Keira StarmeraW środę premier znalazł się w poważnym niebezpieczeństwie Angela Rayner prowadził ogromny Praca bunt przeciwko jego sposobowi radzenia sobie z Petera Mandelsona skandal.
W dramatycznym posunięciu były wicepremier zmusił Sir Keira do upokarzającego wycofania się w związku z ujawnieniem dokumentów związanych z jego katastrofalną nominacją zhańbionego członka Partii Pracy na ambasadora USA.
Pani Rayner jest powszechnie postrzegana jako prawdopodobna kandydatka na następcę Sir Keira, a jej decyzja o interwencji została odczytana w Westminster jako znak, że wierzy, że jego urząd premiera stoi na krawędzi.
W środę po Westminsterze obiegła pogłoska, że niektórzy ministrowie rozważają nawet rezygnację ze stanowiska, aby przyspieszyć upadek Starmera.
Sir Keir został wczoraj ranny dalej, kiedy Kemi Badenocha zmusił go do przyznania się po raz pierwszy, że mianował lorda Mandelsona, mimo że wiedział, z którym pozostaje przyjacielem Jeffreya Epsteina po tym jak został skazany za przestępstwa seksualne wobec dzieci.
The Lider torysów powiedział zdumionej Izbie Gmin, że „absolutnie szokujące” wyznanie premiera wzbudziło poważne wątpliwości co do jego oceny oraz opinii jego szefa sztabu, Morgana McSweeneya, dla którego Mandelson jest mentorem.
W środę twierdzono, że niektórzy parlamentarzyści Partii Pracy wzywali Starmera do zwolnienia McSweeneya – który odegrał kluczową rolę w nominacji Mandelsona – w celu ratowania jego pracy.
W następstwie środowego przyznania się były kanclerz Partii Pracy w gabinecie cieni John McDonnell zasugerował Sir Keirowi ustąpienie ze stanowiska w związku z narastającym skandalem, twierdząc, że „stracił do niego zaufanie”.
Lider SNP w Westminster, Stephen Flynn, powiedział, że wyznanie premiera to „czarny dzień” dla Wielkiej Brytanii i nalegał, aby przeprosił ofiary Epsteina.
Tymczasem premier upierał się, że jest „tak samo zły jak opinia publiczna” z powodu postępowania wielkiego labourzystów.
Sir Keir starannie wybrał lorda Mandelsona na ambasadora USA, po czym we wrześniu został zmuszony do zwolnienia go z powodu powiązań z pedofilem Jeffreyem Epsteinem, który zmarł w 2019 r.
Podczas burzliwego spotkania PMQ sir Keir Starmer powiedział, że lord Mandelson zostanie zgodnie z prawem pozbawiony tytułu „pana” i wyrzucony z Tajnej Rady
Powiedział parlamentarzystom, że lord Mandelson „kłamał, kłamał i jeszcze raz kłamał” podczas procesu nominacji na temat „samej głębokości i zakresu” swojej przyjaźni z Epsteinem oraz „zdradził swój kraj”.
Downing Street jednak nie potrafiło wyjaśnić, dlaczego premier nalegał na nominację po tym, jak powiedziano mu, że lord Mandelson wspierał jednego z najbardziej znanych przestępców seksualnych na świecie, a nawet pozostał w swojej nowojorskiej rezydencji po skazaniu go za przestępstwa seksualne wobec dzieci.
W dniu dramatu:
- Lord Mandelson został pozbawiony członkostwa w Tajnej Radzie Królewskiej.
- Metropolitan Police ryzykowała starcie z Izbą Gmin, prosząc rząd, aby nie ujawniał kluczowych szczegółów dotyczących nominacji Lorda Mandelsona.
- Z dokumentów odkrytych przez Mail wynika, że Lord Mandelson nadal odwiedzał Epsteina w 2013 r. – rok później, niż wcześniej sądzono, i pięć lat po skazaniu go za nagabywanie nieletniej.
- Inne dokumenty w aktach Epsteina sugerują, że poseł Partii Pracy zaciągnął pożyczkę w wysokości 1,7 miliona funtów na zakup luksusowego mieszkania w Rio de Janeiro, mimo że twierdził, że nigdy nie był tam właścicielem nieruchomości.
- Okazało się, że lord Mandelson wykorzystał skazaną handlarkę ludźmi do celów seksualnych Ghislaine Maxwell, madamę Epsteina, aby pomóc brokerowi Billowi Clintonowi w wystąpieniu na konferencji Partii Pracy w 2002 roku.
Wczoraj pani Badenoch wymusiła głosowanie w Izbie Gmin nakazujące ujawnienie setek dokumentów związanych z nominacją lorda Mandelsona, w tym prywatnych wiadomości wymienianych z premierem i panem McSweeneyem, który przeforsował tę nominację.
W ostrym ruchu ze zbuntowanymi parlamentarzystami Partii Pracy wykorzystała wniosek Izby Gmin, żądając ujawnienia wszystkich dokumentów związanych z brzemienną w skutki decyzją w grudniu 2024 r.
Sir Keir próbował zneutralizować uwolnienie, sugerując, że sekretarz gabinetu sir Chris Wormald zostanie poproszony o sprawdzenie wszystkich dokumentów, aby upewnić się, że nie zagrażają one bezpieczeństwu narodowemu ani „stosunkom międzynarodowym”.
