OGNIA MAGA Nancy Mac w czwartek zasugerował, że Departament Sprawiedliwości szpieguje prawodawców po wirusowym wycieku notatek prokurator generalnej Pam Bondi.

Bondi została schwytana przez sokolich fotografów ze segregatorem pełnym notatek podczas bojowego przesłuchania przed Komisją Sądownictwa Izby Reprezentantów w środę. Zawierało strony, które zdawały się zawierać historię wyszukiwania prawodawców, którym Departament Sprawiedliwości pozwolił na przeglądanie zredagowanych plików.

„Miała otwartą teczkę i zobaczyłeś obraz historii wyszukiwania członka Kongres w oprogramowaniu, w bazie danych” – powiedziała Mace na konferencji prasowej w swoim rodzinnym stanie Karolina Południowa.

„Dlaczego Departament Sprawiedliwości – dlaczego prokurator generalny – nosi ze sobą teczkę zawierającą historie przeszukań członków Kongresu, którzy po prostu chcą prawdy?”

Mace, który zasiada w Komisji Nadzoru Izby Reprezentantów pod przewodnictwem Republikanów, powiedział, że Bondi powinna zostać wezwana na zeznania, „ponieważ mam do niej wiele trudnych pytań”.

Obecnie wirusowe zdjęcie notatek Bondiego zostało oznaczone jako „Historia wyszukiwania Jayapal Pramila” w nawiązaniu do przedstawicielki USA Pramili Jayapal, mieszkanki stanu Waszyngton Demokrata i członek Komisji Sądownictwa Izby Reprezentantów.

Historia wyszukiwania Jayapala zawierała jedne z najbardziej szokujących wyrażeń, jakie można było zobaczyć w publicznie zredagowanych wersjach e-maili Epsteina.

Kongresmenka przejrzała e-maile zawierające wyrażenia takie jak „Uwielbiam filmy z torturami”, „twoja najmniejsza dziewczynka była trochę niegrzeczna”, „3 bardzo grzeczne dziewczynki”, a także listę ofiar Epsteina.

Republikańska kongresmenka z Karoliny Południowej Nancy Mace zasugerowała na czwartkowej konferencji prasowej, że Departament Sprawiedliwości Stanów Zjednoczonych szpiegował członków Kongresu podczas omawiania środowego wystąpienia prokurator generalnej Pam Bondi na Kapitolu

Republikańska kongresmenka z Karoliny Południowej Nancy Mace zasugerowała na czwartkowej konferencji prasowej, że Departament Sprawiedliwości Stanów Zjednoczonych szpiegował członków Kongresu podczas omawiania środowego wystąpienia prokurator generalnej Pam Bondi na Kapitolu

Prokurator generalna Pam Bondi mówi o aktach Epsteina podczas przesłuchania przed Komisją Sądownictwa Izby Reprezentantów na Kapitolu w Waszyngtonie, środa, 11 lutego 2026 r.

Prokurator generalna Pam Bondi mówi o aktach Epsteina podczas przesłuchania przed Komisją Sądownictwa Izby Reprezentantów na Kapitolu w Waszyngtonie, środa, 11 lutego 2026 r.

Inne zdjęcie notatek Bondiego z etykietą „Jayapal Pramila Search History” w odniesieniu do przedstawicielki USA Pramili Jayapal, demokratki ze stanu Waszyngton i członkini Komisji Sądownictwa Izby Reprezentantów

Inne zdjęcie notatek Bondiego z etykietą „Jayapal Pramila Search History” w odniesieniu do przedstawicielki USA Pramili Jayapal, demokratki ze stanu Waszyngton i członkini Komisji Sądownictwa Izby Reprezentantów

Mace jest członkiem Komisji Nadzoru, która odegrała znaczącą rolę w dochodzeniach w sprawie osób wymienionych w aktach Epsteina.

DOJ w zeszłym miesiącu opublikowano ponad trzy miliony plików Epsteina, ale wiele dokumentów zostało mocno zredagowanych. W poniedziałek członkowie Kongresu po raz pierwszy mogli przeglądać niezredagowane pliki na komputerach Departamentu Sprawiedliwości.

Szacuje się, że kolejne trzy miliony plików nadal nie zostały wydane.

„Kiedy zadano jej trudne pytanie, omówiła indeks Dow i wysokie notowania giełdy” – stwierdził Mace z dezaprobatą, dodając: „To haniebne”.

Zamiast odpowiedzieć na zadane jej pytanie, Bondi zaczęła wychwalać zwycięstwa administracji Trumpa, które mają niewiele wspólnego z pracą Departamentu Sprawiedliwości.

„Dziś rozmawiają o Epsteinie. Dzieje się tak od czasów administracji Obamy… Indeks Dow wynosi obecnie ponad 50 000… Liczba amerykańskich emerytur 401(k) i oszczędności emerytalnych kwitnie. Właśnie o tym powinniśmy rozmawiać” – zauważył Bondi.

W szczególności komentarz Dow wywołał mnóstwo kpin w Internecie, przyciągając uwagę daleko poza kręgami, które zazwyczaj komentują politykę.

Wydaje się, że pomimo narodowej kpiny Bondi uszczęśliwił przynajmniej jedną osobę – prezydenta Donalda Trumpa.

„AG Pam Bondi, znajdująca się pod intensywnym ostrzałem Obłąkanych Radykalnych Lewicowych Lunatyków Trumpa, wypadła fantastycznie podczas wczorajszego przesłuchania w sprawie niekończącej się sagi Jeffreya Epsteina” – napisał Trump w czwartek w poście Truth Social popieram Bondiego.

Source link

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Proszę wpisać swój komentarz!
Proszę podać swoje imię tutaj