Kierownictwo szpitala Darlington Memorial Hospital „po prostu zaakceptowało” fakt, że nowa pracownica Rose Henderson, biologiczny mężczyzna, będzie korzystać z szatni dla kobiet.
Nie było żadnej dyskusji z Rose, która przedstawiła się jako kobieta i używała zaimków „oni/oni”, ani z nikim innym, kto pracował w NHS szpital.
Jeden z szefów zasugerował nawet, że byłoby to tak, jakby mieć w pobliżu „dużą kobietę”, więc nie było się czym martwić.
W piątek trybunał stwierdził, że ta przypadkowa akceptacja – która wkrótce stała się zaciekle egzekwowaną polityką – stworzyła wrogie, upokarzające i poniżające środowisko dla ośmiu pielęgniarek.
Rose rozpoczęła pracę zmianową w szpitalu pod koniec 2019 roku jako student-praktyk na oddziale operacyjnym (ODP) na Uniwersytecie Teeside. Uniwersytet poinformował szefów szpitala, że Henderson przechodzi „przejście” i dlatego powinien korzystać z szatni dla kobiet.
Trybunał usłyszał, że kierownictwo zaakceptowało tę decyzję bez dyskusji, oceny i zaangażowania ze strony Hendersona lub innego personelu.
Przede wszystkim ze względu na pandemię Covida Henderson nie spotkała żadnej z pielęgniarek, które odniosły historyczne zwycięstwo w piątek, aż do 2023 roku.
Tymczasem, przy wsparciu sieci pracowników LGBTQ+, hrabstwo Durham i Darlington NHS Foundation Trust wdrożyły niedawno politykę „Przemiany w miejscu pracy”.
Sześć z ośmiu pielęgniarek z Darlington (od lewej do prawej): Carly Hoy, Karen Danson, Annice Grundy, Bethany Hutchison, Lisa Lockey i Jane Peveller. W przełomowej decyzji trybunału sędzia orzekł, że szefowie NHS „naruszyli godność” ośmiu pielęgniarek
Transpłciowa pielęgniarka Rose Henderson (na zdjęciu). Kierownictwo szpitala Darlington Memorial Hospital „po prostu zaakceptowało”, że nowo zatrudniona Rose, biologiczny mężczyzna, po dołączeniu do szpitala będzie korzystała z przebieralni dla kobiet
Nie przeprowadzono konsultacji z personelem w sprawie tej polityki, która była po raz pierwszy rozważana w 2016 r. i ostatecznie zatwierdzona w lutym 2019 r. Jej celem było „stworzenie bezpiecznego i produktywnego środowiska pracy dla wszystkich pracowników, wspierającego pracowników transpłciowych i niebinarnych”. Dodał, że personel będzie uznawany za osobę transpłciową „w momencie, gdy dana osoba poinformuje nas, że jest transpłciowa lub zamierza dokonać zmiany”.
Polityka stanowiła, że pracownicy będą mogli korzystać z toalet i przebieralni, które „odpowiadają (ich) tożsamości płciowej”.
Początkowe obawy dotyczące korzystania przez Rose z szatni dla kobiet pojawiły się w lipcu 2023 r. od personelu pracującego na salach operacyjnych. Z zapisów e-mail wynika, że dział zasobów ludzkich potwierdził zastrzeżenia, ale nie podjął żadnych działań.
Jednak w sierpniu 2023 r. 46-letnia pielęgniarka, która złożyła skargę, Karen Danson, po raz pierwszy spotkała Rose, wspominając, że „wyglądały męsko, miały zarost i nic w (ich) wyglądzie nie sugerowało (były) niczego innego niż mężczyzną”.
W następnym miesiącu pani Danson opowiedziała, jak spotkała Rose w szatni z bliska, ubraną jedynie w fartuch do karmienia na górnej połowie i obcisłe czarne bokserki z dziurami. Doświadczenie to ponownie rozpaliło traumę związaną z wykorzystywaniem w dzieciństwie i spowodowało, że „płakała i trzęsła się w ataku paniki”.
Wspomina: „Szperałam w torbie, próbując znaleźć klucze do szafki, kiedy nagle usłyszałam za plecami męski głos pytający: «Jeszcze się nie przebierasz?».
„Po prostu powiedziałem „nie”. Zacząłem grzebać w torbie i znalazłem klucze. Potem głos Rose Henderson ponownie zapytał: „Czy jeszcze się nie przebierasz?” Znów powiedziałam „nie”. Jedyne, o czym mogłam myśleć, to: „Dlaczego ten mężczyzna pyta mnie, czy się przebieram? Czy z jakiegoś powodu próbuje mnie sprowokować?”
Pani Danson powiedziała, że zaczęła wysyłać SMS-y do męża, ale w trakcie pisania Rose zadała jej pytanie po raz trzeci, co wywołało reakcję „walcz lub uciekaj”.
Pielęgniarki z Darlington świętują po przełomowym orzeczeniu trybunału. Wybuchowe orzeczenie zerwało z polityką transpłciową fundacji County Durham i Darlington NHS Foundation Trust, oskarżając fundację o łamanie praw człowieka przysługujących pielęgniarkom
Kiedy po raz pierwszy spotkała Rose, pielęgniarka Karen Danson (na zdjęciu), lat 46, przypomniała sobie, że „wyglądały męsko, miały zarost i nic w (ich) wyglądzie nie sugerowało, że są kimś innym niż mężczyzną”.
