W czasach, gdy amerykańska klasa polityczna uznała, że ​​niektórzy ludzie są za starzy, aby pełnić urząd prezydenta, gospodarka zmierza w innym kierunku: najszybciej rosnącą grupą pracowników są osoby w wieku 75 lat i starsze.

Chociaż większość tego wzrostu to po prostu demografia – wielu wyżu demograficznego zbliża się do 70. roku życia – nie wydaje się, aby wyjaśniała ona całe zjawisko. Dla wielu Amerykanów praca do późnej starości, 80. roku życia, a nawet 90. roku życia wydaje się teraz lepszym rozwiązaniem niż pełna emerytura.

Dlaczego to napisaliśmy

Historia skupiona na

Narracje o „za starym” stały się wszechobecne wśród ankieterów, polityków i ekspertów. Ale na Main Street najgorętszy wzrost siły roboczej dotyczy pracowników, którzy dawno przekroczyli tradycyjny wiek emerytalny.

Ten wzrost liczby starszych pracowników jest dobrodziejstwem dla Stanów Zjednoczonych, jak również dla rozwiniętych krajów na całym świecie. Mimo to negatywne stereotypy oparte na wieku – znane jako ageizm – nadal istnieją.

Nie spowolniło to jednak Pata Callahana, który, podobnie jak wielu Amerykanów, przeszedł na emeryturę, a następnie wrócił do pracy.

„To moje ćwiczenie” – mówi pani Callahan, która przeszła na emeryturę pod koniec 60. roku życia i nieco ponad trzy lata temu zaczęła pracować w startupie swojej córki, JM Move Managers, z siedzibą w New Jersey.

Obecnie, mając ponad 70 lat, pani Callahan poświęca od 8 do 12 godzin tygodniowo, pomagając ludziom pozbyć się lub oddać rzeczy. „Nie sądzę, żebym kiedykolwiek pracowała w miejscu, w którym ludzie są tak wdzięczni za pomoc”.

W czasach, gdy amerykańska klasa polityczna uznała, że ​​niektórzy ludzie są za starzy, aby pełnić urząd prezydenta, gospodarka zmierza w innym kierunku: najszybciej rosnącą grupą pracowników są osoby w wieku 75 lat i starsze.

Rząd federalny prognozuje, że do 2030 roku ich liczba niemal się podwoi.

Chociaż większość tego wzrostu to po prostu demografia – ogromna grupa wyżu demograficznego zbliża się do 70. roku życia – nie wydaje się, aby wyjaśniała ona całe zjawisko. Dla coraz większej liczby Amerykanów praca do późnych lat 70., 80., a nawet 90. wydaje się lepsza niż pełna emerytura.

Dlaczego to napisaliśmy

Historia skupiona na

Narracje o „za starym” stały się wszechobecne wśród ankieterów, polityków i ekspertów. Ale na Main Street najgorętszy wzrost siły roboczej dotyczy pracowników, którzy dawno przekroczyli tradycyjny wiek emerytalny.

Niektórzy z nich są sławni, jak np. siedemdziesięcioletnia piosenkarka Dolly Parton i aktorka Meryl Streep, osiemdziesięcioletni aktor Harrison Ford i muzyk Mick Jagger oraz dziewięćdziesięcioletnia ekspertka od naczelnych Jane Goodall i wielki inwestor Warren Buffett.

„To moje ćwiczenie”. Jak starsi pracownicy przynoszą korzyści gospodarce.

Potem jest Pat Callahan, który, podobnie jak wielu mniej znanych Amerykanów, przeszedł na emeryturę, a potem wrócił do pracy.

Pat Callahan, kobieta po siedemdziesiątce, niedawno wróciła do pracy w firmie JM Move Managers w New Jersey.

„Nie ćwiczę w Y; to jest mój trening” — mówi pani Callahan, która przeszła na emeryturę pod koniec 60. roku życia i nieco ponad trzy lata temu zaczęła pracować na pół etatu w startupie swojej córki, JM Move Managers. Firma z Mountainside w stanie New Jersey specjalizuje się w pomaganiu osobom starszym na każdym etapie przeprowadzki do nowego mieszkania.

Obecnie, mając ponad 70 lat, pani Callahan spędza od 8 do 12 godzin tygodniowo, pomagając ludziom pozbyć się lub oddać rzeczy, pakując to, co chcą zatrzymać, a następnie rozpakowując i organizując to w nowym miejscu. Nawet dźwiga pudełka, jeśli nie są zbyt ciężkie, mówi. „Nie sądzę, żebym kiedykolwiek pracowała w miejscu, w którym ludzie są tak wdzięczni za pomoc”.

Source link