Pedofilski pracownik żłobka przez lata znęcał się nad dziećmi znajdującymi się pod jego opieką, został nagłośniony po tym, jak członek personelu wyraził obawy, że potajemnie nagrywa dzieci – usłyszał sąd.
Vincent Chan spędził prawie dwie dekady na molestowaniu seksualnym i robieniu potajemnych zdjęć dzieciom po pracy w szkołach i przedszkolach na północy kraju Londyn.
W końcu go złapano, gdy koleżanka z opłacanego za 2000 funtów miesięcznie żłobka Bright Horizons Finchley Road w północnym Londynie wyraziła obawy dotyczące zachowania swojej doświadczonej koleżanki.
45-letni obywatel Wielkiej Brytanii został zawieszony w czynnościach służbowych i wezwana policja, która znalazła obrzydliwy zbiór tysięcy zdjęć i filmów dokumentujących jego ohydne zbrodnie.
Został skazany przez sąd koronny w Wood Green po przyznaniu się do 56 przestępstw.
Prokurator Philip Stott powiedział na rozprawie: „25 maja 2024 r. żłobek skierował sprawę do sądu w sprawie oskarżonego, który filmował znajdujące się pod jego opieką dzieci, które były wyraźnie zaniepokojone, płaczą, moczyły się lub zjadały własny śluz, nakładając dźwięk lub obrazy na filmy w pozornej próbie humoru”.
Na rozprawie przed sądem stanęło około 20 członków rodzin dzieci, które wcześniej uczęszczały do żłobka.
Najmłodsza ofiara miała zaledwie dwa lata, a według sądu potajemnie filmował także kobietę po 70. roku życia.
Płodny pedofil Vincent Chan został dziś skazany na karę więzienia po przyznaniu się do 56 przestępstw
45-letnia obywatelka Wielkiej Brytanii przez większą część dekady pracowała w placówkach opieki nad dziećmi
Chan ze Stanhope Avenue w Finchley przyznała się do szeregu zarzutów, w tym pięciu przypadków napaści na tle seksualnym poprzez penetrację, czterech napaści na tle seksualnym poprzez dotyk, 11 przypadków podglądactwa i 23 przypadków robienia nieprzyzwoitych zdjęć dzieciom. Jak usłyszał sąd, jedno ze zdjęć zostało nazwane „jailbait”.
Przyznał się także do sześciu zarzutów oburzającej przyzwoitości publicznej – znanej również jako podnoszenie spódniczki – jednej napaści na tle seksualnym na kobietę i sześciu zarzutów tworzenia nieprzyzwoitych wizerunków dzieci.
Do przestępstwa doszło w 2007 r., a ofiarami jest co najmniej 20 kobiet, w tym dziewczynki w wieku zaledwie dwóch lat, chociaż policja uważa, że mogą być też inne ofiary, których tożsamości nie udało się jeszcze zidentyfikować.
W latach 2006–2007 był nauczycielem zastępczym w szkołach podstawowych i średnich w północnym Londynie, chociaż nie było w tym czasie żadnych dowodów na popełnienie przestępstwa.
Uważa się, że Chan zaczął atakować bezbronne dzieci po tym, jak w październiku 2007 roku dołączył do szkoły St Mary’s Church of England w Finchley. Początkowo był zatrudniony jako wsparcie IT, ale czasami brał też udział w zajęciach.
Przyjmuje się, że był odpowiedzialny za fotografowanie i filmowanie wydarzeń, takich jak występy i wycieczki, na stronę internetową szkoły.
Pracował w Bright Horizons od 2017 r., molestując seksualnie co najmniej cztery małe dziewczynki w wieku od dwóch do czterech lat po przejściu zaawansowanego procesu weryfikacji i referencji uprawniających do zostania specjalistą ds. sztuki.
Później została pielęgniarką w przedszkolu i awansowała na kierownika pokoju. Uważa się jednak, że ograniczyło to jego dostęp do dzieci, dlatego poprosił o zdegradowanie go do swojej poprzedniej roli, polegającej na karmieniu, ubieraniu i sprzątaniu dzieci.
Policyjne nagrania noszone na ciele pokazują moment, w którym policjanci aresztują zawieszonego pracownika żłobka Chana w kasku rowerowym
Został zawieszony w pracy w dniu, w którym pracownik wyraził obawy dotyczące „niezwykłego i niewłaściwego” zachowania Chan na iPadzie należącym do personelu i innych urządzeniach wspólnych w czerwcu 2024 r., po tym jak pokazał jej film przedstawiający dziecko zasypiające w jedzeniu, do którego podkładał muzykę.
Kilka dni później został aresztowany pod zarzutem zaniedbywania dziecka, ale policja szybko znalazła dowody, że znęcał się i filmował bardzo młode dziewczynki pozostające pod jego opieką.