„Nie mogłam się ruszyć” – powiedziała. Poczułem się chory. Moje ręce były spocone.
„Nie znałem wówczas Rose Henderson i nie wiedziałem, że identyfikuje się jako kobieta. Po prostu wydawało się, że w naszej przebieralni był mężczyzna, który chciał popatrzeć, jak się rozbieram. Płakałam, trzęsłam się i ciężko oddychałam z powodu ataku paniki. Rose Henderson uśmiechała się do mnie ironicznie.
Na początku 2024 roku wyszło na jaw, że Rose przestała brać żeńskie hormony i próbowała zapłodnić swoją dziewczynę. Jane Peveller, pielęgniarka pracująca na pół etatu, powiedziała, że powiedziała jej to koleżanka. Zaniepokojone pielęgniarki napisały list do dyrektorów szpitali, ale nic nie zostało zrobione.
Pani Peveller powiedziała przed trybunałem: „Jeśli było to prawdą, oznaczało to, że będę się przebierać obok aktywnego seksualnie biologicznego mężczyzny”.
Inna pielęgniarka, Vivienne Robinson, była zaniepokojona, gdy Rose wspomniała o swoich piersiach, gdy była w ciąży.
Pielęgniarka Bethany Hutchison powiedziała przed trybunałem: „Według Vivienne Rose Henderson powiedziała jej: „Od tyłu nie wyglądasz na tak dużą”. Vivienne była zszokowana i nie odpowiedziała. Następnie Rose Henderson zapytała ją: „Masz te duże ciążowe piersi?”
W lutym 2024 r. kierownik oddziału Claire Gregory spotkała się z pielęgniarkami, aby omówić ich obawy. Lisa Lockey, jedna ze skarżących, ujawniła, że w przebieralni zdjęła top i zobaczyła, jak Rose na nią patrzy. Inny stwierdził, że w pokoju było pełno „tyłków i cycków”, a obecność Hendersona w nim była niewłaściwa.
Dwa miesiące później pani Hutchison powiedziała, że pani Gregory powiedziała jej, że dyrektorzy szpitali wspierają Rose i że osoby, które miały z tym problem, powinny „edukować się, poszerzać sposób myślenia i być bardziej włączające”.
Pielęgniarka Bethany Hutchison (z prawej) powiedziała przed trybunałem: „Według Vivienne Robinson Rose Henderson powiedziała jej: „Od tyłu nie wyglądasz na tak dużego”. Vivienne była zszokowana i nie odpowiedziała. Następnie Rose Henderson zapytała ją: „Masz te duże ciążowe piersi”?
To niewiarygodne, że pani Gregory zasugerowała nawet, że to Rose powinna je wychowywać.
Pani Hutchison powiedziała: „Zdałam sobie sprawę, że kierownictwo nie zamierzało nas wspierać i określiło nas mianem bigotów, co jest nierozsądne, niemiłe i nie włączające.
„Z tego powodu musieliśmy przejść szkolenie w zakresie „życzliwości” i nikt, kto jest przeciwny, nie może nic powiedzieć.
„Uważałem, że to było wyjątkowo niesprawiedliwe. To był pierwszy raz, podczas tej długiej opowieści o szatni, kiedy płakałam w pracy.
„Kiedy Claire zobaczyła, że płaczę, próbowała mnie pocieszyć, mówiąc coś w stylu: «Nie denerwuj się, tak właśnie jest»”.
Pomimo tych wszystkich obaw, na drzwiach damskiej przebieralni wkrótce pojawiła się tabliczka z napisem „INKLUZYWNA PRZEBIERALNIA”. Zaniepokojonym pielęgniarkom zaproponowano zamiast tego skorzystanie z opuszczonego biura. Trybunał uznał, że jest ono małe, brudne i zagracone starym sprzętem biurowym.
Pielęgniarki Tracey Hooper, Annice Grundy, Lisa Lockey i Bethany Hutchinson w fartuchach. Początkowe obawy dotyczące korzystania przez Rose z szatni dla kobiet pojawiły się w lipcu 2023 r. od personelu pracującego na salach operacyjnych
Pani Hutchison powiedziała: „Gdybyśmy się przebrali w tym pokoju, musielibyśmy zostawić nasze rzeczy na stosach lub w plastikowych torbach na podłodze, powodując infekcję i zagrożenie dla bezpieczeństwa”.
Andrew Thacker, dyrektor ds. personelu trustu, odrzucił obawy pielęgniarek.
Powiedział trybunałowi: „Nie mam powodu wierzyć, że bycie Rose i przedstawianie Rose taką, jaką jest, w jakikolwiek sposób różni się od obecności w szatni kogoś większego od kogokolwiek”.
Po wielokrotnej bierności szpitala pielęgniarki złożyły formalne skargi do trybunału w 2024 r.
Ubiegłoroczne orzeczenie Sądu Najwyższego, zgodnie z którym pojęcia „kobieta” i „mężczyzna” w Ustawie o równości odnoszą się wyłącznie do płci biologicznej, utwierdziło pielęgniarki w przekonaniu, że działania szpitala rozmijają się z rzeczywistością.
Zarzucali molestowanie ze względu na płeć, pośrednią dyskryminację ze względu na płeć i wiktymizację. W piątek odnieśli zdecydowane zwycięstwo w pierwszych dwóch roszczeniach.


















