Mężczyzna oskarżony o próbę zamachu na Donalda Trumpa na jego polu golfowym na Florydzie nie przyznał się do postawionych mu zarzutów przed sądem federalnym.
Prokuratorzy twierdzą, że 58-letni Ryan Routh został zauważony z karabinem, gdy ukrywał się w krzakach w pobliżu pola golfowego Trumpa w West Palm Beach.
Funkcjonariusz Secret Service chroniący byłego prezydenta rzekomo zauważył lufę karabinu wystającą przez płot i otworzył ogień. Routh uciekł, a później został aresztowany na autostradzie międzystanowej nr 95, głównej autostradzie prowadzącej do stanu.
Oprócz usiłowania zabójstwa Trumpa, za które grozi maksymalna kara dożywocia, Routhowi postawiono zarzuty dwóch przestępstw z użyciem broni palnej.

















