Reese Witherspoon
Załamany śmiercią Jamesa Van Der Beeka
Opublikowany
Reese Witherspoon honoruje życie Jamesa Van Der Beeka, opłakując jego śmierć, mówiąc, że jest załamana stratą utalentowanego aktora.
Witherspoon złożyła hołd Van Der Beekowi w swojej relacji na Instagramie po jego śmierci w środę w Austin w Teksasie. Chociaż oficjalna przyczyna śmierci nie została ujawniona, Van Der Beek od sierpnia 2023 roku walczył z rakiem jelita grubego w stadium 3.
Reese pisze, że jest „zdruzgotana” śmiercią Van Der Beeka, nazywając go „niezwykłym, utalentowanym człowiekiem, który w każdym swoim działaniu okazywał także wielką życzliwość i wdzięk”. Witherspoon dodała, że modli się za rodzinę Van Der Beeka.
Ostatnia rola aktorska Van Der Beeka pojawi się w nadchodzącym serialu telewizyjnym „Elle” opartym na kultowej postaci Reese, Elle Woods, z filmu „Legalna blondynka” z 2001 roku. Witherspoon jest producentem wykonawczym serialu, którego premiera zaplanowana jest na 1 lipca. W serialu Van Der Beek wciela się w Deana Wilsona – kuratora szkoły i kandydata na burmistrza.
TMZ.com
Jak wiecie… Van Der Beek miał za sobą udaną karierę w Hollywood, grając Dawsona Leery’ego w przebojowym serialu z lat 90. „Dawson’s Creek”. Później dostał powtarzające się role w kilku innych dużych serialach, w tym w „Jak poznałem waszą matkę”, „One Tree Hill” i „Pose”.
Oprócz pracy telewizyjnej James zagrał w kilku filmach, w tym „Varsity Blues”, „Straszny film”, „Zasady przyciągania” i nie tylko.
Pozostawił żonę Kimberley i sześcioro dzieci. Jakub miał 48 lat.
ROZERWAĆ


















