Keira StarmeraPlany budowy 1,5 miliona nowych domów przed następnymi wyborami zostały uderzone przez nowy cios, ponieważ Wielka Brytania boryka się z niedoborem monterów rusztowań.
Aby utrzymać się na rynku, co miesiąc potrzeba co najmniej 6000 nowych monterów rusztowań PracaWedług Krajowej Konfederacji Dostępu i Rusztowań (NASC) firma może osiągnąć cele budowlane i zastąpić odchodzących na emeryturę pracowników.
Aby zrealizować ambitny limit, budownictwo mieszkaniowe będzie musiało osiągnąć poziom nienotowany od ponad 50 lat, co pociągnie za sobą zapotrzebowanie na bardziej wykwalifikowanych pracowników z i tak już kurczącej się puli.
Partia Pracy ślubowała przed wybory powszechne zmienić system planowania i wybudować 1,5 miliona nowych domów w Wielkiej Brytanii w trakcie obrad parlamentu.
Dyrektor naczelny NASC, Clive Dickin, ostrzegł, że „talent to prawdziwy problem” i przewidział kryzys w budownictwie mieszkaniowym, w wyniku którego do 2029 r. na emeryturę odejdzie 7% wykwalifikowanej siły roboczej.
Według dostawcy danych Ibis World w Wielkiej Brytanii pracuje obecnie mniej niż 34 000 monterów rusztowań.
Malejąca liczba wykwalifikowanych pracowników wywiera dodatkową presję na Sir Keira, który zobowiązał się do budowy 300 000 nowych domów rocznie – i to w kontekście powszechnych niedoborów siły roboczej w brytyjskiej branży budowlanej.
David Parry, starszy urzędnik ds. parlamentarnych i spraw publicznych w Chartered Institute of Building, powiedział dziennikowi The Daily Telegraph: „Niedobór monterów rusztowań jest doskonałym przykładem niedoborów umiejętności i pracowników, z którymi borykają się wszystkie gałęzie branży budowlanej.
Twoja przeglądarka nie obsługuje ramek iframe.
Sir Keir Starmer (na zdjęciu dzisiaj na Downing Street) przyrzekł przed wyborami powszechnymi zmianę systemu planowania i wybudowanie 1,5 miliona nowych domów w Wielkiej Brytanii w trakcie obrad parlamentu
„Od dawna mówiliśmy, że te niedobory z pewnością będą miały wpływ na realizację celów rządu w zakresie mieszkalnictwa i infrastruktury”.
Rzecznik powiedział, że rząd „podejmuje zdecydowane działania, aby zaradzić wieloletniemu niedoinwestowaniu w umiejętności, inwestując 625 milionów funtów w przyciągnięcie i wyszkolenie kolejnego pokolenia pracowników budowlanych, w tym monterów rusztowań”.
Dzieje się tak, gdy rząd staje w obliczu rosnącej presji w Londynie w związku z załamaniem budownictwa mieszkaniowego w stolicy, co skłoniło rząd do opracowania planów awaryjnych w zeszłym roku.
Sekretarz ds. mieszkalnictwa Steve Reed i burmistrz Londynu Sir Sadiq Khan przygotowali w październiku zeszłego roku projekt nadzwyczajnych reform, które obejmowały zmniejszenie odsetka niedrogich domów wymaganych dla danej lokalizacji z 35% do 20%.
Obejmuje to obietnicę deweloperom szybkiej ścieżki składania wniosków, jeśli zgodzą się na budowę 20 procent niedrogich mieszkań w swoich planach.
Propozycje Sir Sadiqa spotkały się z krytyką ze strony budowniczych, którzy uważają je – i wymaganą szybkość budowy – za nierealne.
Lord Bailey of Paddington, przedstawiciel konserwatystów w ratuszu ds. mieszkalnictwa, wezwał ministra do „potwierdzenia” swojego „zamiaru doprowadzenia (reform) do końca”.
W liście, który widział „Daily Telegraph”.lord Bailey powiedział: „Chcemy, aby w Londynie budowano domy, ponieważ każde opóźnienie oznacza pozostawienie kolejnej rodziny w tymczasowym mieszkaniu lub borykającej się z zawrotnymi kosztami mieszkań.
Sir Sadiq Khan (na zdjęciu) przygotował projekt awaryjnych reform budownictwa mieszkaniowego w październiku zeszłego roku w obliczu załamania się budownictwa mieszkaniowego w stolicy
Co miesiąc potrzeba co najmniej 6000 nowych monterów rusztowań, aby dotrzymać celów Partii Pracy w zakresie budownictwa i zastąpić odchodzących na emeryturę pracowników
„Kłótnie na temat odsetka dotowanych domów są bezwartościowe, jeśli nic się nie dzieje – 100 procent niczego to nic”.
W ramach celu 1,5 miliona domów Partia Pracy zobowiązała się do budowy 88 000 domów rocznie w Londynie.
Stolica stoi jednak w obliczu własnego kryzysu, ponieważ od 2015 r. budownictwo mieszkaniowe w Londynie spadło o 84 procent.
Według danych Molior w 2025 r. prace sektora prywatnego rozpoczęły się zaledwie w 5547 domach.
Badanie wykazało również, że do końca roku w Londynie ma zostać ukończonych jedynie 18 326 domów.
Jest to następstwem komentarza Sir Sadiqa z 2016 r., że Londyn musiał budować ponad 66 000 nowych domów rocznie, aby zaspokoić popyt, a ponad połowa domów powinna być przystępna cenowo.
Rzecznik Ministerstwa Mieszkalnictwa, Społeczności i Samorządu Lokalnego powiedział: „Odziedziczyliśmy kryzys mieszkaniowy i chociaż nie stanie się to z dnia na dzień, koncentrujemy się na wbiciu łopaty w ziemię pod budowę 1,5 miliona domów.
„Dlatego podejmujemy zdecydowane działania, aby zaradzić wieloletniemu niedoinwestowaniu w umiejętności, inwestując 625 milionów funtów w przyciągnięcie i wyszkolenie kolejnego pokolenia pracowników budowlanych, w tym monterów rusztowań”.
Rzecznik burmistrza Londynu powiedział: „Ten pakiet środków przyspieszy budowę domów w całym Londynie. Plany burmistrza są odważne, bezwstydnie probudowlane i stanowią bezpośrednią odpowiedź na wiele obaw wyrażanych przez branżę budownictwa mieszkaniowego.