Samir Shah, niedostatecznie atakowany prezes jeszcze bardziej w błocie BBCna palcach podszedł do komisji ds. kultury Izby Gmin. Ta wytworna, gnomiczna postać, wytworna i dyskursywna, przemawia głosem, który jest nieco nieuchwytny, jakby nie zacisnął zębów.
Wszyscy nazywają go „Doktorem Shahem”. Nie jest medykiem, nawet jeśli jego skrupulatne maniery przywodzą na myśl eleganckiego podologa. Daj mu muszkę i parę lateksowych rękawiczek, a będzie mógł założyć sklep na Harley Street i gruchać nad cyckami wdów z Knightsbridge.
Spotykając doktora Shaha, należy oprzeć się pokusie ściągnięcia skarpetek i poproszenia o drugą opinię na temat uciążliwych haluksów.
BBC ma kłopoty z powodu ignorowania odrażających skandalów dziennikarskich. Doprowadziło to do groźby skierowania przez D. Trumpa nakazu o wartości 5 miliardów dolarów i ujrzało światło dzienne dopiero, gdy do prasy wyciekła notatka Michaela Prescotta, byłego zewnętrznego doradcy komitetu ds. standardów redakcyjnych BBC.
Pan Prescott i jeden z jego kolegów, kleista była pracownica FT, Caroline Daniel, rozmawiali z parlamentarzystami tuż przed przybyciem doktora Shaha na konsultację.
Pani Daniel, niemal idealny egzemplarz establishmentu, mówiła o „trudnych kwestiach”, „ważnych pracach” i „głębokich nurkowaniach”.
Tak często nurkowaliśmy na głębokość, że powinna zagrać w filmie dokumentalnym Jacques’a Cousteau. Dzięki swemu instynktownemu przebaczeniu Blobowi wkrótce zostanie prezesem Banku Anglii.
Spotykając doktora Shaha, należy oprzeć się pokusie ściągnięcia skarpetek i poproszenia o drugą opinię na temat uciążliwych haluksów, pisze Quentin Letts
Po drugiej stronie Shaha siedział były szef działu komunikacji Theresy May Robbie Gibb, który również zasiada w zarządzie BBC i został oskarżony o zorganizowanie próby „zamachu stanu”
Pana Prescotta zapytano o jego skłonności. „Jestem tatą centrowym” – powiedział. Rzeczywiście, miał na sobie jedną z tych nitkowych bransoletek, elegancki zegarek na rękę, bez krawata i wyglądał, jakby właśnie wrócił z weekendu w Tignes. Zdominowany przez Partię Pracy komitet podejrzewał go, że jest w zasadzie fabryką Nigela Farage’a.
Człowiek, który powiedział prawdę o Lefty BBC. Przerażający!!! Ale tutaj mówił, że ma tę samą nerkę polityczną, co większość z nich.
Całkiem żałosny komitet ożywili jedynie głupi, stary Rupa Huq (Lab, Ealing C) i ogolony Lib Dem z Tewkesbury, Cameron Thomas, który uważał się za twardziela. Mięśnie jego czaszki drgnęły. Jeśli ukradkowe wąsy i obgryzione paznokcie nadawały mu wygląd bośniacko-serbskiego desperada z 1914 roku, to psuł go zwyczaj podnoszenia ręki do góry za każdym razem, gdy chciał coś powiedzieć. Zabójca ze szkoły podstawowej.
Pan Prescott, „nie czerpiąc żadnej przyjemności” z rezygnacji czołowych przedstawicieli Beeboids, powiedział: „Mógłbym posunąć się nawet do stwierdzenia, że kocham BBC”. Jeden z urzędników komisji patrzył w sufit ze śmiechem.
Damian Hinds (Con, East Hants) zastanawiał się, czy BBC nie ma „większego problemu z prawdą”. Prescott uważał, że spółka dostrzegła jedynie „dziwny ślepy punkt kierownictwa” na temat nie do obrony praktyk dziennikarskich. Znajdź różnicę.
Posłowie Partii Pracy skarżyli się, że prawica „uzbrojyła” skandal. Politycy używający czasownika „uzbrojony” sami są w zasadzie stronniczy.
Wchodzi doktor Shah.
Kiedy komisja ponownie założyła buty, chłopczyk powiedział, że żałuje popełnionych błędów dziennikarskich. „Nie sądzę, że DG powinna była zrezygnować” – mruknął – o odejściu Tima Daviego ze stanowiska dyrektora generalnego BBC – z całą penetracją podologa wątpiącego w możliwość leczenia niezwykle nieprzyjemnego przypadku stopy sportowca.
Był tak gadatliwy, że można było się zastanawiać, czy nie jest lekarzem od flummery. Zaciemniacz. Wyznał, że wypowiedzi korporacyjne BBC mogą być „raczej waniliowe”. PR-owiec Beeba wyglądał na zachwyconego tym faktem.
Po jednej stronie Shaha siedziała Caroline Thomson, znana również jako Lady Liddle i przyjaciółka Petera Mandelsona, starszego niewykonawczego gubernatora BBC. Z zamkniętymi oczami słuchała bełkotu dobrego doktora, jakby delektując się pracą mistrza.
Po drugiej stronie Shaha siedział były szef ds. komunikacji Theresy May, Robbie Gibb, który również zasiada w zarządzie BBC i został oskarżony o zorganizowanie próby „zamachu stanu” ze swoim przyjacielem Prescottem.
Pani Huq podważała lewicowe próby ukazywania tej przytulności, trillując, że nie widziała doktora Shaha od czasu jakiegoś przyjęcia przy drinku. „I gratuluję tytułu szlacheckiego, Robbie” – sapnęła.
Gdybym był Trumpem, poprosiłbym o 15 miliardów dolarów.


















