Organ przeciwdziałający łapówkarstwu w Hongkongu twierdzi, że aresztował osiem osób w związku z pożarem, który wybuchł w wieżowcu, w którym zginęło co najmniej 128 osób, a 200 wciąż uważa się za zaginione w najgorszym pożarze miasta od prawie 80 lat.

Władze poinformowały, że zakończyły akcję ratunkową na terenie kompleksu sądu Wang Fuk w północnej dzielnicy Tai Po, ale ostrzegły, że liczba ofiar śmiertelnych może nadal wzrosnąć.

Niezależna Komisja Przeciwko Korupcji poinformowała również, że po tym, jak w czwartek policja aresztowała trzy osoby, powołała grupę zadaniową w celu zbadania możliwej korupcji w projekcie renowacji kompleksu.

Poznaj aktualności dzięki aplikacji 7NEWS: Pobierz już dziś Strzałka

Pożar na osiedlu Wang Fuk Court wybuchł w środę po południu i szybko objął siedem z ośmiu 32-piętrowych budynków kompleksu.

„Nie wykluczamy, że gdy policja wejdzie do budynku w celu przeprowadzenia szczegółowego dochodzenia, odkryje się więcej ciał” – powiedział na konferencji prasowej szef bezpieczeństwa Hongkongu Chris Tang.

Tang stwierdziła również, że alarmy przeciwpożarowe na terenie kompleksu nie działały prawidłowo. Na czas remontu osiedle, w którym mieszkało ponad 4600 osób, zostało owinięte bambusowymi rusztowaniami i zieloną siatką.

Dodał, że działania ratownicze zostały już zakończone i co najmniej 79 osób, w tym 12 strażaków, zostało rannych.

Płoną rezydencje w kompleksie Wang Fuk Court w dzielnicy Tai Po w Hongkongu, w czwartek, 27 listopada 2025 r. Osoba, która przeżyła pożar, stwierdziła, że ​​ogień rozprzestrzeniał się z zastraszającą prędkością, jakby wspinał się po wysokich wieżowcach mieszkalnych, a następnie przeskakiwał szczeliny między nimi. (Lam Yik Fei/The New York Times)Płoną rezydencje w kompleksie Wang Fuk Court w dzielnicy Tai Po w Hongkongu, w czwartek, 27 listopada 2025 r. Osoba, która przeżyła pożar, stwierdziła, że ​​ogień rozprzestrzeniał się z zastraszającą prędkością, jakby wspinał się po wysokich wieżowcach mieszkalnych, a następnie przeskakiwał szczeliny między nimi. (Lam Yik Fei/The New York Times)
Płoną rezydencje w kompleksie Wang Fuk Court w dzielnicy Tai Po w Hongkongu, w czwartek, 27 listopada 2025 r. Osoba, która przeżyła pożar, stwierdziła, że ​​ogień rozprzestrzeniał się z zastraszającą prędkością, jakby wspinał się po wysokich wieżowcach mieszkalnych, a następnie przeskakiwał szczeliny między nimi. (Lam Yik Fei/The New York Times) Kredyt: LAM YIK FEI/TERAZ

„Naszym celem jest teraz dopilnowanie, aby temperatura w budynku spadła, a gdy wszystko zostanie uznane za bezpieczne, policja zbierze dowody i przeprowadzi dalsze dochodzenie” – powiedział.

W piątek żałobnicy złożyli hołd z kwiatów przed zwęglonymi i tlącymi się budynkami, a zrozpaczeni mieszkańcy oglądali pozostałości swoich domów.

Tymczasem rodziny miały ponure zadanie przeglądania zdjęć zmarłych zrobionych przez ratowników. Szef bezpieczeństwa Tang powiedział, że zidentyfikowano tylko 39 ze 128 zabitych.

Setki ochotników zmobilizowało się, aby pomóc ofiarom, sortując i rozdając różne rzeczy, od pieluszek po gorące jedzenie.

Utworzyli zespoły do ​​zbierania, transportu i dystrybucji towarów na całodobowe zmiany oraz założyli rozległy obóz wsparcia dla wysiedlonych mieszkańców obok centrum handlowego, naprzeciwko zniszczonego przez pożar kompleksu Wang Fuk.

Pożar jest najbardziej śmiercionośnym pożarem w Hongkongu od 1948 r., kiedy w pożarze magazynu zginęło 176 osób, i skłania do porównań z piekłem w londyńskim Grenfell Tower, w którym w 2017 r. zginęły 72 osoby.

W zeszłym roku władze poinformowały mieszkańców osiedla, że ​​ryzyko pożaru jest dla nich „stosunkowo niskie” po wielokrotnych skargach dotyczących zagrożenia pożarowego spowodowanego trwającymi pracami remontowymi, powiedział agencji Reuters Departament Pracy miasta.

Mieszkańcy wyrazili obawy w związku z remontami, które miały miejsce we wrześniu 2024 r., w tym dotyczące potencjalnej łatwopalności zielonej siatki ochronnej, której wykonawcy użyli do pokrycia bambusowego rusztowania wzniesionego wokół budynków, podał w e-mailu rzecznik departamentu.

Niezależna Komisja Przeciwko Korupcji podała, że ​​wśród ośmiu aresztowanych osób znajdował się konsultant ds. inżynierii, podwykonawca rusztowań i pośrednik.

W czwartek policja aresztowała dwóch dyrektorów i konsultanta inżynieryjnego Prestige Construction, firmy wskazanej przez rząd jako zajmującej się konserwacją budynku Wang Fuk Court od ponad roku pod zarzutem nieumyślnego spowodowania śmierci w wyniku użycia niebezpiecznych materiałów, w tym łatwopalnych płyt piankowych blokujących okna.

Prestige nie odpowiedział na wielokrotne prośby o komentarz.

Miejskie Biuro Rozwoju rozważało stopniowe zastępowanie rusztowań bambusowych rusztowaniami metalowymi ze względów bezpieczeństwa.

Dziesiątki pracowników domowych z Filipin zostało dotkniętych katastrofą, a 19 nadal uważa się za zaginione, powiedziała Edwina Antonio, dyrektor wykonawcza stowarzyszenia migrantek-migrantek Bethune House.

Konsulat Indonezji powiedział, że dwie ofiary to obywatele Indonezji, którzy pracowali również jako pomoce domowe. W Hongkongu zatrudnionych jest około 368 000 pracowników domowych, głównie kobiet z krajów azjatyckich o niskich dochodach, które mieszkają u swoich pracodawców.

Przywódca Hongkongu John Lee powiedział, że rząd utworzy fundusz o wartości 300 mln HKD (59 mln dolarów), aby pomóc mieszkańcom, podczas gdy niektóre z największych chińskich spółek notowanych na giełdzie ogłosiły przekazanie darowizn.

Hongkong, jedno z najgęściej zaludnionych miast świata, jest usiane wielopiętrowymi kompleksami mieszkaniowymi. Wysokie ceny nieruchomości od dawna są powodem niezadowolenia, a analitycy twierdzą, że tragedia może wzbudzić niechęć do władz pomimo wysiłków na rzecz zacieśnienia kontroli nad bezpieczeństwem politycznym i narodowym.

Source link