TMZ.com
Ray Jjego monitor pracy serca został skradziony… i błaga złodzieja, aby go oddał.
W tym tygodniu TMZ skontaktowało się z piosenkarzem „Sexy Can I” – niecałe 2 miesiące po jego hospitalizacji – i powiedział nam, że przez ostatnie 2 tygodnie nosił monitor pracy serca, aby lekarze mogli monitorować jego stan zdrowia. Ale… twierdzi, że fan wyrwał mu monitor z nagiej piersi, kiedy wskoczył w tłum podczas koncertu walentynkowego w Shreveport w Luizjanie, śpiewając „One Wish”.
Ray J wystąpił wczoraj wieczorem ze swoim monitorem pracy serca, a fani zakładali, że z jego oczu i klatki piersiowej wypływa prawdziwa krew. pic.twitter.com/Mi8L6xpf5F
@livebitez
Wszystko widać w nagraniu – Ray J twierdzi, że jego monitor ma ważne dane dotyczące stanu zdrowia, których lekarze potrzebują, aby opracować plan na przyszłość… i nawet oferuje gotówkę osobie, która ją posiada. Zapewnia, że to nie żart i nosił go w „krytycznym” momencie.
Powiedzieliśmy ci o tym wszystkim… Ray J. trafił do szpitala w Vegas na początku stycznia i był leczony z powodu zapalenia płuc i poważnych bólów w klatce piersiowej. Później ujawnił, że mówili mu o tym lekarze może nie dożyć roku 2027.
Właśnie dlatego Ray J upewnia się teraz, że jego lista życzeń zostanie ukończona… W tym tygodniu mówi nam na czacie, że czuje się „świetnie” i jest podekscytowany rozpoczęciem kariery komediowej w autobusie wycieczkowym TMZ po Los Angeles w ten piątek.
TMZ.com
Z radością opowiadał o swoich obecnych i przyszłych planach… choć przyznaje, że może nie jest to „to, co powinien” robić, biorąc pod uwagę jego obecne komplikacje zdrowotne.
TMZ.com
Ale jak widać na klipie… jest po prostu szczęśliwy, że może wyjść na boisko i spełnić swoje marzenia!


















