Ostatecznie z pewnością pasowało, że program skupiający się na oszustwie i manipulacji wygrał jeden z najgenialniejszych makiawelicznych zawodników, jakich kiedykolwiek widzieliśmy, i pomocnik, którego z łatwością mogłaby w ostatniej chwili wbić nóż w plecy, gdyby chciała.
Rachel Duffy, 43 lata, menedżer ds. komunikacji z Newry, Irlandia Północna Od pierwszego tygodnia grałem w podręcznikową grę jako zdrajca.
Kiedy doszło do finału, jedynym pytaniem na ustach wszystkich było to, czy dopuści się ostatecznej zdrady i zwróci się przeciwko zdrajcy Stephenowi Libby’emu.
Obiecała mu, że jeśli oboje dotrwają do końca, będzie go wspierać i podzieli się z nim łupem – ale czy można ufać tak doskonałemu kłamcy?
Spocony, czerwony, drżący i drżący sprawiał wrażenie, że nawet 32-letni konsultant ds. bezpieczeństwa Stephen spodziewał się, że Rachel wrzuci go pod autobus.
Przez ostatnie cztery tygodnie matka trójki dzieci zniknęła z pola radarowego, zaprzyjaźniła się z „wiernymi” serialu i fachowo ich przekonała, że jest jedną z tych dobrych.
Zdrajcy Stephen Libby i Rachel Duffy odnieśli zwycięstwo w piątkowym emocjonującym finale The Traitors i zgarnęli do domu ogromną nagrodę pieniężną
Stephen, Rachel, James Baker, Faraaz Noor, Jade Scott i Jack Butler walczyli łeb w łeb o koronę zwycięzcy czwartej serii programu BBC One (LR Faraaz, Rachel, Stephen, Jade i Jack)
Zachowała zimną krew, gdy padły podejrzenia, mordowała tych, którzy jej grozili i wrabiała niewinnych.
Potem, zeszłego wieczoru, kiedy musiała pozbyć się Stephena i zostawić dla siebie pulę nagród w wysokości 95 750 funtów, pokazała, że wcale nie jest taka zła i pozostała mu wierna.
To było 85 minut trzymającego w napięciu dramatu, który dał nam jeden z najbardziej emocjonujących finałów Zdrajców, jakie kiedykolwiek mieliśmy.
Kiedy na początku tego miesiąca rozpoczęła się czwarta seria, nie tylko ja byłem zaniepokojony.
Edycja dla gwiazd, którą wygrał komik Alan Carr, była tak sensacyjna, że trudno było sobie wyobrazić, jak wersja cywilna – która pojawi się zaledwie osiem tygodni później – może kiedykolwiek dorównać dramatyzmowi i emocjom.
Sprawy zaczęły się niepewnie, gdy producenci, prawdopodobnie chcąc zachować świeżość, zmieszali się z formatem, wprowadzając całkowicie niepotrzebny i mylący zwrot akcji dotyczący „tajnego zdrajcy”, który nie wniósł nic naprawdę wartościowego i zakończył się w mgnieniu oka.
Do tego dochodzi dziwna obsesja serialu na punkcie „sekretnych” związków uczestniczek (matki i córki, chłopaka i dziewczyny), które nie mają żadnego wpływu na wynik i tak naprawdę nikogo to nie obchodzi.
Dopiero wcześniejsze wyjście dwóch zdrajców, zanim sytuacja naprawdę się ożywiła. Adwokat Hugo Lodge i urzędniczka Fiona Hughes cierpieli na „syndrom głównego bohatera”, gdy wciskali się na ekran, przesadzali z dramatyzacją i przynosili plony.
Ostatni okrągły stół doprowadził do wygnania wiernej Jade, a zamek Ardross zalał się łzami po tym, jak jej przyjaciel Stephen ją wykluczył
Potem nastąpiła „gra końcowa”, w której pozostała czwórka musiała zdecydować, czy wszyscy sobie ufają. Tak się jednak nie stało i jako następny wyrzucono Wiernego Faraaza
W rezultacie tylko Rachel, Stephen i Jack (widziani) – którzy do zeszłego tygodnia byli w serialu dość anonimowi – stali wokół paleniska
Kiedy już usunęli się z drogi, sprawy naprawdę nabrały tempa, czego kulminacją był ekscytujący finał.
W czwartkowy wieczór wydawało się, że gra Rachel może się zakończyć, a odcinek zakończy się cliffhangerem, w którym zarówno ona, jak i ogrodnik James Baker są zagrożeni wygnaniem, a o ich losie zadecydują „skrzynie szans” – dwie drewniane skrzynie, w tym jedna zawierająca tarczę ochronną.
Gdy finał się rozpoczął, widzieliśmy, że Rachel wybrała pudełko z tarczą i przeżyła, by walczyć dalej, podczas gdy nieszczęsny James został odesłany do pakowania.
„Jestem na krawędzi, ale nie poddam się bez walki” – powiedziała wczoraj wieczorem Rachel.
Naszych pięciu finalistów to Jack Butler, osobisty trener, Faraaz Noor, audytor, Jade Scott, doktorantka oraz inni zdrajcy Rachel i Stephen.
Ostatni okrągły stół doprowadził do wygnania wiernej Jade, a zamek Ardross zalał się łzami po tym, jak jej przyjaciel Stephen głosował na nią.
Potem nastąpiła „gra końcowa”, w której pozostała czwórka musiała zdecydować, czy wszyscy sobie ufają. Nie zrobili tego. Następnym, który został wyrzucony, był Wierny Faraaz.
Pozostało tylko Rachel, Stephen i Jack – którzy do zeszłego tygodnia byli w serialu dość anonimowi – stali wokół ogniska.
Zdrajcy Rachel i Stephen odrzucili Jacka i byli przytłoczeni emocjami, gdy gospodarz Claudia Winkleman ogłosiła, że wygrali mecz, a każdy z nich zabrał do domu aż 47 875 funtów
Twoja przeglądarka nie obsługuje ramek iframe.
Chociaż Jack wielokrotnie powtarzał, że „manifestuje” zwycięstwo, wynik byłby marny, gdyby tak się stało, jako że do zeszłego tygodnia był dość anonimowym uczestnikiem.
Zwycięstwo Rachel i Stephena spowoduje podział, a wielu widzów będzie kibicować wiernym, ale bądźmy szczerzy, byli dość beznadziejną grupą.
Zarówno frustrujące, jak i zabawne było słuchanie, jak nieustannie pytali, dlaczego zdrajcy trzymają ich w rozgrywkach – ale ani razu nie zasugerowali, że dzieje się tak po prostu dlatego, że są słabi w grze i nie stanowią żadnego zagrożenia.
Stephen, najmodniejszy kredens, jakiego kiedykolwiek widzieliśmy, nigdy nie wygrałby o własnych siłach. Dzięki Rachel ma swoją część nagrody i z pewnością czeka go występ w roli stylisty metamorfoz w „This Morning”.
Tymczasem chwała królowej lodu Rachel, która wcześniej przyznała się, że w ramach przygotowań przed występem przeszła szkolenie FBI, twierdząc, że dało jej to wiedzę potrzebną jako wierna, aby wytępić zdrajców.
Żadna z jej uczestniczek nie była na tyle mądra, aby zauważyć, że faktycznie wyposażyło ją to w umiejętności, dzięki którym całkowicie mydlano im oczy.


