Sąd usłyszał, że policja odkryła ponad 25 000 nieprzyzwoitych zdjęć dzieci.
Czasami wyraźne obrazy były połączeniem zdjęć znanych mu wcześniej dzieci, pobranych z ich mediów społecznościowych, nałożonych na jego własną twarz.
Chan, ubrany w szary sweter i joggery, w okularach i z włosami związanymi w kok, przemawiał, aby potwierdzić swoją tożsamość i potwierdzić, że wcześniej przyznał się do zarzutów.
Sąd ustalił, że nie był on wcześniej karany.
Stott powiedział: „Były to dzieci płci żeńskiej w wieku od dwóch do czterech lat pozostające pod opieką oskarżonego i uczęszczające do żłobka.
„W wielu przypadkach ukazywały oskarżonego molestującego seksualnie dzieci, a niektóre zdjęcia uporządkowano w folderach z etykietą zawierającą imię danej dziewczynki.
„Wyglądało na to, że początkowo zabrano je z iPadami marek zgodnych z tymi wydawanymi przez przedszkole do użytku personelu, a następnie przeniesiono je do domowego komputera oskarżonego”.
Alison Millar z kancelarii prawnej Leigh Day, reprezentująca członków rodziny, których dzieci były pod opieką Chana
Detektyw nadinspektor Lewis Basford przemawia przed sądem koronnym w Wood Green po tym, jak Chan przyznał się wcześniej do szeregu przestępstw na tle seksualnym
Chan była wcześniej zatrudniona w żłobku Bright Horizons w West Hamstead. Na zdjęciu siedziba główna w USA
Chociaż przyznał się do wszystkich zarzutów, Chan nie wyjaśnił jeszcze, dlaczego dopuścił się przestępstwa.
Policja skontaktowała się z rodzinami około 1200 dzieci, które prawdopodobnie znajdowały się pod opieką Chana od początku jego kariery.
Oddział Bright Horizons, w którym Chan żerował na bezbronnych dzieciach, został już zamknięty.
Rzecznik sieci żłobków, wobec której grupa rodziców stoi przed sądem w związku z molestowaniem, powiedział: „Jesteśmy zszokowani i przerażeni okropnymi zbrodniami tej osoby. Nasze myśli są przede wszystkim z dziećmi i rodzinami dotkniętymi tą sytuacją i zobowiązujemy się zapewnić im wsparcie w tym niezwykle trudnym czasie.
„Chociaż działania tej osoby wyszły na jaw po tym, jak jej współpracownik zgłosił zastrzeżenia i zgodnie z naszymi procedurami zgłaszania nieprawidłowości zgłosił tę osobę, w pełni zgadzamy się, że dowody wskazują, że dana osoba była w stanie popełnić te przestępstwa pomimo naszych środków ochronnych.
„W świetle tego zleciliśmy zewnętrznemu ekspertowi w tej dziedzinie przeprowadzenie pełnego przeglądu naszych praktyk w zakresie zabezpieczeń”.
Na początku tego tygodnia pracownik żłobka Nathan Bennett został skazany za osiem zarzutów, w tym gwałt, napaść na tle seksualnym i napaść przez penetrację, wobec pięciorga dzieci w wieku dwóch lub trzech lat w żłobku Partou King Street w Bristolu.
Wyrok 30-latka zapadnie w przyszłym miesiącu.
Do zdarzenia doszło ponad 15 lat po tym, jak 55-letnia pracownica żłobka Vanessa George sfilmowała siebie, jak wykorzystuje seksualnie 30 dzieci w Little Teds w Plymouth w hrabstwie Devon, zanim filmy te rozpowszechniły. W 2009 r. trafiła do więzienia, a w 2019 r. wyszła na wolność.
W listopadzie ubiegłego roku pracownik żłobka Thomas Waller został skazany na dziesięć lat więzienia dla młodych przestępców po zgwałceniu niemowląt w żłobku w Surrey, gdy miał 17 lat.
Roksana Łęcka (22 l.) została we wrześniu skazana na osiem lat więzienia po tym, jak przyznała się, że „poważnie skrzywdziła” 21 niemowląt w żłobku w Twickenham w południowo-zachodnim Londynie.
:: Dla wszystkich osób dotkniętych przestępstwem Chana uruchomiono dedykowaną infolinię NSPCC pod numerem 0800 028 0828, która jest czynna od 8:00 do 20:00 od poniedziałku do piątku oraz od 9:00 do 18:00 w weekendy.
Aby zgłosić policji sprawę Chan, napisz na adres OpLanark@met.police.uk lub zadzwoń pod numer 101 z Wielkiej Brytanii, podając numer referencyjny CAD3697/1DEC.


















