się bardziej skupiony na napełnianiu brzucha

Możliwość spowodowania bałaganu w pojeździe nie wydawała się specjalnie przejmować Afflecka, który wydawał się bardziej skupiony na napełnianiu brzucha

Affleck przejechał swoim eleganckim BMW przez podjazd restauracji typu fast food

Affleck przejechał swoim eleganckim BMW przez podjazd restauracji typu fast food

Lively stwierdziła, że ​​„skończyło się na przepisaniu i przekształceniu całego scenariusza”, po czym najwyraźniej w nawiązaniu do Baldoniego dodała, że ​​musiała także „wyreżyserować film za pośrednictwem chaotycznego „reżysera”/aktora/producenta/finansisty/szef studia w centrum – klauna. Tak, to wszystko ta sama osoba.

Opisała „wszystkich” pracowników Baldoniego jako „należących do sekty”, jednocześnie dając do zrozumienia, że ​​na „trudnym” planie przeszła „dzikie problemy kadrowe”.

Lively najwyraźniej poprosiła reżysera Argo, aby udzielił jej wskazówek dotyczących filmu w „notatce głosowej”, zanim została pozostawiona do „przedyskutowania” z Baldonim w sprawie montażu.

W rzekomym e-mailu poprosiła także o uwagi od jego ówczesnej żony Jennifer Lopez oraz jego dzieci: Violet (20 lat), Fin (17 lat) i Samuela (13 lat) z Jennifer Garner.

„Jestem wielką fanką Jennifer. Mówiłam jej to za każdym razem, gdy ją spotykałam, i byłoby dla mnie zaszczytem, ​​gdyby ją wzięła” – powiedziała Lively, najwyraźniej mając na myśli Lopez.

Stało się to po tym, jak nazwisko Bena zostało wciągnięte w chaotyczny spór Blake Lively-Justin Baldoni

Stało się to po tym, jak nazwisko Bena zostało wciągnięte w chaotyczny spór Blake Lively-Justin Baldoni

Ujawniono nowe dokumenty sądowe, w tym e-mail, który aktorka napisała do odbiorcy, którym prawdopodobnie jest Affleck, chociaż jego imię i nazwisko zostało zredagowane

Ujawniono nowe dokumenty sądowe, w tym e-mail, który aktorka napisała do odbiorcy, którym prawdopodobnie jest Affleck, chociaż jego imię i nazwisko zostało zredagowane

Wiadomość została wysłana w maju 2024 r., kiedy to Lively i Baldoni – którzy są razem przedstawieni w filmie – rzekomo pokłócili się o twórczy kierunek projektu

Wiadomość została wysłana w maju 2024 r., kiedy to Lively i Baldoni – którzy są razem przedstawieni w filmie – rzekomo pokłócili się o twórczy kierunek projektu

„Znowu zero ciśnienia. Po prostu bardzo chcę, żeby to zadziałało po tym wszystkim, co w to włożyłem. Ten film prawie mnie zabił. I przychodzi mi na myśl bardzo niewiele osób, które byłyby tak normatywne i wnikliwe, jak wiem, że byłbyś Ty” – dodała.

Tymczasem Lively w jednej z wiadomości wysłanych do Matta Damona i jego żony Luciany Barroso rzekomo stwierdziła, że ​​„film prawie mnie zabił”.

„Reżyser/kostar/producent/finansista/szef studia (tak, tylko jedna osoba) nie miał żadnego doświadczenia, ale dobra wiadomość jest taka, że ​​nie ma też gustu i ma ogromne ego, ale tylko dlatego, że należy do sekty i wierzy, że jest prorokiem naszego stulecia. Chciałabym, żeby chociaż jedna z tych rzeczy była hiperbolą” – dodała aktorka Café Society.

Barroso najwyraźniej złożył jej kondolencje w związku z „okropną” rzekomą tragedią Lively, podczas gdy Damon najwyraźniej zapewnił, że on i jego żona „udzielą panu wszelkiej możliwej pomocy”.

Zamykając własną firmę produkcyjną, podobno dodał: „A jeśli to doświadczenie nie zniszczyło twojej duszy całkowicie, Blake, powinieneś wyreżyserować swój następny film w Artists Equity. Jesteśmy trochę jak sekta, ale naprawdę miła.

Source link