Ale to dopiero spowodowało, że pani Badenoch oskarżyła go o próbę „zatuszowania” dowodów „katastrofalnego braku oceny sytuacji”, przy okazji doprowadzając do złości parlamentarzystów Partii Pracy, na czele której stoi pani Rayner.
W rzadkim wystąpieniu, odkąd zrezygnowała ze stanowiska wicepremiera w związku z niezapłaconą opłatą skarbową za dom nad morzem, pani Rayner zasugerowała, że weryfikację materiałów należy przekazać parlamentarnej komisji ds. wywiadu i bezpieczeństwa, rozluźniając kontrolę nr 10 nad tym procesem.
Wskazując na „publiczne wstręt” do „obrzydliwego zachowania Petera Mandelsona”, ostrzegła ministrów, że w celu utrzymania „zaufania publicznego” potrzebny jest niezależny proces.
Zdjęcie opublikowane jako część akt Epsteina najwyraźniej przedstawia Lorda Mandelsona w bieliźnie rozmawiającego z kobietą ubraną w biały szlafrok
Na zdjęciu: Mandelson i Osborne w 2010 roku
Jej interwencja wywołała panikę w ławach laburzystów, a szef laburzystów, sir Alan Campbell, brał udział w gorączkowych dyskusjach, zanim zgodził się na sugestię pani Rayner – zaledwie godzinę po odrzuceniu tego pomysłu przez Sir Keira.
Po upadku premiera wniosek o udostępnienie akt Mandelsona został przyjęty przez parlamentarzystów bez głosowania. Akta zostaną teraz przejrzane przez parlamentarną Komisję Wywiadu i Bezpieczeństwa, która posiada uprawnienia najwyższego szczebla.
Jednak w środę pojawiły się wątpliwości co do ilości materiałów, jakie zostaną ujawnione, po tym jak policja metropolitalna ostrzegła przed publikowaniem czegokolwiek, co mogłoby podważyć prowadzone przez nią śledztwo w sprawie działalności Lorda Mandelsona.
Scotland Yard bada, czy e-maile, w których Lord Mandelson najwyraźniej wysyłał Epsteinowi wrażliwe informacje rynkowe, pełniąc funkcję sekretarza ds. biznesu Partii Pracy w czasie kryzysu finansowego, mogą stanowić wykroczenie na stanowisku publicznym – przestępstwo zagrożone potencjalną karą dożywocia.
Jednak spikerka Izby Gmin Sir Lindsay Hoyle powiedziała w środę parlamentarzystom, że policja nie może blokować udostępniania dokumentów zarządzonych przez parlament, mówiąc: „Nie mogą dyktować tej Izbie”.
Deputowani Partii Pracy wszystkich warstw wiosłowali za panią Rayner, kwestionując decyzję rządu w sprawie mianowania Lorda Mandelsona.
Dame Meg Hillier, przewodnicząca komisji skarbu Izby Gmin z Partii Pracy, powiedziała, że wśród parlamentarzystów panuje zgoda co do tego, że chcą „jak najwięcej informacji w domenie publicznej”.
Poseł Liverpoolu Paula Barker stwierdziła, że „wstydzi się” sposobu, w jaki rząd poradził sobie ze skandalem.
Były lider Andy McDonald ostrzegł, że podejście Sir Keira „zakryje” skandal.
Tymczasem w środę „Mail” odkrył więcej potępiających e-maili z akt Epsteina, w tym dowody, że lord Mandelson odwiedził dom pedofila później, niż wcześniej sądzono.
Ujawnione dokumenty obejmują wyciąg z rachunku bankowego Epsteina z przelewem 25 000 dolarów na rzecz Petera Mandelsona – chociaż rozmówca twierdzi, że nie pamięta, czy otrzymał pieniądze i uważa, że są one fałszywe
W e-mailu z maja 2012 r. widać, jak Epstein informuje swoją asystentkę Lesley Groff, że Lord Mandelson zatrzyma się w jego kamienicy na Manhattanie, na co ona odpowiedziała: „Och, wow… mam nadzieję, że dziennikarze się nie dowiedzą!”.
Jednak Mail odkrył notatkę sprzed prawie roku – z kwietnia 2013 r. – od asystenta Epsteina, potwierdzającą, że Lord Mandelson miał udać się do „domu Jeffreya” na kolację o 19:30.
Nowy, sensacyjny e-mail sugeruje również, że wspólnik Epsteina, Maxwell, odsiadujący obecnie 20 lat więzienia, pośredniczył w zorganizowaniu przemówienia Billa Clintona na dorocznej konferencji Partii Pracy w 2002 roku.
Były prezydent USA wygłosił mocne przemówienie na konferencji Partii Pracy w Blackpool, która odbyła się w dniach 30 września–3 października 2002 r., wkrótce po opuszczeniu urzędu.
Kolejne e-maile podają w wątpliwość twierdzenia lorda Mandelsona, że „nie przypomina sobie”, aby proponował Epsteinowi zakup wartego 2 miliony funtów mieszkania w Rio de Janeiro.
Z akt wynika, że Lord Mandelson omawia zakup brazylijskiego mieszkania za pośrednictwem zagranicznej spółki panamskiej ze swoim „głównym doradcą życiowym” Epsteinem. Z akt wynika, że otrzymał zgodę HSBC na pożyczkę w wysokości 1,68 miliona funtów na zakup mieszkania, zabezpieczoną na jego londyńskim domu o wartości 2,4 miliona funtów.
Lord Mandelson zaprzeczył jakimkolwiek wykroczeniom w stosunku do Epsteina.

















